wiemy Nato ze nie dało sie inaczej :-(
ja zawsze przypominam tym ludziom jak wychodza ze koneczne sa adresówki,ze psa sie nie spuszcza ze smyczy conajmniej przez miesiąc albo i dłużej ,az zauwaza ze sie przyzwyczaił co jeszcze mówić zeby do tych łbów dotarło? :placz: