Piotraz: "Fridzia okazała się bardzo wyrozumiałą gospodynią, pozwalała mu na wszystko. Na zdjęciu powyżej to nie jest przyjacielski masaż..."
Patka: "świetne foty ale sie uśmiałam :lol: niania cudowna tylko lekko nie nadążała, ale cóż któż zdoła za staffikiem :razz:"
He he:lol: Fridka nie jest ani "wyrozumiałą gospodynią" ani nie "nie nadążała". Ona po prostu stwierdziła, że nie będzie sobie zawracała głowy takim małym "brzdącem":p A niech sobie mały pobiega i się cieszy:eviltong:
A tak na serio: Snookerek jest słodki:lol: Taki mały:diabloti: z niego :) Nieźle wymęczył mi suńkę;) Ale widać, że psiaki się zaprzyjaźniły !!
Pozdrawiam