[I]Tylko musimy pamiętać,że czasami fakt,że nie wiem - ktoś czegoś nie robi, bądź robi w inny sposób niż ogół by tego wymagał - musi mieć jakieś powody.
ktoś tu napisał 'nie podoba mi się ten watek', ktoś inny dodał,że teraz jak Ola urodzi to ja już w ogóle nic nie będę robiła (potocznie to ujęłam teraz) ktoś inny napisał,że 'jakbyśmy Go zaraz zawiozły do lecznicy to byłoby inaczej.
Niedawno ktoś mi napisał - jak na zarzuty,że oczywiście wszystko w dupie mam, nie wchodzę na wątki i w ogóle dużo innych rzeczy - opisałam swój godzinowo zobrazowany dzień i napisałam,że po prostu brakuje mi czasu,że sto razy dziennie być na dogo (ten ktoś odparł) że to forum psów i mam się nie rozwodzić nad sobą... - rozumię to doskonale,ale pamiętajcie tak na przyszlość,że za każdym zrobionym zdjęcie stoi człowiek...
Człowiek,który może faktycznie założy wątek i kilka dni się nie odzywa, który nie zawsze może odebrać telefon.
Ale człowiek który nie przeszedł obojętnie...
(CHOCIAŻBY MÓGŁ) człowiek który zakładając wątek daje psu szansę na to,że np ktoś pomoże ogłaszać...
Nie mówię tu personalnie o mnie - mówię o wielu dogomaniaczkach które poświęcają wszystko,żeby pomagać...
A mimo to - na dogo są postrzegane jako "gówno robiące" za przeproszeniem...
Zastanówmy się sto razy nim kogoś urazimy...[/I]