Jump to content
Dogomania

IKA & SONIA

Members
  • Posts

    3799
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IKA & SONIA

  1. On bez problemu wchodzi na ogórd, a potem pod bramką wychodzi. Nie ucieka od Pani, chociaż tyle. Ula nie dałabyś rady podjechać we wtorek? raźniej by mi było.
  2. [quote name='Ulaa']Jak będzie zestresowany i wystraszony, to pewnie i tak nie zadziała :roll:[/quote] Ja nie ma innego pomysłu. Nie sądzę, żeby pani udało się wziąc go na ręce.:roll:
  3. Pisałam sms do osoby dokarmiajacej, pomoże przy łapaniu Kajtka i przetrzyma go na ogrodzie przed kastracją. Jutro wezmę mu Sedalin z lecznicy. Oby się udało!! Natalio wierzę, że mu pomożesz i wówczas łatwiej znajdzie DS!!!
  4. Tak ona go dokarmia. Czasami odchodzi jak jest ruch na ogrodzie, a potem wraca. Podaj mi prosze adres za PW i nr tel to zadzwonie jak bede dojezdzała.
  5. [quote name='Jade_Natalia']A on koło tej pani jest cały czas, czy wychodzi gdzieś sobie?[/quote] Tak, siedzi koło niej cały czas. Będę z nią rozmawiała, zeby go przetrzymała we wtorek rano na ogrodzie. Potem podam mu Sedalin i do lecznicy na sterylkę i na końcu do Ciebie.
  6. [SIZE=3][B]Świetnie, Kajtuś jedzie do DT :loveu::loveu::loveu:[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]Przed przyjazdem do DT Kajtka czeka kastracja. Prosimy więc wspaniałe cioteczki o wsparcie na ten cel, bo skarpetka kajtusiowa jest pusta :-(:-([/B][/SIZE] Tak, koniecznie trzeba go dać do Przełomu. Przywiozę Ci karmę fundacyjną od razu dla Kajtusia we wtorek. Musze też skombinować jakąś smyczkę i obróżkę. Teraz trzeba trzymać kciuki za jego złapanie we wtorek!!!
  7. Wspaniale czyta się takie wieści :loveu::loveu::loveu: A maszka wygląda przeeecudnie:multi::loveu::loveu::loveu:
  8. Kajtek nie jest duż, sięga mi do kolana jakieś 50 cm od podłoża, wazy z 10 kg max. rozumiem, że decyzja jest już ostateczna?
  9. Kajtek miał kontakt z pieskami tej pani czyli ze szczeniakiem, sunią i ich matką. Szczeniaka chciał sobie ustawić a reszcie nie robił nic. Z tego co zauważyłam był bity, bo boi się kiedy chciałam go pogłaskać dwiema rękami:-( On potrzebuje czasu, zeby zaufać.
  10. Oj, też pamiętam. Mamie czasami brakuje wiary, a ja po prostu wtedy wiedziałam, że nie mogę go zostawic samego, chorego na ulicy. Nie żałuję swojej decyzji.
  11. [quote name='Ada-jeje']Biegac :crazyeye: to on juz pieknie biega, tylko pytanie czy nadal podwija lapke :crazyeye:[/quote] Miałąm na myśli właśnie tą jego biedną łapkę :cool3:
  12. [quote name='Ulaa']Ika, a możesz najpierw spróbować ogłaszać je razem? Napisać, że w ciężkich czasach w klatce miały tylko siebie i są razem zupełnie niekłopotliwe, bo się bawią. Jakoś ładnie to wszystko ułożyć i opisać, zresztą wiesz :)[/quote] Jasne:lol:, więzi emocjonalne i Rudaska w roli przewodniczki Czarusi. Sklęce cosik.
  13. Za tydzień mam obronę pracy i trochę nauki, ale znajdę chwile. ;)
  14. Ktoś już ogłaszał sunieczki? Jeśli nie, moge to zrobić. Mamy fotek pod dostatkiem, więc można działać.;)
  15. [quote name='Ulaa']Krówek dzisiaj żyje bez kołnierza, nie ma już tyle tików (w zasadzie tylko na początku miał, teraz jest normalny :) ) Niczego nie drapie i nie gryzie. I co najdziwniejsze on nie ma nawet ani pół śladu, ani odrobiny blizny po kastracji i szwach! Myślałam, że upał mi na oczy padł i nie widzę, ale serio - ani milimetra![/quote] :multi::multi::multi: to pięknie. Kroffek zdrowieje i patrzeć jak będzie pięknie biegał!!
  16. Witamy na wątku mojego Gucia :lol: Martecek Przed chwilą moje szkraby odegrały scenę zazdrości po powrocie mamy. Cieszył się niesamowcie na jej widok. Ach kochany z niego psinek. Mama nazywa go synusiem:loveu::loveu:
  17. Rozumiem, że Kazanek zareagował pozytywnie na tego pana? A może p. Tomek zgodziłby się na hotelik dla niego w Wieliczce? Z tego co pamiętam nie chciał pieniązków za dziadzia na wstepię, więc byłoby troszkę czasu na zebranie kasy.
  18. [quote name='Martecek']no zaglądam wszędzie gdzie się da, siadam wieczorami (najczęściej) i śledzę wątki, dorzucam grosik, podnoszę wątki do góry....na więcej się Wam chyba nie przydam bo za daleko mieszkam :roll:[/quote] Taka pomoc liczy się na pewno Martecek:loveu: psiaki tego potrzebują. Ja ciągle myslę o Kajtusiu i serducho mi krwawi. Czekamy aż znajdzie się w końcu ktoś, kto go przygarnie chociaż na DT!
  19. Należą się podziękowania dla wszystkich, którzy pomogli Maszcze. To dzięki Wam sunieczka odzyła i zamieszkała w swoim raju:Rose::Rose::Rose::Rose: Suuuupeer!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  20. [quote name='Ulaa']nie to nie:obrazic: za karę nie będzie fotek :obrazic:[/quote] Ula zlituj się nad nami i pokaż jakieś fotki!!!!! Ładnie prosimy:oops:
  21. [quote name='Ulaa']Ika nie oddzwaniaj i nie odp na smsy. Już się przekonaliśmy, że nie warto.[/quote] Tak też zaczęłam robić. Szkoda moich złudzeń. Ktoś się będzie interesował naprawdę, zadzwoni kolejny raz a nie wyśle smsa.:angryy::mad:
  22. W takim razie Misio ma już pierwsze pieniążki. Ja jeszcze dorzucę w najbliższym czasie.
  23. Teraz sunieczka odżyje po tylu cierpieniach!!!! :multi::multi::multi: Doczekała się swojej szansy :lol:
  24. [quote name='Jade_Natalia']Oby tylko nie rzucił się z zębami na pana.[/quote] Zobaczymy :cool3:
  25. :-( biedny Bobiczek, szkoda mi go strasznie, ale jeżeli okaże się, że to krwiak lub guz to szkoda jego cierpienia.
×
×
  • Create New...