-
Posts
19903 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by SZPiLKA23
-
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Patrzyłam poczytałam pare tematow. Zakupilam jeszcze gwizdek :) Filmik z nauki "patrz" nie chcialam dawac cmokania i innych bo ludzie czesto robia to odruchowo, pare razy sie spóźniłam z kliknięciem ale uwazam ze ten kliker jest "szybszy" niz ten zwykly. Pare razy kliknelam jak popatrzyl nawet bez komeny. Wzięłam go na glodniaka ;) Bede wdzieczna za kolejne porady:) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=bUvWg4smOcg&feature=youtu.be[/URL] -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
mialam z karlie szkolilam nim psy w belgii i tak sie ostal ale widac przy Tayu wymiekl:D postaram sie nagrac:) bedziesz korygowala co robie zle wrazie czego :) Tak sa bardzo pomocne oczywiscie fajnie jak pies chce wspolpracowac;) Nom podobna sierc i budowa chociaz na niskich lapkach -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Juz cwiczylam patrzenie i szlo dobrze i..... mi sie kliker zrabal ;| musze skoczyc po nowy, bo jednak latwiej z klikerem Tigra po spanielku:) -
Jak na 16 kg ro Mis sprawia wrazenie sporawej
-
Dingo - odszedł za Tęczowy Most!
SZPiLKA23 replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W czw i sob pracuje moge w piatek:) -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ie6pL8Dm6nE/T3H3F0ndzlI/AAAAAAAAAjw/i_ESlHFnihU/s640/DSCF6154.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nP0ZXthAzbk/T3H3KxoupMI/AAAAAAAAAkg/uzv45cL9FZo/s512/DSCF6155.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eA85290UOQU/T3H3GxXwkNI/AAAAAAAAAkI/INxF6TXC_rI/s640/DSCF6157.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9nv9gnhKw7g/T3H3HYbLYzI/AAAAAAAAAkM/V_ZYMhAUP6Q/s640/DSCF6159.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-_1dix0JLsKw/T3H3I4g1ISI/AAAAAAAAAkU/7CxbLtLBcUA/s640/DSCF6160.JPG[/IMG] -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
No to do boju :) Linka jak na ta dlugosc duzo ciensza byc nie moze, raczej nie przeszkadza mu jej ciezar tylko ograniczenie swobody, no nic bedziemy cwiczyc i pracowac efekty musza byc Dzis Tayo poznal nowa kolezanke Tigre [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-u_fkqPL5ats/T3H3Dtfr9LI/AAAAAAAAAjY/5OicZ7LJRms/s640/DSCF6131.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4QyjS50q2Zg/T3H3D4Ih6QI/AAAAAAAAAjg/a0oW0IlCt4k/s640/DSCF6140.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Hg2m7dfLTAw/T3H3DlwQUrI/AAAAAAAAAjc/sdzbkRo6aHo/s640/DSCF6145.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qt28VqC-_xc/T3H3FvbL6EI/AAAAAAAAAj4/yDIAQLK7AuI/s640/DSCF6147.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-JuPUWuXqH4s/T3H3FWw5p5I/AAAAAAAAAjs/hiUdCt454qw/s640/DSCF6152.JPG[/IMG] -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Zeby nie rezygnowac ze spuszczania;) linka nie jest gruba taka srednia napewno nie jest bardzo ciezka. Z wleczona smycza idzie mu dobrze i tak tez robilam mialam wieksza mozliwosc go zlapania. Na zewnątrz nie jest tak ze wogole nie wykona nic bo na znanym sobie terenie potrafi isc przy nodze bez smyczy na "stoj" robi siad i czeka, na komendę zostan zostanie (oczywiscie nie jest to idealne ale wmiare) ale powiem tak jezeli go trzymam blisko i wie ze moge zareagowac to sie slucha ale oddalajac sie corazbardziej traci kontakt zemna az do żadnego i powtorzenie manewru ze zwracaniem uwagi znowu sie jakos udaje kiedy jest przy mnie, stosuje to raczej tylko w drodze na miejsce spacerowe znajdujace sie za moim blokiem i czasami w drodze powrotnej zeby nie sadzil ze spacer sklada sie z samego szkolenia a wiec nie ma po co przychodzic, od kilku dni cwicze z nim bardzo duzo, krótkimi serajami z domu i poza w znajomych miejscach Wiem ze czas da wiele ale ja chcialam robic w przyszlym roku robic sobie na nim psiego trenera a z rodzajem współpracy jaki on prezentuje to bedzie ciezkie Dzieki za filmiki poznie poogladam bo musze zrobic obiad ;) Moze to ja mam jakis porabany czas a nie on -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Pisalas zeby dawac mu szanse i nie rezygnować ze spuszczania, on wie ze jest na lince i jest markotny niezabardzo chce sie bawic i biegac. Wlasnie patrzenie chcialam wprowadzic bo potrzebuje tego zeby sie na mnie skupil Dzisiaj zalozylam mu kaganiec bo zjada co popadnie i byl bardzo nieszczesliwy ale trudno cos za cos i sciagnelam kiedy byl na smyczy bo wtedy nie ma problemu zeby wyplul cos co nawet zlapie do ryjka i zauwazylam ze chetniej do mnie podbiegal On czesto odmawia przyjecia smaczkow albo bierze i wypluwa, staralam sie barc rozne rzeczy nowe bo on nowosci lubi ale bylo to tylko na chwile Ja nie uwazam ze psy maja byc grzeczne same z siebie i psy ktore sie przewinęły przez moje rece idealne nie byly i pracy potrzebowaly tylko Tayowi pracowac sie nie chce ma zasade : czlowiek ma byc dla niego a nie on dla czlowieka mimo ze probowalam roznych rzeczy zeby moja obecnosc byla dla niego nagroda. Jak cos chce to se stara ale jak nie to ma w nosie co sie od niego chce -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
czas na szczurke:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RGR59uiCBtw/T3G5u3kvZ9I/AAAAAAAAAis/NRNir2eI9bY/s640/DSCF6112.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-MzZo9lbBGEM/T3G5u60xPvI/AAAAAAAAAi0/gbLNC7bYVh8/s640/DSCF6113.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-oiPxX1s6McY/T3G5u_jrNTI/AAAAAAAAAjA/qZ2kMKe-KI8/s640/DSCF6115.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jhv17aYlNM0/T3G5v7Ib2ZI/AAAAAAAAAiw/JOraNaFyIUM/s640/DSCF6117.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-UBoIpDf8i7o/T3G5xEQWkbI/AAAAAAAAAjE/9PKmsAzKXVc/s640/DSCF6119.JPG[/IMG] -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Nie mam wyjscia jak pracowac ;) tylko jego czesto nagle nieposluszenstwo mnie dobija -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
[quote name='gops']faktycznie on taki haskowaty z mordki trochę , śliczny chłopak :)[/QUOTE] A no hasiowaty [quote name='Becia66']Szpilka, czy ten kudlaty biało-czarny to może Gucio Kaśki ?[/QUOTE] Tak:) pisalam przed wstawiniem zdjec:) ze to Guto i Mikser:) -
Dingo - odszedł za Tęczowy Most!
SZPiLKA23 replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Beciu czemu nie dawalas znac ze jedziesz :( mi ciezko zmotywować kogos zeby jechal zemna -
Próbowałam odpuszczać, próbowałam nie szkolic tylko poswiecic czas na zabawe, na spacerach nie stawiam wygórowanych zadań, probowalam go zlewac nie interesowac sie zeby zabiegal o moja uwage, jak odwołuje to staje blisko zeby nie bylo to cos ponad jego sily i zeby zmniejszyć możliwość rozproszenia. On wie ze jest na lince i ze nie moze na niej zawiele, czasami robilam tak ze poprostu spacerowałam z nim na lince nie chcialam praktycznie nic, biegałam, rzucałam patyki, on zamna podaza i to nie jest problem bo nie oddala sie odemnie na spacerach, a jak znikam mu z oczu to stara sie zalatwic szybko to co robi (wacha, bawi sie patykiem itp) i przybiega znowu tak zeby mnie widziec, tak jak pisalam wyzej daje mu wolna lape biega gdzie chce, sa spacery ze nie wymagam nic robi co mu pasuje, zaden spacer nie skladal sie tylko z cwiczen zreszta nie cwicze tez nic nadzwyczajnego bo przeważnie odwolywanie, zostawanie i przywolywanie z tego zostawania wrazie potrzeby siad. Co do smaczkow to czesto odmawial ich przyjecia albo lapal w pysk i upuszczal. Wiem ze nie kazdy pies bedzie nastawiony na wspolprace z czlowiekiem ale nie wyobrazam sobie miec psa ktorego nie bede mogla spuścić ze smyczy, nie mowiac o tym ze sa sytuacje kiedy pies musi byc cholciaz w jakims stopniu odwolywalny bo brak posłuszeństwa moze przeplacic zdrowiem lub zyciem swoim i innych, jezeli bym miala ogrod to problem mozna by uznac za nie az tak powazny bo pies moglby swobodnie biegac po ogrodzie a na spacery chodzić na smyczy i lince ale mieszkam w bloku Tay latwo wszystkim sie nudzi, kiedys chcialam zobaczyc jak u niego z checia do skakania, pokonywania przeszkod i skalal przez lawki w parku, cieszyl sie bardzo pozniej sam chcial skakac, za jakis czas znowu tego próbowałam i skoczyl raz bez większego entuzjazmu za jakis czas ponowilam probe z podobnym rezultatem
-
Jak wolam to tez reaguje;) a szelest reklamówki to slyszy z baaardzo daleka i jak spi:D Ostatnio ryczalam tez efekt czasowy, nawet mu nagadalam i wkurzona po własnoręcznym złapaniu no to polozyl uszka "ciotka nie pien sie zobacz jaki slodki jestem" następnym razem nie powiem starał sie sluchac ale nie trwalo to zadlugo. Byl czas ze zacza sia zatrzymywac na "stoj" ale mu przeszło;]
-
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
Ja po dzisiajszym juz calkiem osiwialam :D Myslalam o paru spotkaniach ze szkoleniowcem nawet w wiekszej grupie, PT chcialam robic w przyszlym roku na wiosne Ja tez mam nadzieje, moze uda nam sie wybrac grupowo do parku:) Niewinny winowajca [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nJ7UhdR44s0/T3Dk-Q05UuI/AAAAAAAAAh0/bjEjL3cgCPQ/s512/DSCF6090.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NvBxyCD1URw/T3Dk-XY7eoI/AAAAAAAAAh4/2np6PW4YRA4/s512/DSCF6099.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RFikwJzAE7Q/T3Dk-X-mg9I/AAAAAAAAAiA/rim-lURbt_c/s512/DSCF6104.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XRbvhY24YQA/T3Dk_r6AeXI/AAAAAAAAAiU/a9rSRQuJAy4/s512/DSCF6105.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xaXdmoi6ffs/T3Dk_xMN5OI/AAAAAAAAAiI/uuCVMKJnVX0/s640/DSCF6106.JPG[/IMG] -
[quote name='Delph']Oprócz tego, co napisała [B]gerta[/B] powyżej ;): - Spróbuj psu uciekać, chować się, ucz go podążania za Tobą. Niech nie myśli, że to Ty za nim biegasz, tylko że on musi się pilnować i bardziej zwracać na Ciebie uwagę. - Znajdź lepszą motywację, może inne/lepsze smakołyki, zabawka (nakręć go na nią) itp. - Zbadaj psu słuch. Brzmi śmiesznie, ale nigdy nic nie wiadomo, piszę, bo psa nie widziałam. Miałam już taki przypadek, że właścicielka bardzo narzekała, że pies nie wraca na zawołanie i ją olewa, a on był po prostu głuchy :roll: Mimo wszystko obstawiam jednak częstą w tym wieku "młodzieńczą oporność" (jak w powyższym poście) na szkolenie i słuchanie się opiekuna. To wygląda trochę tak jak z nastoletnimi dziećmi. Trzeba przetrwać, nie tracić cierpliwości i wzmóc wysiłki szkoleniowe.[/QUOTE] Chowam mu sie, oddalam znacznie, nie zwracam uwagi gdzie sie znajduje, nie sledze każdego kroku, probowalam wszystkich atrakcji lacznie z dzwoniaca zabawka dla kota, za ktora w domu dlaby sie pokroic, jezeli nawet nie dam mu sniadanie i wiem ze jest glody biore jedzenie, czesto rozne rodzaje zeby zwiekszyc atrakcyjnosc to niestety nie dziala bo Tay przyjdzie raz moze dwa a potem albo sam sobie cos znajduje do jedzenia albo cos innego jest bardziej atrakcyjne. Gluchy nie jest bo czesto na niego gwizdam i nawet ze sporych odleglosci slyszy bo czesto sie odwraca i biegnie w moim kirunku ale nie do mnie, zawsze sie w tedy ciesze i go chwale [B]Agathee[/B] To chyba niemożliwe, żeby takiego młodego psa nie dało się niczym zmotywować ;) musiałaś popełnić gdzieś błąd - może źle stosowałaś linkę, może odwoływałaś go tylko po to, żeby zapiąć na smycz, albo zachowałaś się awersyjnie i pies się przestraszył? [B]czesciowo odp u gerty, zawsze bylam entuzjastycznie nastawiona nawet jak przypadkowo do mnie podbiegal to sie cieszylam i chwalilam bawilam sie[/B] Może masz za mało atrakcyjne smaczki, spróbuj znaleźć coś na prawdę super, np. gotowane mięsko, albo cokolwiek innego co on na prawdę lubi jeść. A jak go zawołasz na lince i zaczniesz uciekać, ciesząc się i wymachując np. zabawką, to co, nie poleci za Tobą? [B] Smaczki jak pisalam wyzej byly różniaste nawet surowe (odkad barfujemy), z bieganiem na lince" poleciec poleci, zabawka sie pobawi ale kilka razy potem juz nie[/B] ew on po prostu nie potrafi z Tobą pracować i nie wie, że to może być super, w tym wypadku proponowałabym zacząć z psem coś robić, uczyć chociaż najłatwiejszych sztuczek/komend, przy tym bardzo go motywować, cieszyć się i zachęcać nawet przy najmniejszym sukcesie, żeby zobaczył, że praca z pańcią jest bardzo fajna ;) To jeszcze szczeniak, więc pewnie łatwiej go zmotywować niż dorosłego psa z nawykami. A jeżeli jest niejadkiem, to może "spalenie miski" (karmienie z ręki) by pomogło? Pies uczy się w ten sposób, że nic nie jest za darmo i że trzeba czasem troszkę pomyśleć i popracować, żeby coś dostać ;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=wWwTtu2TYMM&feature=youtu.be[/URL] ;) [B] mam zasade "nie ma nic za darmo" zeby cos uzyskac trzeba cos zrobic nawet jezeli chce wyjsc i jest juz na smyczy to siada przed kazdymi drzwiami[/B] [B]Pies je chetnie[/B] I nie pisz, że to tragedia, bez przesady, to jeszcze młody dzieciuch, moja suka jak do mnie trafiła to była uczona miesiąc siadania na komende, bo nie potrafiłam ją w żaden sposób zmotywować, a teraz genialnie mi się z nią pracuje :) [B]Dlamnie delikatnie tak bo chcialam z tym psem robic sobie trenera z przyszłym roku[/B] tego nie rozumiem, kliker nie ma nakręcać psa, tylko zaznaczać dobre zachowanie ;) [B] znam dzialanie klikera, jest on czyms bardzo pozytywnym dla psa dlatego motywuje go do działania, wiadomo moze sie pojawiac niespodziewanie ale jak juz sie pojawi to wiekszosc psow kombinuje na wszystkie sposoby jak go ponownie "uruchomić", a Tay sie np kladzie i sobie lezy zachwile zasypia :D[/B] również bardzo ważna rzecz ;) [B]Wiem tez ze sytuacja moze sie zmienic po kastarcji, tylko boje sie ze nieprzychodzenie wejdzie mu w nawyk[/B]
-
[I][B]Dziekuje za szybka odpowiedz:)[/B][/I] Gdybyś była z Warszawy, zaprosiłabym Cię na kurs Mój pies wraca na zawołanie... Ale tak to mogę tylko zwrócić Twoją uwagę na kilka rzeczy: - pies jest w wieku, w którym większość psów dojrzewa i większość właścicieli obserwuje wtedy problem z przywołaniem, ale też z innymi poleceniami [B][I]wiem ze to nastolatek;)[/I][/B] - w przywołaniu sukces zależy w dużej mierze od tego, jak pracuje głosem właściciel i jakie syganły wysyła ciałem - głos powinien brzmieć zachęcająco ("OOO, jaką pyszną szyneczkę znalazłam tu na łączce, chodź zobacz"), a ciało powinno zachęcać do zabawy lub robić coś, co zaciekawi psa (ja w najgorszym stadium ucieczek mojego psa potrafiłam usiąść w parku pod drzewem) [I][B]robilam tak i kilka razy sie udalo ale potem na mily glos nie bylo reakcji, staralam sie czyms przyciagnac uwage, krzyczalam piszczalam, klaskalam, uciekalam, kucalam, grzebalam w ziemi, udawalam ze znalazlam cos mega fajnego itp itd czesc rzeczy dzialala czasowo czesc wogole[/B][/I] - nadmiar uwagi ze strony właściciela szkodzi - niech Twoja uwaga stanie się dla psa nagrodą za to, że coś dla Ciebie robi, a nie dobrem wszechobecnym i narzucającym się. [I][B]z zasady nie poswiecam uwagi psu zawsze kiedy o to zabiega, moze piszczec, przychodzic, pchac lepetynkena kolana itp. ale przewaznie"zauważam" go dopiero kiedy chce lub kiedy on odpuści[/B][/I] - zabawki, zwłaszcza te używane na szkoleniu, powinny być niedostępne dla psa poza czasem, gdy pracuje. Wszystko według zasady - im coś mniej dostępne, tym bardziej atrakcyjne. [I][B]czasowo schowałam wszystkie zabawki, mam pilke ktorej używałam jako mega atrakcje raz na kilka dni zabawa tylko zemna, zabawe przerywałam w momencie największego nakręcenia, dodatkowo atrakcyjność zabawy pilka zemna wzmacniałam smaczkami za przyniesienie mi piłki i radosnymi okrzykami dopingującymi, w domu bylo cacy na zewnątrz pilka byla atrakcja na jeden rzut[/B][/I] - nagroda za przywołanie to nie smaczek czy zabawka, należy przy pracy wykorzystywać inne nagrody - np. możliwość dalszego biegania i wąchania krzaczków lub zabawy z innym psem. Bo to jest coś, na czym zależy psu, gdy biega. [I][B]praktycznie nigdy po odwołaniu nie byl zapinany na smycz tylko dopiero za którymś razem zeby nie kojarzył odwołania z zapięciem na smycz, a i jak odwołałam i zapięłam to po chwili znowu spuszczałam i znowu kilka razy odwoływałam i tak kilka razy, nie bylo tez czasu zeby nie byl spuszczany, czy nie mial mozliwosci zbaw z psami[/B][/I] Wiem ze gdzies popelniam blad tylko gdzie
-
Tay ma okolo 7-8 miesiecy w domu jest bardzo grzeczny, na smyczy tez raczej nie wydziwia, problem sie zaczyna kiedy spuszczę go ze smyczy, biega w mojej okolicy tak zeby mie widziec czasami nawet biega weszy kolomnie, niestety nie jest odwolywalny, na poczatku (przyszedl do mnie w wieku ok 4 miesiecy) wszystko bylo cacy odwolywalny na tip top na komende "do mnie" przybiegal i siadal przedemna niestety im byl starszy tym bylo z tym gorzej nie odpuszczalam zawsze konsekwentnie odwolywalam az nie przyszedl, stosowalam linke, smaczki, zabawe, ulubione zabawki, probowalam na glodniaka, chowalam tez zabawki zeby byl bardziej atrakcyjne, nakrecalam na pilke, cwiczylam w domu bez rozproszen, potem wychodzilam w stale znajome miejsce gdzie jest malo psow ludzi i innych bodzcow i niestety zamiast lepiej jest gorzej, ani groźby ani prośby nie dzialaja z linka sprawa wyglada tak ze bedac nawet metr odemnie po zawolaniu nawet na mnie nie popatrzy, jak stoje i sie nie ruszam to sie np kladzie (potrafi przysnac), albo znajduje sobie zabawke w postaci patyczka listka, albo zaczyna kopac dolek, smaczki na niego nie dzialaja, zabawa do czasu dzialala ale nie zawsze, zabawki chwilowo byly ekscytujace potem juz nie. Dawalam mu sie tez wybiegac wybawic i poznac teren i potem staralam sie odwolac niestety nadal wszystko bylo bardziej atrakcyjne. Szkole go pozytywnie klikerowo, jednak wprowadzenie klikera na zewnatrz jest ciezkie tymbardziej ze i on nie jest jakos mega na kliker nakrecony. Wiele rzeczy udalo mi sie w nim naprostowac i wielu rzeczy sie nauczyl a ze skupieniem na mnie i na przywolaniu ponosimy kleske Powiem szczerze ze sie mocno podlamalam bo nigdy nie mialam tak opornego psa jak ten, żadnemu nie poświeciłam tyle czasu co poświęcam temu a nadla zmiast byc dla niego "wszystkim" jestem jedna z wielu Co mam zrobic?
-
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
W domu jest bardzo grzeczny ale na zewnatrz nawet na dobrze znanym sobie terenie a wiec niezbyt atrakcyjnym niestety juz nie, na smyczy grzeczny ale bez jest nie do odwolania, nie dzialaja smaczki, nie dziala zabawa, nie dzialaja zabawki, nie dziala linka, nie dziala wkurzenie sie nic.... nie ucieka i trzyma sie w pobliżu ale nie jest odwołalny, wazniejszjy niz ja jest patyczek, listek, kawalek plastiku, cikawy zapach, stojac metr odemnie nie podejdzie, nawet sie na mnie nie popatrzy. Poza tym z klikerem tez roznie jest dzien ze jest chetny jest dzien ze nie zrobi nic Scena z dzisiaj, wyszlam z nim na nasze stale miejsce gdzie jest codziennie wyprowadzany po kilka razy, troche sie pobawil pocwiczyl, moze nie bym mega entuzjastyczny z przychodzeniem i nie robil tego idealni ale jakos szlo, potem szedl bez smyczy przy nodze wszystko pieknie lekkie korygowanie dawal rade, zatrzymal sie cos wachal stalam przy nim ale zobaczyl dzieci wpadl na podworko przedszkolne gdzie bylo kilka mam i dzieci i zacza zabawy z dziecmi wolalam prosilam, groziłam, odchodziłam nawolujac myslalam ze zamna pojdzie a ten uznawal to za zabawe, przedemna uciekal ganiajac dzieci, jedno z nich przewrocil naszczescie nic sie nie stalo bo dziecko klaplo na tylek i nawet sie nie bardzo przestraszyło ale zeby nawet takie zachowanie jst niedopuszczalne wiem ze jest mlody ale chcociaz troche powinien sluchac a on mial mnie daleko gdzies, kiedy kilka sekund wczesniej szedl przy mojej nodze. Staram sie mu nie stawiac zadan nie do przebycia albo rzucac na gleboka wode czasami jak ma mega dobry dzien to odwolam go od psa i czlowieka a czasami wystarczy ze na ziemi lezy patyczek i ma mnie w d.... kiedy juz sadze ze idzie ku lepszemu to on cofa sie w rozwoju i najgorsze jest to ze za kazdym razem uzyskanie od niego posluszenstwa po tym "zlym czasie" jest coraz trudniejsze -
Fotoblog wszystko majacy! Psy! Konie! Gryzonie! Pajeczaki!
SZPiLKA23 replied to SZPiLKA23's topic in Foto Blogi
:wallbash::wallbash::wallbash: mam zalamke :placz: Tay sie wogole nie slucha juz nie wiem co mam robic, ma mnie kompletnie w nosie, rozmawiam z ludzmi ktorzy maja doswiadczenie w szkoleniu i wprowadzam ich rady w zycie i to nic nie daje:shake: Tay mial byc psem na, ktorym mialam robic psiego trenera ale raczej to bedzie nie mozliwe jego charakter moze nie jest mega ciezki ale jest psem ktory nie powaza ludzi:angryy: sa od zabawy i dawania jedzenia a nie od wymagania czegokolwiek:roll: moim warunkiem wzięcia go na stale bylo to ze bedzie wspolpracowal a jest lipa :placz: nie wiem co mam robic, chyba zasiegne rady szkoleniowca, ktory zobaczy Taya -
Dlamnie czilka z czyms
-
A nom tylko skakanie odpada chociaz czytam ze wieksze psiaki moga skakac hopki ktore sa normalnie dla doroslych malych psow, Tayo ma kolo 8 miesiecy i ciezko go na wspolprace nakrecic
-
Ja bym stawiala na doga z czyms malym ale jak oni to zrobili to nie wiem:D
-
[quote name='betty_labrador']aha chyba ze tak :-D hmm...niezależnosci-zdziwilabys sie jaka Tosca potrafi byc niezalezna. Gdybym z nia nic nie robila w sensie szkolenie, w celu wspolpracy ze mna ona żyłąby nadal w swoim swiecie zapachow i zarcia. Nadal żyje ale skupia sie na mnie częśćiej :-D[/QUOTE] No wlasnie sie tak zastanawialam nad nia bo wkoncu to mysliwiec a wiec pies madry ale niezalezny no i przedewszytkim glownym bodzcem i rozpraszaczem sa kuszace zapachy, ale widac praca daje wiele:) [quote name='gops']a mi się Taj kojarzy z Bosem :smile:[/QUOTE] No tak byl "przedstawiany" ale nie sadze zeby mial BOSa bo jest maly drobny i ma inne ksztalty