Witam wszystkich serdecznie!
To ja jestem "kuzynką zza płota", tzn. szczęśliwą psią mamą Jugo i Paki (sunia, którą też widać na fotkach Jugo). Jest też oczywiście i szczęśliwy psi tata;)
Chcieliśmy Wam serdecznie podziękować za to co zrobiliście dla psiaka, dopiero dzisiaj miałam okazję przeczytać cały wątek i bardzo mnie to wzruszyło. Jesteście niezwykłymi ludźmi!
Jugo jest u nas od Świąt Bożego Narodzenia, czyli już blisko pół roku. W międzyczasie "nieco" podrósł. Jest ogromny, a Paka, która zawsze wydawała nam się dużym psem, teraz przy nim jest drobną małą sunią;)... Z nużycą szybko sobie poradziliśmy (advocat!), a na dobrej karmie zaczął rosnąć jak na drożdżach, co też na fotkach widać. Jest zdrowy jak rydz. Ma wspaniały charakter, jest przytulakiem :loveu:, ale też i stróżem swojego domku i ogrodu, broni też Paki. Relacje pomiędzy psiakami układają się dobrze, bawią się, Paka dominuje z racji wieku (6 lat), ale Jugo ma nad nią zdecydowanie przewagę fizyczną, czego jako psi gentleman nie wykorzystuje;) no przynajmniej rzadko...;)... Przejął od Paki dużo zachowań, na szczęście Paka też jest wspaniała, więc Jugo ma dobry wzór. Psiaki mieszkają z nami w domu, ale dzielimy się też ogródkiem, w którym szaleją, mają swoje ścieżki i schowki.
Jugo jest bardzo mądry i szybko uczy się. Ze względu na psi temperament, chodzimy z nim od 3 miesięcy na kurs posłuszeństwa, radzi sobie doskonale, uwielbia ćwiczyć i z ogromną radością jeździ na zajęcia, gdzie ma mnóstwo psich koleżanek i kolegów. Jest prymusem w grupie, w najbliższą niedziele ma egzamin, ale nie ma znaczenia czy i jak go zda, najważniejsze, że tak chętnie się uczy i jest szczęśliwy. Dla mojego mężą jest spełnieniem marzeń o psie z dzieciństwa...;) wiadomo, Cywil, Szarik...;)...
Raz jeszcze serdecznie wszystkim dziękuję za wielkie serca! Szczególne podziękowania dla Pani Małgosi oraz Izy (zza płota)!
Pozdrowienia.