Łatek trafił do schroniska w listopadzie 07r. To już staruszek, ma ok. 13 lat a może i więcej... Jest niedużym i łagodnym pieskiem.
Łatek nie umiał się odnaleźć w warunkach schroniskowych, popadł w całkowitą depresję... Leży, nie podnosi nawet głowy gdy się do niego mówi, cmoka...:-(
Musiałby się zdarzyć cud, aby jakaś rodzina zechciała go przygarnąć na stałe...
Dla łatka najlepszy byłby dom tymczasowy, w którym mógłby szczęśliwe doczekać swoich ostatnich dni...
Czy znajdzie się ktoś, kto zechce mu pomóc?
To są jego ostatnie dni, w schronisku dłużej napewno nie przetrwa ...:shake:
[SIZE=6]CZY ŁATEK UMRZE W SCHRONISKU!??? :placz::placz: :placz:
To Łatek, gdy trafił do schroniska
Łatek aktualnie :
"Nie możesz oddalać od siebie chęci pomocy... gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy będzie za późno." - Ralph Waldo Emerson