Myślę, że pani zgodziłaby sie. Tego pieska, którego szukałam nie znalazłam. Może jest czyjś. Mogę zadzwonić i zapytać tą panią o tymczas dla sunieczki, ale dowóz ktoś inny musiałby kombinować bo mnie w domu nie będzie. Zaraz wyjeżdzam, więc jakby coś to dzwońcie.