Ulka18 wysłałam ci priva, bo nie chce na wątku rozstrząsać pomocy osób z Ostrowca.:oops: Nie otrzymałam żadnej konkrektnej pomocy w sprawie żadnego psa ani kota, od nikogo w Ostrowcu. Oprócz 3 kg karmy pól roku temu. Jedyna pomoc to pomoc dogomaniaków, którzy w ostrowcu pewnie nawet nie byli...
Zdjęć to mogę porobić masę, ale lepiej poczekać do momentu jak zdejmą jej szwy i kołnierz:oops: Wtedy ją wykąpię i zabiorę na trawkę:p
Jest mi tak przykro, jak ona płacze jak idę... Chodze do niej 2 razy dziennie, ale więcej nie dam rady:shake: