zielona
Members-
Posts
875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zielona
-
Tascha dzięki. Nareszcie ktoś mówi "ludzkim głosem". Powtórzony wynik u koleżanki to fałszerstwo jak nazwałaś dla świetego spokoju. Ale należy rozmawiać,zgłębiać wiadomości i uswiadamiać ludziom o co w tym wszystkim chodzi.Amerykanom tylko o kasę. [COLOR=red]FS dziedziczny,wrodzony-jest dziedziczony w sposób autosomalny recesywny i autosomalny dominujacy-o czym nikt nie wspomina.Swoja droga jesli by to sami podali,to kto by kupił testy?? Czyli po czystych rodzicach moze sie urodzic szczeię carrier a moze i affected.Jesli nie mamy całego rodowodu czystego ,do piatego pokolenia wstecz.Niestety- testyOFA są mało warte,ale reklama dziwignia handlu,czyz nie?[/COLOR] [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziedziczenie_autosomalne_recesywne[/url] [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziedziczenie_autosomalne_dominuj%C4%85ce[/url] [COLOR=black]Przed chwilą o tym czytałam i miałam coś napisać.[/COLOR]Ale ważne,że się rozumiemy. Teraz trzeba mówić w kilku językach,żeby uświadomić ludziom co się dzieje. U naszych amerykańskich przyjaciół jest już nagonka na actimele i inne cudowne diety z wapniem.Jak się okazuje to tylko chemia i w dodatku szkodliwa.
-
Muszu zrobił na mnie wrażenie.Doszłam do wniosku,że nadaje się na zięcia haha
-
[quote name='Asiaczek']Cholibka, a juz raczej nie będzie takich wystaw, że nie będzie konkurencji. Może trzeba go odseparowywac od innych psów przed wejściem na ring...? a jak będzie z fotkami stada? Moga być przeciez tez i domowe zdjęcia:) pzdr.[/QUOTE] Muszu musi pokosztować życia.Może emocje mu wtedy opadną
-
Wszystko fajnie tylko kiedy założymy KLUB? 100 członków.Może dożyję.....
-
Albo oba schudną a ja przytyję.
-
Czy tomecki wstawi w końcu jakieś zdjęcia czy mam sie wnerwić i przyjechać osobiście i zrobić zadymę?
-
Piszesz Bundustar o mapie genowej ale jakiej.Nie ma do dnia dzisiejszego genu ani genów zlokalizowanych i odpowiedzialnych za FS.Więc jakie to jest genetyczne badanie?czego?Do czego to badanie się odnosi? Jak badasz potwierdzenie ojcostwa to wynik badania dziecka do czegoś się odnosi.Do pewnej sekwencji,która się powtarza.A badanie FS do czego jest porównywane? To jest tylko zawartość pewnych związków chemicznych w ślinie i na podstawie ilości odpowiednich wielkości kwalifikuje się zwierzę do clear,carrier czy affected.Te związki zależą od tego w jakich warunkach pies mieszka(środowisko,kontynent,żywienie).Jest to badanie mało precyzyjne.Ja jestem dociekliwa,maści ustaliłam i wiem skąd się biorą różne dziwne kolory.Teraz rozpytuję znajomych lekarzy o SF.Dużo czytam i szukam.Niegdzie nie znalazłam jakie związki są badane ,żeby określić FS. Nie można przeprowadzić badania genetycznego nie mając ustalonego genu.
-
powtórka,,,,,
-
[quote name='Bundustar'] I jak ta wiedza ma się do tego, że w obecnym czasie materiałem genetycznym jest nie tylko krew ale praktycznie jakikolwiek fragment lub wydzielina ciała??? I jak ta wiedza się ma to tego, że wynik Buszki za pierwszym podejściem był "czysty", a za drugim - robiony z tej samej próbki!!! - już określony jako "nosiciel"??? [/QUOTE] Masz rację,może być każdy materiał genetyczny.Właśnie rozmawiałam z panią,która niedawno przeszła na emeryturę.Pracowała w laboratorium medycyny sądowej.Pani ta poinformowała mnie,że próbki najdłużej przechowuje się do 3 miesięcy.W morderstwach i niewyjaśnionych sprawach mogą być przechowywane dłużej.Z reguły po trzech kolejnych badaniach(jedno po drugim) są od razu niszczone.Odnośnie potwierdzenia bądź wykluczenia ojcostwa próbki były pobierane dwukrotnie,bo sprawa ciągnęła się dłużej.I tej pierwszej próbki już nie było. Przechowywanie w depozycie próbek jest niezwykle kosztowne.OFA za darmo by tego nie robiła.Może macie znajomych w laboratoriach,popytajcie jak długo magazynują próbki po badaniu. Można wysłać kilka próbek tego samego psa i poczekać na wynik.Oczywiście zmienić nazwy.Sama jestem ciekawa co by wyszło. Przypomina mi się "Rybka" z Ypsylona.Jest affected. Jak suka z takim wynikiem może mieć szczenięta.Nerki są w takim stanie,że nie donosi ciąży.Więc chyba nie jest chora jak urodziła zdrowe szczenięta.Moim zdaniem wynik Rybki nie jest affected. Pomyłek OFA pewnie ma dużo więcej ale najsmutniejsze jest to,że robią one bardzo dużo złego. Samo określenie "probably" - prawdopodobnie - to tak jak u nas "prawie" A "prawie" robi wielką różnicę. Podawanie wit d3 swojemu psu nie rozwiązuje problemu.Należy sukę przygotować do ciąży,zapewnić jej w ciąży odpowiednią ilość tranu i dopiero rozwijające się szczenięta dadzą nam odpowiedź.
-
Bubuś debiutował. Jest jeszcze za gruby ale oboje nad tym pracujemy.Bubuś patrzy na michę z jedzeniem i po pięciu minutach waży 10 deko więcej haha. Jednak ruchem potrafi zaimponować.Ten chłopczyk jest w starym typie.Mocny,krępy z odstawionym zadem.Przy ocenie na stoliczku stał dumnie bez ruchu. cienka zaczarowała i wygrał haha. Muszu jest śliczny,wysokonożny i również ma piękny ruch.Ale na stoliczku bardzo się wiercił. Pina postanowiła nie biegać po brudnej wykładzinie i jak postanowiła tak zrobiła.Zinie było obojetne.A pobiegnę sobie ale tylko trochę.Pepi padł i włączył "smutasa". Ale ocenę doskonałą dostał .
-
[quote name='gosiaja']Gratulujemy Zwycięzcą !!!!!!!!!!!![/QUOTE] Bubu dał z siebie wszystkooooooo. Nie zauważono go na finałach. Było super.Zdjęcia mam nadzieje się ukażą.
-
Już wcześniej pisałam o tym,że badanie nie jest wiarygodne bo nie ma genu ani genów na dzień dzisiejszy odpowiedzialnych za dziedziczenie,które powodują chorobe FS. To jest ,nazwę po staremu ,"pic na wodę". Basenji ,podobnie jak murzyni z równika,decydując się na zamieszkanie w innej strefie klimatycznej,muszą uzupełnić dietę o tran.Psów się nikt o to nie pytał.Przeniesione z naturalnego środowiska,gdzie jest nadmiar słońca, przez 5000 lat wykształciły odpowiedni system blokujący pochłanianie nadmiaru promieni słonecznych.W innej strefie klimatycznej nie potrafią wytworzyć w organizmie odpowiedniej ilości wit d3.Zaś sama witamina nie rozwiązuje problemu.Ona ma powstać w organizmie w sposób fizjologiczny a nie być połykana.Nie można zmienić 5000lat w 50 lat.To musi trwać. Dlatego ważne jest żywienie a nie wynik rodziców.Same karmy nie rozwiązują problemu bo są monotonne i nie zawierają dla basenji substytutu "równika".To jedyny taki pies.Nikt nie robi dla niego specjalnej karmy. Wit d3 to tak jak ciężarówka.Rozwozi wapń i mnóstwo innych pierwiastków w organizmie.Jak nie ma ciężarówki to braki są wszędzie.Pierwsze idą nerki. To,że badanie wyszło carrier to nie wynik rodziców ale danego psa.Złe żywienie i ciągły niedobór wit d3. O ile nasze,europejskie psy łatwo przepuszczają słońce przez swoją skórę i w zupełności im to wystarcza ,to w naszej strefie klimatycznej dla basenji słońca jest za mało.Nie są w stanie wyprodukować tyle wit d 3 co potrzebują.Należy dostarczyć im budulca czyli tranu.I z rodziców carrier urodzą się clear. buszki naprawdę nie ma w tym żadnej tajemnicy.Najciemniej pod latarnią. To "smiech na sali".Gdzie ta instytucja przechowuje próbki hahaha?To są setki tysięcy.Co za kompromitacja.Szkoda,że ludzie za mało używają rozumu. Badanie jest typowo chemiczne.Jak papierek lakmusowy.I mało dokładne. Mnie to się "nóż w kieszeni otwiera" jak na głupocie ludzkiej można zbić miliardy.I ludzie to łykają. Co za kompromitacja,oczywiście dla OFA.
