Jump to content
Dogomania

Ewmeta

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewmeta

  1. [B]Fela, [/B]jedni mają dwa, drudzy z kolei takiego co z innymi psami średnio współżyje, także tutaj raczej bez szans:sad: ale uwierz mi, że ostatnio "wypatruje" potencjalnych chętnych i wysyłam na odpowiednią stronę ;) Wiem, że dużo futerek jest w potrzebie , ja jakbym mogła to bym zabrała jeszcze z dwa... kurde jak mi smutno, jak oglądam te wszystkie psiaki pokrzywdzone, dlaczego tak się dzieje, że psiaki zostają bez domków. . . ech. . .
  2. No ja też tak myślę, kto to tę skórkę tam zostawił taką samą ha ha ha. Dziś był super dzień, każda osoba spośród tych u których byliśmy to absolutny psiarz a więc Filip przechodził z rąk do rąk, był całowany i same ochy i achy w jego stronę były kierowane. A my pękaliśmy z dumy.:iloveyou:
  3. [LEFT][B]Wilejkaros, [/B]do wygrania uśmiech na foto Filipa ( bezcenne ;) ) [B] Fela, [/B]bingo ! Dodam jeszcze, że masełko zostało doszczętnie wylizane ( co za tym idzie dziurki w chlebie wielkości języka) i skórka samotnie została :lol: padłam, nawet nie miałam siły się "zdenerwować" , bo śmiałam się jak oszalała. Co do wycieczki, to cudnie na poszło ( mimo deszczyska, o tej porze roku to niestety normalka). Młody taki padnięty, że śpi jak zabity a wróciliśmy z godzinkę temu. Wybiegał sie jak szalony, no i oczywiście rozkochał w sobie wszystkich pozostałych towarzyszy wycieczki. Ale mi dzisiaj podniósł moje ego, bo jak tylko zaczynałam głaskać innego psiaka, zaraz podlatywał i wpychał mi się na kolana :loveu: [/LEFT]
  4. Minę extra zrobił co nie ? ;) A ja właśnie odwalam szybkie sprzątanko i mykamy na wycieczkę leśną. Filipka kolega będzie a więc się chłopaki wybiegają do woli. A ja mam dla Ciotek małą zagadkę. . . a więc. . . leżała sobie na talerzyku, na stole kanapka z szynką ( chwilowo bezpańska bo razem z mężem wybyliśmy na moment do kuchni, w pokoju został sam "Boski Filipowski" i owa kanapka. . . pytanie brzmi - czy po naszym powrocie do pokoju kanapka nadal leżała na swoim miejscu ?:eviltong: Miłego dnia Wam życzymy!
  5. [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/4956/filipierrgg8.jpg[/IMG] Uśmiech dla Kochanych Ciotek !
  6. [B]Fela, [/B]zapisałam tę stronkę w ulubionych a więc nie zgubię się na pewno. Padłam z Twojego opisu Filipa ha ha ha:loveu: świetne!! My mamy weekend, a więc całe 2 dni razem ! od a do z :multi: [B]Estera. :buzi: [/B]dzięki za przeniesienie wątku i uroczy tytuł.
  7. A my dzisiaj poszaleliśmy na dworze ( szkoda, że tak szara i ponura aura tylko). Byliśmy na wycieczce w lesie , Młody się zbiegał za wszystkie czasy i teraz tylko śpi i śpi :loveu: [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/1573/dsc00216qi8.jpg[/IMG] [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/3010/dsc00211ah5.jpg[/IMG] [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/3551/dsc00215dd6.jpg[/IMG] Zobaczcie Ciotki jak nam się sierściuszka pięknie świeci, tak od tygodnia nabrał takiego połysku, nie wiem czy od czesania czy ot tak z uzyskania równowagi w życiu ;) Fotki trochę małe bo z telefonu, ale lepsze to niż nic.
  8. [B]Fela, [/B]ta opcja nie wchodzi w grę, jakby mi ktoś się chciał zaczaić na mojego kudłatego to normalnie . . . :lmaa: hi hi hi . Oj mówię Wam wpadłam po uszy, ale to było do przewidzenia bo ja maniaczka psia od urodzenia praktycznie. Wróciliśmy ze spacerku i szykujemy się powoli do spania a troskliwym Ciotkom przesyłamy buziaki!:bluepaw:
  9. [B]Fela, [/B]zmień tytuł wątku Kochana, bo mi tu ludzie, moje "dziecko" rozdrapują :lol:
  10. [B]Fela, [/B]czytasz w moich myślach ;) za nic w świecie bym nie oddała tego pyska słodkiego i tych oczek wpatrzonych w człowieka tak, że aż serducho się raduje. A my właśnie wróciliśmy z długaśnego spaceru, jeszcze byśmy trochę pospacerowali , ale deszcz nas wygonił.
  11. [B]Hiron, [/B]Filipek już ma swój dom :eviltong:
