Jump to content
Dogomania

Diana S

Members
  • Posts

    2786
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diana S

  1. Co z nimi byli potencjalne osoby chetne do ich zabranie, czyz nie? i co sie stalo????
  2. Nie opuscily co u niego? ktos w ogole o niego pytal, wyptuje?...kurcze jaki on jest biedny... hopaj do gory..
  3. [quote name='jola od jadzi'] trzymajcie kciuki,żeby wszystko poszło dobrze[/quote] trzymam i to bardzo moooccccnnnnoooo :thumbs::thumbs::thumbs::laugh2_2:
  4. Diana S

    Metamorfozy

    wszystkie psiaki które znajdują ludzi którzy chcą je pokochać... są najszczęśliwsze... na świecie i nic innego się dla nich nie liczy........:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  5. [quote name='Isiak']Trochę to trwało, bo ostatnio czas mam tylko w nocy, kosztem snu, ale udało mi się coś wymodzić na bazarek dla Dory. Zapraszam:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6346661#post6346661 fajne są te rzeczy...:cool3: :cool3:
  6. może w końcu Synuś zostanie przez kogoś wypatrzony i zabrany do domku... :cool3: :cool3:
  7. [quote name='annamaria']Reakcja PONGA na dzieci jest dobra, łasi się do nich , liże. Na wtorek jesteśmy umówieni w Grudziądzu u weterynarza(mam nadzieję,że pomoże). PONGO zaczyna się przyzwyczajać do nas, je teraz normalnie ale na początku prawie łykał wszystko! Nie ma połowy zębów, wydaje mi się też ,że jest przygłuchy, jednej rzeczy która mnie dręczy to ,to że załatwia się w domu nie domaga się wyjścia na dwór i NIE SZCZEKA.[/quote] Dalmaty malo szczekaja jak nie musza..jak chca to owszem szczeknie sobie..nie boj sie on jeszcze sie wyrobi jak sie udomowi u Was...co do sikania to zrozumiale ciagle siedzial w klatce 2 na 2 i nikt go tego nie uczyl dlatego nie domaga sie wyjsc na dwor by zalatwic swoja potrzebe... wychodzcie z nim czesciej on sie na uczy (na pewno)... potrzeba mu czasu...zobaczysz to tylko kwestia czasu i w tym przypadku wyrozumialosc ze sika ( biedak) nie wie co to wychodzenie na dwor.. Bedzie dobrze...trzymam kciuki...tylko sie nie zalamywac duzo milosci i psiak szybciej dojdzie do siebie.. Dobra nowina ze lubi dzieci to suuper!!!:cool3: :lol::lol::loveu::loveu:
  8. [quote name='Betbet']to ja powrócę do wątku przewodniego. strasznie jestem niecierpliwa...co tam z naszym rpzyjacielem sie wyjaśni...gdzie w koncu powedruje i jak szybko uda sie go operować![/quote] wlasnie jak z Rottkiem? kiedy ponawiam ma miec zabieg?
  9. Bo to piekny chlopak!!! ja wplace za poltora tyg. bo bede miala pienazki... Piekny niebieskooki hopaj po domek, jak mozna go nie chciec??
  10. [quote name='Ulaa']jakieś wieśniaki dzwoniły, ale spłoszyłam ich[/quote] Jakie wiesniaki?
  11. tak trzymamy... piszcie jak bedzie po badaniu
  12. A to juz wiadome ze Bokser ma gronkowiec? jesli grzyb to nie jest tak strasznie lrudno to wyleczyc gorzej byloby jakby to byl nuzeniec...ktory sie leczy dlugo...ale jest do wyleczenia... Hopla do gory :loveu::loveu:
  13. [quote name='AgaiTheta']Zwracam się znowu z prośbą o pomoc do wszystkich boksiarzy. W pewnym schronisku (wiadomo czemu nie moge napisać w jakim) jest bokser, który jest tam już jakiś czas. Biedulek prawdopodobnie zachorował na gronkowca, schronisko przeniosło go do izolatki, ale dali mu 7 dni (już teraz zostało ok 5-4) i jeżeli potwierdzi się opinia boksio [B]bedzie uśpiony!!! [/B]bo oni "nie chcą syfu w schronie". Pomożemy mu??? Nas już nie stać... Błagam powiedzcie, że nam pomożecie w rozgłaszaniu [URL="http://www.bokserywpotrzebie.pl/"]www.bokserywpotrzebie.pl[/URL] w trzymaniu wątków, bazarków, ogłoszeniach, sami nie damy już rady - plizzzz. Musimy go w weekend zabrać! Pomóżcie...[/quote] hallo pomozemy temu psikowi?????
  14. [quote name='modliszka84']Piesek został jednak nie oddany właścicielowi tylko adoptowany przez pewna panią... mimo że był jeszcze na kwarantannie. Nik go nie szukał ,a ta pani płakała nad nim, prosiła, żeby go móc zabrac zza krat wcześniej. Tym sposobem mały jest juz w domu. Nie znam tej pani, więc nic o domku powiedzieć nie mogę. Wątek mozna przeniesc do Juz w domu. [B] Gdy odezwie sie do mnie ten facet to bede go kierować do innych dalmatynczyków...[/quote][/B] szkoda ze nie zapisalas nr tel tego faceta...wiesz w razie czego jak w tym przypadku...
  15. Rozumiem...biedne psiaki wlasciciel juz wyrok na nie wydal... Hopla sloneczka!
  16. Swietnie!:p:p:p
  17. po domek po domek... kochana psinko.............
  18. no no jakieś wieści................??????????????????????
  19. [quote name='madzia828']chyba musimy poczekać na Lucy:razz:[/quote] no to czekamy...........:cool3:
  20. zdrowiej zdrowiej słoneczko duże kochane....:cool3: :cool3:
×
×
  • Create New...