-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='Vectra']jak wychlapuje wodę , to dawaj jej karmę z wodą :) u mnie też szczyle wodę wylewały , miską rzucały :mad: na śrubki miska była przykręcona , a i tak wylewały. A jak miały trochę kulek w wodzie , tego nie robiły ... i teraz rudy mały , jest porządny[/QUOTE] tak dostawały u hodowczyni, ale ja na karmę szkolę, więc odpada [quote name='sacred PIRANHA']rob z nią wszystko odwrotnie jak z Gramem hihi moze zadziała:-)[/QUOTE] chyba będę musiała :evil_lol:
-
[quote name='Agathee']a dajesz jej jedzonko w klatce? ja miedzy innymi tak przyzwyczajalam moja suke do zamykania w niej, choc z nadpobudliwym szczeniakiem bordera pewnie bywa ciezej ;) ale skromnie z tymi zdjeciami no :eviltong:[/QUOTE] jasne, ja ją barowałam nawet ale to odwrotnie działało niż miało, bo się nakręcała bardziej. Ona tam wchodzi chętnie, i chętnie śpi, tylko niechętnie jest zamykana i trudno się uspokaja ;) ze zdjęciami jest ciężko, bo światło w mieszkaniu mam fatalne, a raczej go nie mam wcale :roll: i mogę zdjęcia robić tylko o określonej porze jak mi szczeniak w światło wejdzie :roll:
-
[quote name='papillonek']z tyłu wygląda jak kotek :D :loveu: Ta klatka jest zasłonieta kocem ?wygląda jakby już taka była...[/QUOTE] bo to nie ta klatka :razz: ta jest dla grama, i do transportu, a młoda przesiaduje w metalowej [quote name='Vectra']zasłanianie klatki , to żadna ameryka :)tylko norma , taka logiczna[/QUOTE] no tak tak, tylko przy gramie to w odwrotną stronę działało więc wyrzuciłam tą metodę z głowy, i dopiero wczoraj mi się przypomniało ;)
-
[quote name='ariss']Nie krytykuje, tak tylko głośno myślę;) ja jestem zwolennikiem tego, że miska stoi cały czas i to pies ma nauczyć się ją obsługwiwać. A Miotełka jest superowe i niźle da Ci w kość:diabloti::evil_lol: ja tam lubie szczylki:loveu:[/QUOTE] dostanie miskę jak trochę wyrośnie z głupotki ;) bo na razie to taki radosny szczeniaczek co nie patrzy za bardzo co robi :evil_lol: [quote name='sacred PIRANHA']podobno psu nie powinno sie wydzielac wody (szczegolnie szczeniakom) bo to nerki psuje....jak? nie pytaj, bo nie wiem;-) taką opinię jedynie słyszałam:-) Mój Ayo jak był mały nie miał dostępu do wody kiedy chciał, dawałam mu zawsze przed kazdym wyjsciem z domu pochlipać;-) Aktualnie przy nowym psie, ktory sie dopiero uczy zachowywania czystości w domu również woda jest wydzielana;-) Miya jak widzi miske, to niewazne czy to jedzenie, czy woda dotąd stoi aż zobaczy dno...więc miske stawiam na ziemi przed każdym spacerem, a ze latamy na razie często, to w sumie pije często... Nie wiem, czy nie psuje jej tym nerek (Ayusiowi się niby nie zepsuły), ale napewno pomaga mi to w kontrolowaniu jej sikania i ogolnie nauce czystości.[/QUOTE] no z tego co ja wiem, to dzięki wodzie nerki się filtrują, ale ja nie wiem co miałoby się jej filtrować :razz: w sensie nie dostaje nic co mogłoby jej te nerki przeciążyć. poza tym dostaje wystarczającą ilość wody(więcej niż Gram), tylko przez cały dzień po trochu dzięki czemu nie ma faz "sikam tu i teraz bo więcej nie wyczymie" szczeniaczek dzisiaj już o wiele lepiej się zachowywała, i łatwiej mi z nią żyć ;) pobawiła się z gramem, w poważaniu ma jego warczenie i bezczelnie włazi mu do klatki :mdleje: ja wiem że on nic jej nie zrobi, ewentualnie pogoni z zębami więc nie wkraczam a zasłonięcie klatki to mój najlepszy pomysł od długiego czasu :evil_lol: [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_6824.jpg[/IMG]
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='gops']ciekawa jestem czy onki od zawsze miały takie niskie zady ? może ktoś widział stare zdjęcie .[/QUOTE] przecież wystarczy spojrzeć na workingowe onki, one nie mają ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Unbelievable replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Ty maszeruj galerie zakładać Baśce , a nie tu marudzi mi :diabloti:[/QUOTE] popieram! :diabloti: -
śmiecie podważać zdanie pani bechawiorystki?! :diabloti:
-
[quote name='Mada95']Z tego co widzę to Max jest idealnych rozmiarów i płci aby mieć dobry kontakt z Lejdi od pierwszego spotkania;) Ja Interesuję sie [B]bechawiorystyką[/B] a nauka obcych psów idzie mi lepiej niż własnego(choć tu też nie najgorzej idzie) więc myśle że może mi się udać pomóc ci w szkoleniu Maxa;) Co do Neski to nie wykluczam że na początku mogął być małe spiecia ale do ułagodzenia... Myślę że powinnyśmy sie umówić w miejscu wybiego podobnym gdzie można by je spuścić ,mam tu na myśli Maxa bo skoro trudno się go szkoli to pewnie lepiej go spuszczać bardzo zdala od ulicy i na dużym rozległym terenie.[/QUOTE] :evil_lol: tak się zajmujesz że nawet poprawnie napisać nie potrafisz pisze się behawiorystyka
-
[quote name='ariss']a jesteś pewna, że to jest dobre? Ja miałam jednego szczeniaka co tak robił i nigdy nie zdecydowałam się zabierać wody, miska zawsze stała w tym samym miejscu, jak rozchlapał to nie miał i tyle- szybko załapał, że rozchlapywanie jest bez sensu bo za szybko się woda kończy, nie pił też idiotycznych ilości bo nikt mu miski nie zabierał. a zwiększona ilość szczochów no cóż na początku trzeba to przeżyć i tyle.[/QUOTE] a co jest w tym złego? ona potrafi wypić 1,5l miskę wody jak ja jej daję, pije znacznie więcej niż Gram a są tej samej wielkości, ona ma trochę bardziej suchą karmę no ale nie jest to aż taka różnica :roll: dostaje po każdym jedzeniu po trochu i nie wydaje mi się żeby była odwodniona ja bym przeżyła, gdybym nie miała wykładziny ;) wychodzę z nią co godzinę, czasem co pół a i tak zdarzają się wpadki
-
żadna tajemna metoda, po prostu pije niepotrzebnie wielkie ilości wody, po czym strasznie dużo sika, a jak już nie może pić to wychlapuje wodę z miski, i dlatego dostęp ma ograniczony ;)
-
Wydaje mi się że błędem było barowanie za siedzenie w klatce. Tak jakby włączał jej się wtedy tryb "praca" i nie mogła się uspokoić wcale. Teraz zrobiłam jej mini sesję(bez pochwał głosowych żeby się nie nakręcała) siad+waruj+targetowanie ręki+warunkowanie komendy na wchodzenie do klatki, i po którymś wejściu zostawiłam jej kilka smaków w nagrodę, zamknęłam drzwiczki i zasłoniłam. Trochę popiszczała(bez wycia) i leży grzecznie, ale chyba nie śpi. W każdym bądź razie jest spokój :) a i wyjęłam ją z klatki równo o 10, zanim się obudziła i zaczęła jęczeć, wyszłam na spacer, po powrocie chwilkę pobawiła się piłką, ale nie na tyle żeby się wkręciła, dostała wodę zanim zaczęła jęczeć żeby dać. Jaki to jest zupełnie inny charakter, tak totalnie co innego niż szczur, i utwierdzam się w przekonaniu że dobrze robiłam nie stosując rad borderowców względem szczura :diabloti:
-
mamy mały sukcesik :razz: wyszłam na 5 minut z domu i mój telefon nie zanotował żadnego płakania :loveu: ale klatka zasłonięta :)
-
Mam nowy sposób na opanowanie szczeniaczka :) zakryłam klatkę kocem i jak zaczyna wyć to uderzam w nią, wystarczą dwa razy i jest cisza ;) poza tym o jakiejś 5 rano jak z nią wróciłam ze spaceru :mdleje: zbiła mi szklankę wskakując na stolik :angryy: a szczur chodzi jak paralityk :evil_lol: z jedną łapą w górze :evil_lol: i jest taaaaki biedny :evil_lol:
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
Unbelievable replied to dog_master's topic in Off Topic
dla mnie też seter jest bardziej pręgowany niż dropiaty ;) -
[quote name='eria']chyba tu nie mogę wchodzić, bo mi się odechce szczeniora... to znaczy wcale mi się nie chce szczeniora, ale jak to ktoś wyżej nazwał - zło konieczne hihiih masakra ;)[/QUOTE] DOKŁADNIE :evil_lol:
-
ja wiedziałam, że jak wezmę psa to będzie jeszcze bardziej trzepnięty niz ustawa przewiduje, ale żeby aż tak :mdleje:
-
na razie mam inne rzeczy na głowie, bo nie może się uspokoić i pasie mi Grama. Od godziny próbuję ją położyć spać :roll:
-
[quote name='sacred PIRANHA']ja bym opier....liła wszystkich (grama za łazenie, miotłe za wycie) i już :-) ale ja mam dwa yorki i znana jestem z tego, ze jestem tyranem:-)[/QUOTE] no to opierdzielam właśnie ;) tylko gram nie rozumie, że jak to ma wskoczyć na łóżko i się położyć? to on zaczyna łazić po tym łóżku, bo a nóż widelec o coś innego chodziło zakryłabym też klatkę kocem, ale uspokaja się jak się na nią patrzy, a wiem że jest śpiąca i powinna zasnąć
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Unbelievable replied to evel's topic in Foto Blogi
2,5 miecha 15kg? :evil_lol: mojego brata nibylabradorka ważyła z 8 -
tylko jak ona wyje, to gram się denerwuje, a jak gram się denerwuje to zaczyna łazić, jak on łazi to ona się nakręca i tak w kółko ;)
-
[quote name='ladySwallow']Napisałaś za długiego posta, wiec będzie bez cytatu :lol: Chciałam się odnieść do tego krzyczenia, jak pies wydaje z siebie niepożądane odgłosy w klatce - nam szkoleniowiec i kilka innych osób doświadczonych w klatkowaniu zabroniło w ogóle zwracać uwage na darcie ryja w klatce. Tzn. jak pies drze ryja, to olewamy aż ochrypnie :diabloti:, a jak zrobi sobie przerwę (albo ochrypnie) to barujemy. I rzeczywiście, na początku na młodego się darliśmy i faktycznie milkł, ale darcie się powtarzało. A kilka razy olaliśmy i była zupełna cisza w klatce ;) To tak na przyszłość, może się przyda - ale każdy pies jest inny ;)[/QUOTE] ja też znam to, i przy szczurze idealnie dawało radę bo po chwili milknął, ale ona daje dłuuuugie koncerty, a jak nakrzyczę parę razy to pójdzie spać ;) póki tylko piszczy to ignoruję, ale jak zaczyna wyć to krzyczę
-
[quote name='Doginka']Hahaha, nie miała baba kłopotu, kupiła sobie..........................szczenię:roflt:[/QUOTE] dokładnie :diabloti: [quote name='evel']No wiesz? Bo są takie uci puci :loveu::loveu::loveu: Co zrobiłaś?! Na szczeniaczki się nie krzyczy! :placz: :no-no-no: Zu nie uznaje istnienia szczeniąt młodszych niż półroczne. Podejrzewam, że jak w końcu się dorobię drugiego forfitera to będzie wesoło :diabloti: Więcej fot Brumśtyka byś nam dała :mad:[/QUOTE] szczeniaczek nakrzyczany przestał w końcu wyć!!!!!!! mam wątpliwości czy ja wzięłam owczarka czy jakiegoś pierwotniaka :angryy: przykryłam klatkę kocem i na razie jest spokój... ale jeszcze się nie ruszałam :roll: będziesz miała wesoło tak jak i ja mam :diabloti: zdjęć nowych nimo jeszcze niestety [quote name='sacred PIRANHA']ja wcale nie spałam, udawałam :-)[/QUOTE] nie no, czasem spać musi :diabloti: a jakie pozycje czasem przybiera :loveu: No to update szczeniaczkowy. Dzisiaj walka z klatką, sikaniem, szczekaniem i gryzieniem już bez ceregieli i taryfy ulgowej. Noc cała przespana, wstała koło 7, wyszłam, zrobiła siku, wróciłam zrobiła kupę :mdleje: wyszłam dokończyła. I do klatki z powrotem, jakieś pół godziny spokoju(cały czas pakowałam smaczki), wypuściłam, zaczęła szaleć, i szczekać żeby dać miskę z wodą -.- nakrzyczałam, zajęłam szarpaczkiem i uczeniem siadania. Przy każdym większym moim pisku lub ucieszeniu się porzuca szarpaczek i gryzie mnie za twarz :mdleje: wstaję, gryzie mi skarpety, to siadam na łóżko i jest spokój na chwilkę :diabloti: spakowałam znowu do klatki, wycie i piszczenie przy jakimkolwiek moim wyjściu z pokoju, dobrze że sąsiedzi mają remont, a mój blok nie jest jakiś strasznie akustyczny :diabloti: przy chwilce ciszy pakuję smaczki. Smaczki to karma, nie daję do miski tylko jako nagrody, inaczej bym chyba zbankrutowała ;) generalnie to opracowałam sobie system pakowania do klatki. Pies budzi się, trzeba wypuścić z klatki zanim zacznie piszczeć (czyli po sekundzie), natychmiast wyjść na dwór trzymając szczeniaczka na rękach cały czas bo może się zlać, wrócić do domu jak się pies wysika (przez pierwsze 3 spacery i wykupka), zająć szczeniaka czymś (uczeniem, szarpaniem) i trochę podmęczyć, dać wodę, wpakować do klatki, dać coś do gryzienia (to jest chwila żeby zrobić coś ze sobą :evil_lol:), wrócić szybko zanim skończy jeść, i wtedy zaczyna się piszczenie- krzyczenie jak piszczy i wyje, dawać smaki jak siedzi cicho, i w końcu zasypia. Po 10 minutach spania można się ruszyć bo nie obudzi się i jest jakieś 20min wolnego, może dłużej ale trzeba obserwować i być cicho ;) bo może się obudzić, jak jest cicho to śpi do godzinki-półtorej, jak nie to max. pół godziny. A jak się obudzi zabawa zaczyna się od początku :diabloti: bardzo nakręca ja jak widzi że szczur chodzi, wtedy zaczyna piszczeć jeszcze bardziej. Dzisiaj byłam z nią na boisku, ale jak jest w nowym miejscu ma sporą rezerwę i praktycznie cały czas kręci mi się pod nogami, jak podchodzi pies chowa się między nimi, ale jak każę jej usiąść to ładnie siada. W ogóle o dziwo bardzo ładnie zostaje, ja mogę odejść na pół metra i chodzić z boku na bok i 10-15 sekund spokojnie wytrzymuje :) Jak przechodzą ludzie to chce za nimi pobiec, ale od tego mamy lineczkę ;) i uczę wracania na zawołanie. Spokojnie, metodycznie i do celu. Bardzo ładnie się skupia :) a i uczyłam targetowania ręki nosem, w pierwszej sesji ładnie kojarzyła o co chodzi, w drugiej już nie bardzo. No i już wie mniej-więcej o chodzi jak przesuwam smaka przed nią, czyli warowanie. Bardzo szybko wykonuje komendy :diabloti:
-
ja bym uwagi nie zwracała, szczur tez tak ma czasem że sie boi czegoś, ale jak widzi że ja sobie nic z tego nie robię to i on się ogarnia. nie zmieniam tonu głosu, nawet jak coś od niego wymagałam przed "strachem" to wymagam i po strachu, i ma zrobić to o co go proszę ;) kiedyś było gorzej, teraz jest na prawdę ok i szybko wraca do stanu pierwotnego a jak już na prawdę na nic nie reaguje, to zostawić w spokoju, niech się sam uspokoi
-
[quote name='necianeta89']poczekaj aż zacznie wymieniać ząbki :diabloti::diabloti::evil_lol:[/QUOTE] nie strasz :mdleje: [quote name='Doginka']Jaki plusio słitaśny:lol::loveu:A jaka grzeczna:lol: Czekam na relacje z dokazywania z Gramem;-)[/QUOTE] grzeczna? :diabloti: dobre sobie :diabloti: jak będę miała jakąś chwilkę czasu to zrobię jakiś bannerek i nazwę galerii zmienię. Jak na razie nie mam, pirania wstała :diabloti:
-
[quote name='Doginka'] Raczej nie, bo na podwórku i poza ringiem ringówka mu w ogóle nie przeszkadza:shake: Ciągnie się tylko na ringu i to wtedy jak musi iść sam, bo za innymi psami biega, a jak przed nim jest np. suczka, to już nie ma problema:lol:[/QUOTE] a w domu? bo wystawialiście się tylko na halach tak?
- 21590 replies