  12. [B]Elu, [/B]dzień do nocy można by rzec. Całkiem zmieniła mu się teraz postawa, chodzi wyprostowany i nie ma mowy o "przysiadach" ( no chyba, że w ramach odpoczynku ) Ale, ta zmiana zaszła dopiero niedawno niestety, początki ( około tydzień) były jednak takie jak opisujesz, o mało że jak się do niego zbliżaliśmy to zaraz się przykurczał to na dodatek popuszczał bidulek. To wszystko ze stresu, co też mu ludzie musieli zrobić ech... Na szczęście z dnia na dzień jest lepiej, nawet sąsiedzi się dziwią ile w nim energii i jaki wesoły z niego chłopak ;) myślę, że jeszcze z kilka miesięcy i ten koszmar który przeżył powoli zacznie się zacierać aż w końcu zniknie.
  13. [B]Fela, [/B]aż się włos jeży na samą myśl. . . A ja właśnie wróciłam z pracy o 18 i już jesteśmy po spacerku ( gyt5 - to nie chochlik komputerowy a "dzieło" Filipa, bo właśnie wszedł mi na kolana i nosem wypisał to słówko, jak też śmiem w ogóle brać laptopa na kolana jak on jest w domu ;) ) . Filip, z dnia na dzień nabiera pewności siebie. Na początku w ogóle nie chciał się bawić zabawkami, teraz wręcz szaleje, przynosi nam piłeczki itp. Zmienił mu się znacznie też chód, jak gdyby się "wyprostował" . Nosi główkę wysoko i taką dumną postawę ma. Wczoraj była u mnie koleżanka, co widziała Młodego z jakiś tydzień temu, powiedziała , że niesamowicie urósł :loveu: Życzę Wam miłego wieczoru i obiecuje porobić troszkę fotek.
  14. [B]Ciotki,[/B] żeby nam lecą na potęgę, przed chwilą kolejny mleczak pooooleciał ;) Moje Kochanie, już niedługo całe uzębienie wymieni. Szkoda, ze jutro znów trzeba wrócić do pracy ( ale tylko na 3 dni ) , weekend jest cudny, dziś spaliśmy do 11, z małym wyjściem na siuśku o 8. [B]Beam6, [/B]wszystkie moje poprzednie psiury uwielbiały wędzone ucha, nie wiem czy Filip nie jest jeszcze za mały, jak myślisz ? Dostaje nagrody, "ciasteczka" psie, ale ucha jeszcze nie jadł. Mamy mały postęp w chodzeniu na smyczy. Zapięcie zawsze jest z paniką, ale już nie zapiera się tak bardzo i nie piszczy. Nie wiem czy tutaj pisałam o jego awersji do smyczy, zarówno taśmowej jak i skórzanej, boi się okropnie i już. Odpuściłam mu naukę chodzenia na smyczy jak zobaczyłam ile go to stresu kosztuje, teraz powolutku się oswajamy na nowo i są postępy :loveu: dziś pół spaceru na smyczy już, fakt że co chwila przerwa na przytulanki i zapewnienia, że nic mu się nie stanie i że ja jestem blisko, BRAWO dla niego za te postępy! BRAWO. Życzę Wam udanego wieczoru.
  15. [B]Wilejkaros, [/B]w ruchu tez będą ;-) Oj będą. W weekend postaram się wrzucić coś więcej. Zdjęcia są robione telefonem a więc może są troszkę mało ostre ( "śpioszek" było robione wręcz nocą :loveu: ) [B]Ronja, [/B]łapeczki urosły naprawdę, cały zresztą zmężniał facet. [B]Fela, [/B]dzięki za wstawienie fotek :calus: [B]Beam6, [/B]pieniążka niet ;) A ja mam już od kilku godzin weekend i cały weekend spędzimy razem, juz się cieszę z tego powodu. Życzę Wam Kochane udanego weekendu i spokojnej nocy.
  16. [B]Fela,[/B] gdyby nie Ty nie znalazłabym tego wątku[B] :calus:[/B] Jeśli nie byłoby to problemem to wrzuć fotki, proszę. Będzie ich z czasem więcej, obiecuje. Przeczytałam cały w szerz i wzdłuż. Jak doczytałam do miejsca w którym napisałaś "pojechałem do domu do Łodzi" to aż mi się łezki w oczach zakręciły. Babeczki Filip jest cudowny, wyleciał nam wczoraj mleczak, ale odrośnie w to miejsce piękny nowy ząbeczek ;)
  17. Witam Was Kochani! Serdecznie Was witam no i przede wszystkim wypadałoby się przedstawić ;) A więc. . . jestem nową "mamusią" Filipka. Młodziak już jest z nami prawie dwa tygodnie, jest CU DO WNY! od czasu jak jest z nami muszę przyznać, że życie się zmieniło o 180 stopni. Wniósł wraz z sobą do naszego domu mnóstwo radości. Powoli oswaja się z otoczeniem, bo muszę przyznać że na początku troszkę przestraszony był i głównie jadł i spał. Teraz powoli nabiera pewności siebie, zdarzy już mu się nawet obszczekać sąsiadów lub psy spacerujące po dworze ;) Jest przekochany :loveu: obiecuję pisać częściej jak tak u naszego Malucha. Przesyłam wszystkim pozdrowienia i życzę samych radosnych dni z naszymi Urwisami.
×
×
  • Create New...