anetka7
Members-
Posts
20 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anetka7
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Piszę z pracy więc tylko kilka słów. Iduni coraz rzadziej zdarzają się kałuże. Któregoś dnia zaskoczyła mnie wyjatkowo kiedy wytrzymała 11 godzin- może było to związane z tym, że miała więcej przestrzeni ponieważ nie zamykaliśmy drzwi do pokoi. Jeśli chodzi o badania to nie wyszły najlepiej - Ida ma problem z nerkami. Przez tydzień dostawała środki moczopędne i była wyraźna poprawa. Dzisiaj powtórzliśmy badania i czekamy na wyniki. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Bylismy u dwóch weterynarzy i każdy powiedział, że jest prawdopodobne, iż Ida będzie musiała być na specjalnej diecie- czyli będzie musiała jeść specjalną karma której koszt na początku mnie przestraszył. Miałam różne myśli. W tym miejscu chcę podziękować KWL i Przyjacielowi Koni za wsparcie. Przyjaźni między Idą, a Kseną jeszcze nie ma- sytuacja jest neutralna. Akceptacja, ale bez zbytniej miłości. Natomiast w niedzielę Ida była z nami w gościach gdzie poznała inną sunię. Idunia pokazała co potrafi, ale o tym innym razem.... KWL- dziękuję za wspólny spacer. Przytul ode mnie Lucka. Zdjęcia z wyprawy niestety są tylko dwa- wkleję je potem. W związku z tym musimy powtórzyć wspólny spacer :-). -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Idunia została w domku na 7 godzin - kałuży nie było :multi: . Już myślałam, że Ida mnie niczym nie zaskoczy- a jednak.... W pewnym momencie wzięłam myszę do zabawy (zabawka kota- mam nadzieję, że mi wybaczy) i udało mi się wciągnąć Idunię do zabawy- łapała jak jej rzucałam do góry, biegła za myszką jak rzucałam w dal, jak się z nią drażniłam to próbowała złapać zębami. Ona po prostu bawiła się jak młody psiak. Nie myślałam, że Ida będzie umiała się bawić, a jednak. No i czeka nas kolejny zakup- zabawka dla Idy :smile:. Beatko - oczywiście, że napiszę jak tylko weterynarz z interpretuje wyniki badań (bo same wyniki już mam, tylko, że one nic mi nie mówią). Sama nie wiem kto więcej korzysta z tego, że Ida do nas trafiła: ona czy my? chyba dwie strony dają sobie wiele :fadein: . -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Zobaczcie jaka jestem wysportowana [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/264/4262c78e9d484686.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/209/563ed17b6291d2a3.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/264/39b10e57a99df49f.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Ale poleżeć też lubię czasami- szczególnie po długim spacerku [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/209/1129b9775475483d.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Ida czuje się dobrze. Jest kochana i przytulaśna. Niestety zdarza się jej nasiusiać jak jest sama. Zrobiliśmy jej podstawowe badania - może ona z przyczyn zdrowotnych tak ma - zobaczymy. Najprawdopodobniej w czwartej pójdziemy z wynikami do weterynarza. Jeśli chodzi o jedzenie to Idunia je tylko, że nie dużo. A teraz kilka zdjęć: Czyż to nie jest modelka :) [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/209/ef35d2d68addeaff.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/209/06ad6d88b349ca97.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/264/7e4240c47b85bf78.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Przepraszam Was, że się nie odzywałam. Przez weekend właściwie nie włączałam komputera. U Iduni wszystko w porządku. W niedzielę miała czterogodzinny spacerek i jak wróciliśmy do domu po 19:00 to zjadła, a później tak padła (ja zresztą też, dlatego piszę o tej porze), że o godzinie 24:00 trzeba było ją zwlekać żeby wyszła na dworek. Później wkleję zdjęcia ze spacerku. Idunia nie zawsze wytrzymuje i zdarza się jej kałuża (nie tylko jak zostaje na 11 godzin). Jeśli chodzi o jedzenie to jest coraz lepiej (najważniejsze, że wogóle je bo bywały różne dni). Pozdrawiam Wszystkich -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Idunia była sama w domu 11 godzin. Zrobiła tylko jedną kałużę. Natomiast na spacerze mieliśmy kolejną niespodziankę. Zazwyczaj Idunia na spacerku chodzi dosyć wolno wąchając wszystko po drodze. Jak wcześniej próbowałam z nią biegać to ja biegłam pierwsza a Idunia biegła za mną bardzo wolno, a dzisiaj........ Trochę pochodziliśmy tak spokojnie w jej tempie. Po jakimś czasie zaczęłam biec, a Ida pobiegła za mną tak, że mi dech zaparło. To był prawdziwy szybki bieg - długie, piękne susy. To jest coś wspaniałego patrzeć jak ona się zmienia. Paros, dziękuję za radę-może spróbuję z tym chappi. Dzisiaj Idunia wprawdzie trochę zjadła mięsa, ale głównie z mojej ręki. Troszkę zjadła też sama z miski i nawet znowu pogoniła Ksenę, kiedy ta próbowała zobaczyć co też Idunia tak zajada (miałam okazję usłyszeć po raz drugi jej głos). Mam nadzieję, że kota się nie zrazi tylko zrozumie, że nie podchodzi się do miski psa podczas jedzenia. Jeśli chodzi o nagrody to Ida bardzo lubi wędlinę więc kupujemy takie resztki w sklepie, które służą jako nagroda. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Przyjacielu koni -dobrze widziałam. Poza tym przed chwilą mieliśmy powtórkę z rozrywki. Idunia wyraźnie pokazała, że chce wyjść na dwór. Wstala i poszła sobie w kierunku drzwi, ale czekała aż ktoś z nas pójdzie za nią. Kiedy podeszłam i zaczęłam pytać co chce, Idunia radośnie podskoczyła na dwóch łapkach. To był moment, ale za to jaki! I to znaczyło: "jak to co chcę? chcę iść na spacerek". Wracając do jedzenia- Pedigree Pal nie smakuje, ciasteczka (kupione na nagrody) również. Może spróbujemy jakieś inne puszki. Koleżanka z pracy przyniesie mi trochę suchego, które jedzą jej psy (może posmakuje). Mam nadzieję, że inne pieski, którymi się zajmujesz też wkrótce znajdą swoje domki. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
O przyjaźni z kotem jeszcze nie można mówić. Zostają razem na cały dzień więc myślę, że wcześniej czy później coś zaiskrzy :) . Cały czas jest dystans między nimi, ale np. kiedy Ida wraca ze spacerku to witają się noskami w drzwiach. Ksena próbuje się czasami pokładać przy Idzie na jej kocyku, ale robi to przy nas i w pewnej odległości. Nie wiem jak to wygląda jak zostają same. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Kolejna relacja :) . Wczoraj Idunia była sama w domku 7,5 godziny-nasiusiała raz. Dzisiaj to ja miałam nareszcie przyjemność być pierwsza w domu i spotkała mnie duża niespodzianka- Idunia nie zrobiła ani jedenj kałuży!!! (a w domku była sama 9 godzin). Jak weszłam do domu sunia wstała, przeciągnęła się i podeszła. Zaczęłam ją głaskać i chwalić, byłam tak rozentuzjazmowana, że chyba udzieliło się suni bo zamerdała ogonkiem i właściwie przez moment cieszyła się całym ciałem. Sprawiła mi tym radość niesamowitą. Byłam bardzo zmęczona, ale po czymś takim całe zamęczenie minęło i zrobiliśmy sobie ponad godzinny spacerek. Wydaje mi się, że Ida coraz bardziej czuje się jak u siebie. Niestety nie jest najlepiej jeśli chodzi o jedzenie. Nie za bardzo chciała jeść mięso z ryżem więc odstawiłam chwilowo ryż, ale samo mięso też nie za bardzo chce jeść. Dzisiaj nawet karmiłam panienkę :) - nie chciała jeść z miski, a jak wyciągałam jej jedzonko i podawałam to nawet jadła. No cóż jak będzie trzeba będziemy karmić :) , ale mam nadzieję, że Idunia odzyska apetyt. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Idunia była sama prawie 11 godzin- nasiusiała 2 razy. Mój mąż dzielnie sprząta po Iduni (to on ostanio wcześniej przychodzi do domu) i wychodzi z nią na spacerki. A teraz obiecane zdjęcia. [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/104/470430fedb3e8999.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/238/0a3da04f011d629c.