tana
Members-
Posts
622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tana
-
[quote name='Marycha35']Dziewczynki przeszła nowelizacja ustawy:):):) 7 pOsłów było przeciw;) Psiaczkom może wreszcie będzie ciut lepiej!!!! [url]http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,-quot-zwierzeta-prosza-o-glos-na-tak-quot-,264175.html[/url] [url]http://fakty.interia.pl/polska/news/beda-wyzsze-kary-za-znecanie-sie-nad-zwierzetami,1683081[/url] HURAAAAAAAAAAAA, VICTORIA:):):)[/QUOTE] :cool2: Faworkowo się cieszy :)
-
A jeszcze pozwolę sobie Kreseczke zaprezentować. " U babci najlepiej" ;) [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/2420/1003664w.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4460/1003662f.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/9864/1003665.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/7200/1003679c.jpg[/IMG]
-
Chyba najwyższy czas na obiecane zdjęcia :) Oto fociaki z dzisiejszego popołudniowego spaceru: [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/7316/1003704t.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3919/1003696l.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9571/1003698m.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8479/1003699z.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5834/1003707u.jpg[/IMG]
-
Byłam z Fawkiem u weta. Z serduchem bez zmian ale też bez tragedii. Kaszelek duzo mniejszy ale są szmery w oskrzelach niestety i Fawek ma przedłuzony antybiotyk do 2 tygodni. Wspólnie z Panem dr zdecydowaliśmy, że robimy za 3 tygodnie rentgen płuc i EKG tak dla pewności. I jeszcze Fawko będzie miał podaną szczepionkę donosową ;) żeby mu troche odporność poprawiła. Dokupiłam dziś żel do oczu Corneregel i Vitalin ( na sierś) bo jest poprawa w kłaczkach ;) Dziś poleciało ;) 65 zł. Dzięki Maryś za zorganizowanie chętnych na latary :loveu: :loveu: Podam Ci wszystko! Wymiary, namiary i co tam zechcesz tylko :evil_lol:
-
Fawko całkiem dobrze się miewa. Kaszelek głównie wieczorem tak jakby Fawko jednorazowo się wykasływał na cały dzień. W ciągu dnia też mu się zdarzy ale to takie sapnięcie ;) bardziej. Poprzednio z dr Rutkowskim stwierdziliśmy, że należy to olać bo to jest naprawdę minimalne ;) Podsumowując jest poprawa :) Cieszę się, że u Remka też lepiej :):) Nie chorujemy chłopaczyska !!! Ja chwilowo w Kutnie - przyjechałam do Mamy i po odbiór Kreski ;)
-
Izuli też oczywiście dziękuję :) Nie chciałam pisać na razie żeby ne zapeszyć, ale skoro Maryś zapytałaś to musze powiedzieć, że bardzo szybko był efekt po tym antybiotyku. Dosłownie po 2 dawkach Fawko przestał prawie zupełnie kaszleć :):) Wczoraj wieczorem tylko raz odkrztusił trochę wydzieliny i był spokój :) Bardzo mnie to cieszy bo osobiście nie lubię antybiotyków, zwłaszcza kiedy nie do końca znany jest powód infekcji. Ale tutaj zdecydowanie widać poprawę :)
-
HA! Kresia już 2 tydzień jest na wakacjach u mojej Mamy w Kutnie ;) Ponieważ jest tam jedyną panującą królową, wcale nie śpieszy jej się do domu ;) Żaden Duży jej się pod nogami nie plącze. Obiadki wypasione, spacerki spokojne bo Duży nie sponiewiera przez przypadek ;) A poza tym wycieczki rowerowe w koszyczku z wiatrem we włosach..tfu w uszach;) Mam nadzieję, że jak się Kresce zechce wrócić do domu to Fawek ją wpuści. Bo jak nieeee to będzie wojna :diabloti: