Jump to content
Dogomania

tezurek

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tezurek

  1. Dzięki Agnie i wszystkim [dziewczyny i chłopaki}za wsparcie.Jestem lekko podłamana i co raz mniej wierzę w swoją ,,psią rękę " -zawsze myślałam że taką mam.Kiwaczek jest niezmordowany a Teza zachowuje się baaaardzo dziwnie .Jakimś cudem wykopała sobie dziurę pod zjeżdżalnią Basi -no spora ta dziura i kładzie się w niej .Płakać mi się zachciało bo przyszło mi do głowy że ona chcę odejść. Idę teraz zmęczyć Kiwkę ,,porzucam jej patyki ,i może da spokój staruszce .na razie o.
  2. Cześc Dzięki dziewczyny .Gazeta w ruchu ,ale żywiol to zywioł z gazeą też poradzi .musiałam ją wytransportować na chwilę na tarasik .Cieplutko jest niech pooddycha .Najbardziej martwii mnie to ,że ona jakby nic sobie nie robi z moich upomnien. No i rzeczywiście w tym tygodnu nie pracowałam i oprócz 20 minut do i z przedszkola cały czas miałam watachę na oku. Jurek wczoraj nie dojechal ma dać znać kiedy będzie, jego tez podpytam . Mozę ona sprawdza naszą cierpliwość , bo nie pisałam wam że pomimo częstych spacerów i absolutnie natychmiastowej możliwości wyjscia w każdej chwili Kiwaczek postanowil załatwiać sie w przedpokoju . Poza ttym jest kochana ,wsoła i zabawna pręguska ,łobuziara jedna .Teraz czekam na Jurka i jego ewentualne wskazówki Lecę po Basię pa,pa
  3. Witam !! Ufff ,jakiś ciężki dzień nastał .Kiwka poczuła się chyba szefem grupy i włazi wszystkim słabszym na głowy. I to dosłownie .Ni e wiem co się jej stało ,siada okrakiem na Tezy głowę i tak stoi.Nie reagując na wołanie .W tej pozycji Teza jest bezradna i nie może niczym ruszyć poza głową co Kiwaczka nie odstrasza zbytnio. Może ją denerwuje ,że Teza tak leży i rusza tylko wtedy gdy musi .Poradzcie jak ją tego oduczyć ,Wzięłam w końcu gazetę i szeleszcząc nad jej głową mówiłam tonem zdecyowanym -nie wolno! Na chwile odbiegała szczekając przy tym ,i znów na Tezę.Po czym zaczyna ciągnąć Tezę za tylną łapę (dodam że Teza ma tylne łapy niesprawne) To ja znowu za gazetę 'KIwcia odbiega ja oddalam się a ona znowu to samo. Och ,co ja mam robić ?
  4. Dzień dobry!Właśnie wróciłysmy ze spacerku.Kiwaczek śpi spokojnie apetyt dopisuje i chumorek również.Popiskuje chwilkę gdy Grzesiek wychodzi do pracy po czym gania tego a raczej tą ,która się napatoczy.Kupiłam dzisiaj kości do gryzienia oraz ucho (brrrrrrr) no i frędzel do zabawy,ale i tak najlepiej bawiła się szmatą gdy usiłowałam umyć podłogę.Na nieszczęście mam białą terakote w kuchni a kuchnia połączona jesr z pokojem z którego to zwierzyniec wychodzi na tarasik a z niego na w tej chwili błotko.Może by tak przemalować tą podłogę? Za instrukcję wielke dzięki dotarła i jest czytelna i jak tylko zrobię zdjęcia postaram sę je tu wrzucić.
  5. Oczywiście Agnieszko ,że możesz! A Kiwaczek śpi sobie słodko.W czwartek ma przyjść Pan Jurek nasz weterynarz obejrzeć gromadkę (Kiwcia ma według mnie za suchy nosek-nie cały czas ale jednak)
  6. Dziękuje za gratulacjje no i Agnieszce dziekuje.Aaaa właśnie sobie przypomniałam ,że za psa powinno się zapłacić Agnieszko wybacz ja w tym ferworze kiwaczkowym nie pomyślałam o tym zupełnie. Zadzwonię do Ciebie w tej sprawie . A Kiwaczka lekko nosi więc lecimy porzucać piłkę.. Na razie
  7. Nic to.z kuwetą poradzimy sobie Helma i Fuka owszem latem mają kuwetę na tarasie .No a zimą piecuchy nie zawsze chcą wychodzić -zatem byle do wiosny.Zrobię dziurę w lufciku w drzwiach do Lazienki ,koty przejdą a Kiwi nie.
  8. Myślę ,że tęskni ale nie ma czasu żeby się smucić....Tu jest tyle interesującyh zapachów(szczególnie kocia kuweta}
  9. Pozdrawiam serdecznie po raz trzeci,bo to już mój trzeci l post ,który gdzieś mi zaginął. Papuga żyje i ma się dobrze,jej poranne odgłosy lekko zirytowały Kwaska w pierwszy poranek . Dziś już nie zrobiły na niej wrażenia.Tezunia radzi sobie nieżle- gdy Kiwcia jest zbyt nachalna ,burczy z dezaprobatą i otwiera paszczę -zachowuje się jak mama która karci szczenie. Basia najchętniej nie odstępowała by Kiwki na krok -może oprócz momentów gdy Kiwi chce jej zjeść ulubione płatki. To ,że Kiwi jest żywiołowa,dokazuje i psoci nie stanowi żadnego problemu. Jedynym ewentualnym problemem jest Tezunia -ja nie chcę po prostu aby się jej pogorszyło ,i zeby nie poczuła się odrzucona przy wymagającym Kiwasku Tak więc głaszczę ją ,pieszcze,i zapewniam o swojaej milości jak na razie nie widzę żeby posmutniała Musi być dobrze!!1 Zrobię zdjęcia dziewczynom i postaram się je tu umieścic.Może jest gdzieś jakaś instrukcja ?Tymczasem pozdrawiamy ,będe pisac Ola z rodzinką
×
×
  • Create New...