Gusia, jesli chodzi o te zespoły to raczej ulotki, bo wtedy można zabrać ze sobą zdjęcie psa i numer kontaktowy. A plakat czy wyświetlenie informacji, zapisywanie numerów na koncercie- nie bardzo.
A "normalni inaczej" są wszędzie, procedury adopcyjne wszystkich by obowiązywały przecież.
[quote name='idusiek']
Ja za to wyczytałam ostatnio w gazecie ze pewna mysza to ludzi nagabuje i predko w pierdlu za to wyląduje;)[/QUOTE]
Nikt nie nagabuje.
[quote name='gloriossa']gdy uśpiliśmy Malutkiego, miała byc Luna- labradorka...ponad 2 lata temu..stąd sentyment...ale tak naprawdę potrzebowaliśmy psiaka do domu, nie sentymentu...dlatego Klarcia pozostała Klarcią. Ale faktycznie gazeta metro zadziałała i właściwie dzięki Lunie Klaryska ma domek a my Klaryskę:D[/QUOTE]
I pomysleć, że mam labradorkę Lunę do adopcji. Cudna jest. Może drugi piesek do towarzystwa? ;)
Super wieści, oby wszystko układało się jak najlepiej.
Dom sam do mnie się zgłosił ;) po Lunkę ale Lunka już była w domu. Telefonów o Lunkę to była masa, bo trafiła do Metra.
Ależ mnie rozbawiłaś tą kilogramową kupą :D
Bardzo Ci dziękuję za pomoc Fidze:loveu:
Dziękujemy Pani Grażynce za złote serce:loveu:
Gusia, Eltroxin to przy okazji, dzięki. Jaka to dawka?
Wiecie, ja nie mieszkam sama... Ja to mogłabym i 10 mieć, chociaż z czterema jest już niezły cyrk.
Na razie uczę go, że czesanie to nie tortury, boi się biedak. A przeokropnie gubi sierść, zwłaszcza na tylnych łapach.
[quote name='megii1']Nie mam kota testowego, przynajmniej na razie ...:) A ze smyczą wszystko super - bardzo grzeczna dziewczyna:) W weekend porobię fotki na spacerze:)[/QUOTE]
Już czas na kota testowego :)
Fajowa ta Aronka.