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/104/c5e464b4ee7d595c.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/183/33dbc58867b37b46.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/238/a3eed50e674152c3.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/183/163034e1ea970a94.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam wszystkim za rady i wsparcie- to bardzo pomaga i podbudowuje. Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień: Idunia miała pierwszy krótki spacer o godzinie 06:20 oraz drugi trochę dłuższy o 10:15. W domku została sama około godziny 11:00 (niestety po spacerze była trochę zziajana i trochę opiła się wody). Piotrek wrócił z pracy około 16:45 (trochę zwolnił się z pracy - w innym wypadku byłby w domu godzinę później). Tak więc Ida została sama na 6 godzin - niestety w kuchni były dwie kałuże. W nocy nie narobiła, ale dzięki temu, że obudziłam się jak wstawała i o 02:30 mieliśmy wyprawę na dwór (mimo, że przed spaniem wychodziła około godziny 24:00). Jutro następny trudny dzień przed nami- dzisiaj byłam w pracy na popołudnie, a jutro na rano, co znaczy, że Idunia zostanie sama od godziny 07:00 do 17:30 :sad:. A teraz coś optymistycznego- Idunia bardzo lubi witać się z innymi pieskami (oczywiście tylko z tymi przyjaźnie nastawionym). Dzisiaj znowu miałam okazję popatrzeć na machający ogonek Iduni (cudowny widok- aż mi się "gęba" śmiała :)). Idunia coraz częściej krząta się za nami - szczególnie lubi podglądać jak gotuje się dla niej jedzenie. Lubi nadstawiać się też do głaskania. Fajna sytuacja była kiedy przyszła moja kotka i zaczęłam ją głaskać -wcześniej głaskałam Idę, a że nie chcę żeby kota była zazdrosna to zajęłam się na chwilkę nią- kiedy Idunia to zobaczyła to szybciutko zbliżyła i swój łepek do głaskania- no i głaskałam dwa łepki :) . Na dzisiaj tyle. Jutro oprócz relacji wkleję kilka zdjęć. KWL- mam nadzieję, że Idunia zacznie dawać sygnały głosowe kiedy będzie chciała wyjść na dwór- jeżeli w hoteliku tak robiła to są duże szanse, że tak będzie, a jeśli nie to znajdziemy inny sposób. Przyjacielu koni - dziękuję za telefon do specjalisty od psów- jutro zadzwonię. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Przyjecielu koni- dziękuję za miłe słowa. My naprawdę mamy nadzieję, że Idunia nauczy się. Choć mamy też wiele obaw. Najbardziej martwi mnie to, że nawet jak jesteśmy w domu to nie potrafimy przewidzieć kiedy Ida chce wyjść. Jak jej się zachce siusiu to po prostu kuca i siusia ( przed chwilką właśnie była taka sytuacja :sad:). Trzymanie to jeden problem, a komunikowanie o potrzebie drugi. To jest dopiero drugi dzień pobytu Idy u nas -liczę na to, że z czasem będzie lepiej. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
KSena próbuje zaprzyjaźnić się z Idą (coś nie wyszło za pierwszym razem). [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/231/005a9cf5dca5eefd.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Udało się :multi: . No to teraz następne. Ksena próbuje zaprzyjaźnieć się z Idą. [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/231/005a9cf5dca5eefd.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Ida urzęduje w kuchni. [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/231/3e5558f04e181e35.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Ida na spacerku. Chyba lubi dzieci :smile: . [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/101/bc8a6350a87df17b.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Trochę się zmęczyła sunia. [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/176/c76e6e8e2b68fe40.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Spróbuję wkleić zdjęcie, ale nie wiem czy mi się to uda. [IMG]http://[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/231/9f52b900f5965190.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Jesteśmy już po podpisaniu umowy czasowej nad Idunią :multi:. Jak minął kolejny dzień? Idunia dzisiaj przespała całą noc. Ostatni spacerek miała o 12:30, a pobudkę i krótki spacerek około 08:00, a więc sunia ślicznie wytrzymała 7,5 godziny. Troszkę nasiusiała kiedy nie było nas w domu około godziny, ale myślę, że to było spowodowane stresem (to był pierwszy raz kiedy została sama). Na spacerku Ida była zdecydowanie pewniejsza siebie i bardziej ożywiona. Nawet przyjaźnie wąchała się z innym pieskami i delikatnie machała ogonkiem- nie ukrywam, że ten widok bardzo nas ucieszył. Beatko dziękuję Ci za wsparcie - to jest dla mnie bardzo ważne. Wierzę, że Idunia zrozumie na czym polega mieszkanie w domku tak jak Twój piesek. Przyjacielu koni dziękuję za dzisiejsze spotkanie- cieszę się, że mogłam Cię poznać osobiście. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Pierwszy dzień za nami. Jeśli chodzi o sprawy czytościowe to Idunia dzisiaj nasiusiała jeden raz i to przed tym jak za chwilę mieliśmy iść na spacerek. Niestety Ida nie komunikuje, że ma potrzebę. Dzisiaj nie dała nawet sygnału w postaci stania przed drzwiami. Myślę, że brak sygnalizowania chęci wyjścia jest związany z tym, że Ida bardzo słabo słyszy- nie słysząc własnego głosu nie używa go. Według mnie Ida troszkę słyszy- robiliśmy test z głośnym gwizdkiem i reaguje. Ze spaceru z którego wróciliśmy około godz. 16:30, Ida wyszła dopiero około godziny 22:00 i to wyszła z naszej inicjatywy( a więc wytrzymała 5.5 godziny). Po dwugodzinnym spacerku Idunia była zdecydowanie spokojniejsza. Tak naprawdę to padła rozłożywszy się na chodniku w dużym pokoju i poszła spać :-) . Idunia jest bardzo spokojna i trochę wycofana. Mam nadzieję, że jak poczuje się bezpiecznie i jak u siebie to się troszkę rozbryka- ale zobaczymy. Dzisiaj chyba nie dam już rady wkleić zdjęć, ale obiecuję, że w najbliższym czasie to zrobię. Beatko mieszkam niestety w kamienicy, nie w domku. Jestem pełna nadziei, że Idunia nauczy się czystości, jeśli nie to chyba jedynym wyjściem dla niej byłby właśnie domek gdzie mogła by sobie biegać na podwórku do woli (ale na razie to nie wchodzi w grę bo Idunia jest u nas i zrobimy wszytko żeby tak zostało). KWL - dziękuję za wszystkie rady, na pewno się przydadzą. Paros- marzę o tym żebym mogła za jakiś czas umieścić takie zdjęcie jak Ty i wierzę, że tak będzie. Przyjacielu koni cieszę się, że się jutro spotkamy; zapraszam serdecznie i do zobaczenia. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Idunia jest już u na w domku :multi: . Na wejściu opanowała miskę kota, w której po chwili nic nie zostało. Dostała później miskę swojego jedzonka- i też wylizała do końca po czym dostała jeszcze troszkę kociego jedzenia, które również po chwili zniknęło. A ktoś tu pisał, że to niejadek :). Nasza kotka bardzo chciałaby się zaprzyjaźnić z Idą, ale ona podchodzi do niej na razie z rezerwą. Teraz sobie grzecznie leży, ale za chwilkę idziemy na spacerek. Idunia jest kochana i cieszymy się, że to właśnie ona do nas trafiła. Tyle na dzisiaj bo chcemy jeszcze wyjść o normalnej porze :) . Jutro coś skrobnę i postaram się wkleić parę fotek. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszymy, że Ida już jutro z nami zamieszka :multi: . Oczywiście możecie liczyć na relacje z mojej strony na bieżąco. Pozdrawiam wszystkich. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
anetka7 replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich serdecznie. Mam na imię Aneta i jestem osobą, która chce żeby Ida zamieszkała z nami tzn. ze mną, z moim mężem Piotrem i kotem Kseną :-). Jestem po spotkaniu z KWL i chciałam Wam przekazać, że Ida przyjedzie do nas w sobotę ( a może już w piątek wieczorem). Mam nadzieję, że będzie się czuła z nami dobrze i przede wszystkim bezpiecznie. Wiem, że wszyscy bardzo kibicujecie Idzie i myślę, że sunia podbije nasze serca (tak jak Wasze) co nie jest takie trudne :-). Pozdrawiam Aneta