Witam
Na początek chcemy poinformować, że Wilczek ma nowe imię - "Badi"
Podróż z Krakowa do nowego domu zniósł bardzo dobrze troszeczkę się wiercił ale nie było źle. Po dotarciu na miejsce obwąchał wszystkie kąty w domu i na ogrodzie, zjadł kolację i doszedł do wniosku że najlepszym miejscem na odpoczynek jest kanapa w pokoju gościnnym, z której wstał rano.
Dzisiaj pojechał z nami na zakupy i stwierdził, że najlepiej pasuje mu miejsce za kierownicą. po powrocie większość dnia spędził na ogrodzie, gdzie zapoznawał się z nowym sąsiadem (rasy Malamut). Teraz już odpoczywa, dzisiaj jest to środek kuchni.
Badi ma się dobrze, wygląda na zadowolonego.
Wstawilibyśmy zdjęcia, ale mamy z tym problem, więc prosimy o pomoc.