-
Zwycięstwo rasy w podhalanach zawsze bierze ta sama osoba.Ciupasa nie mam co ciągać.Wygra jego syn,to mi wystarczy haha. A Bubuś wszystko umie.Dasz radę. Zastanowie się,czy wziąć tę niespodziewajkę.Niech pobędzie u mnie trochę.....
-
Haha Ty już pewnie znasz wynik......
-
[quote name='Cienka']Tomki bedą prezentować dziewczyny i obaj sie modlą by nie wygrać, bo na prównaniu z profesjonalistami (kaja i zielona) będzie wstyt i obciach (dziewczyny nie przygotowane do wystawę bo tomki czasu nie mieli):p. Tak więc zobaczymy kto wygra Muszu, Pepe czy Bubu.[/QUOTE] Ale targi .... A tak naprawdę to wszystko zależy od tego co sędziemu wpadnie w oko haha
-
[quote name='jamnicze']Obowiązkowo :) Ale tym razem bez Saidi, niech się młodzież wykaże :) [/QUOTE] To może uda mi się wcisnąć Ci Bubusia???
-
A mnie bardzo podoba się Zalira
-
[COLOR=red][B]Witam w Nowym Roku[/B][/COLOR] [B][COLOR=darkred]Znowu chata za...... nie ciekawa. [COLOR=darkorchid]W tym miocie przydomek będzie "Ballada o Wędrowaniu" [COLOR=magenta]Armani Amigo[/COLOR] [COLOR=blue]Ambrozja Ałycza Awantura Abba (prosto z Afryki) Alejka Abala (też z Afryki)[/COLOR] [/COLOR] [/COLOR][/B]
-
[quote name='tomecki'][B]Wow, jedno nieodebrane połączenie w przeciągu miesiąca[/B], tj. w poniedziałek 27.12.2010 r. o godz. 10.01[B] i już foch [/B]"[B]mam Was gdzieś[/B]". :angryy: Zielona, nie wiem na jakie numery dzwoniłaś i ile razy, ale mam tylko to w/w jedno połączenie nieodebrane od ciebie, ale chyba od dziś będę zawsze chodził nawet do WC i pod prysznic z telefonem, bo może akurat w tym momencie przypomnisz sobie że żyjemy [COLOR=red]albo coś znowu namieszasz na stronie i będziesz potrzebowała pomocy...[/COLOR][/QUOTE] [COLOR=black]No właśnie i co ja wtedy zrobię jak nie odbierzesz haha[/COLOR]
-
Imiona Jeszcze nie wiem Nie było czasu.Z Mężem sprzedawaliśmy mieszkanie na Powiślu.(dwa lata).Facet około 10 grudnia się zdecydował ale jak się wszyscy zebrali u notara(i wszyscy dojechali) to zadzwonił(z Krakowa),zeby było za tydzień.Haha.Marian,brat męża,mieszka we Fraiburgu(NIEMCY).Przyleciał samolotem a facet zmienił termin. To tylko do filmu taki motyw.Ale 22 grudnia BUM.Dało radę.I przez ten cały cyrk imiona mi uciekły haha. Chata sprzedana,kasa na koncie.To miły MIKOŁAJ.Mówię Wam i wierzcie mi na słowo.
-
A u mnie to cała lista haha .... może dacie radę?
-
[quote name='Cienka']i jak zwykle Zulka pokazała wszystkim kto tu jest debeściak jeśli chodzi o produkcje szczeniaków:cool3:[/QUOTE] A ja mam Was gdzieś bo nie odbieracie moich telefonów
-
[quote name='Korenia']Ja wybieram odpowiedź d :P Wilk w owczej skórze :evil_lol:[/QUOTE] A ja nie powiem bo nie odbieracie telefonów
-
[quote name='Asiaczek']Tak jest:) Chyba żaden rep w PL nie ma takiej ilości potomstwa. No, może Gusio...? pzdr. Pzdr.[/QUOTE] Odkąd Pani Gielisse nie żyje to jeden ze śladów jej działalności hodowlanej zaaklimatyzował się w Polsce.Jej basenji nie pozwolą o Niej zapomnieć [url]http://www.youtube.com/watch?v=MxRRuJFzVpk[/url]
-
Hahaha "powtórka z rozrywki" Zula x Wazirek.Pasują do siebie.Ona musi mieć zmysłowego,delikatnego faceta. Zula jak widać to bardzo płodna matka i obfita w pokarm.To dobre geny.