Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. No i mamy nastepny problem :angryy: Czarusia nie jest zaszczepiona na wirusowki, a przebywa razem z Mufinka i nie ma mozliwosci ich rozdzielic, wetka Ania zaproponowala jutro ja zaszczepic, az sie boje myslec czy nie bedzie nastepnych komplikacji z Czarusia.
  2. Mufinka ma nosowke, ale ze jest wczesnie rozpoznana i leczona nie powinno byc problemow. Dzis dostala kroplowke i witaminki w zastrzyku. Nastepna wizyta jutro o 11.00, mam nadzieje ze sie zobaczymy z p. Kasia w lecznicy.
  3. Malgos a nie moglabys w miejsce kotow z Oswiecimskiej zabrac kotki po zmarlej osobie z Katow, ma zapewniona sterylke, ma okolo 2 lat.
  4. Ale tez warto by wiedziec gdzie zeby w odpowiednim czasie poddac je sterylkom.
  5. Za godzinke zadzwonie do p. Kasi i spytam bo miala dzis z Mufinka jechac do lecznicy.
  6. To ja w takim razie prosze Cie Ula podaj mi na PW nr. tel. tego gamonia.:angryy::angryy::angryy:
  7. Dzieci dobrze wychowanych prawie juz nie ma :shake: a tych wychowanych bezstresowo to ja tez nazywam bachorami, :diabloti: i dlatego DS do ktorego oddajemy psy gdzie sa dzieci bezstresowo wychowywane, nie obejdzie sie na jednej wizycie poadopcyjnej. :shake: W kazdej chwili mozemy odebrac psa, juz raz z Ula to zrobilysmy.
  8. Hanek ona nie siedziala tylem, i chyba zapomnialas tok naszej rozmowy, a obie jak wyszlysmy to mialysmy mieszane uczucia, :angryy: to nie jest taki dom jak oddawalysmy Dianke, Kiare, Zabcie. Po oddaniu psow do tych domow wiedzialysmy ze juz zadna wizyta wiecej nie jest potrzebna. :shake:
  9. Mufinka zachorowala, p. Kasia podejrzewa nosowke, ale do weta pojedzie dopiero jutro bo dzis niestety :angryy: swieto.
  10. Jak powiedzialam dzis p. Kasi ze nie jestem zadowolona z DS, to kazala przywiezsc Rudzie zpowrotem, ale jeszcze sie wstrzymamy do wizyty przedadopcyjnej w nowym domu. W sprawie Czarusi tez byl telefon z Jaworzna ale p. Kasi nie podobala sie rozmowa z ta osoba, ktora i tak miala sie jeszcze zastanowic i dac znac, choc wiadomo ze Czarusia nie jest kolejna zabawka dla wnukow. :angryy: Podobnie jest w domu gdzie jest Rudzia, pomimo ze nie podobalo mi sie zachowanie dziecka w stosunku do Rudzi to mama nie zareagowala wogole, zero tlumaczenia a mnie az ponosilo zeby malcowi :mad:
  11. Jak to sie dzieje ze Kajtek zagryza kury, :mad::mad::mad: ja mysle ze on siedzi w kojcu, wiec kiedy on to robi :crazyeye:
  12. To moga :diabloti: nam skoczyc, :angryy: bo on juz po kastracji :lol:
  13. W takim razie w przyszlym tygodniu jedziemy najpierw na wizyte przeadopcyjna, umow Aniu termin i daj mi znac, na miejscu zorientujemy sie jakiegi psiaka mozna dac do tego domu, tylko jak wiesz mnie pasuje najlepiej wyjazd w poludnie, i zeby mozna bylo zakonczyc wyjazd poki jest jescze widno bo teraz juz szybko ciemno sie robi, a moj wzrok pozostawia juz wiele do zyczenia. :angryy:
  14. Natalio na PW podaje Ci nr. tel. do pana gdzie jest nasza fundacyjna buda do odebrania.
  15. Ula tu nie chodzi o auto, bo ja w poniedzialek, wtorek i czwartek jezdzilam w sprawach fundacyjnych juz zaczetych a ktore trzeba bylo skonczyc. Nie moge wiecej poswiecac czasu anizeli poswiecam. Jesli chodzi o porzucone psy to pytam gdzie chcesz je zabrac :crazyeye: co to da podjechac i zobaczyc :crazyeye: nic. A ciagle czekaja jeszcze sprawy rozpoczete ktore juz dawno powinny byc zakonczone. W przyszlym tygodniu tez mam juz gdzie jezdzic, dzwonic ale napewno jak cos pilnego to naturalnie ze pojade. Myslisz ze ja nie odbieram telefonow, moze nie tak duzo jak Ty ale tez jak ktos dzwoni a moge to zalatwic to przyjmuje zgloszenie, podkreslam jak moge.
  16. Potwierdzam wplaty dla Koszalka od: Jenny 50 zl. Weronika 15 zl.IKA&SONIA 50 zl. Mikadominika 100 zl. DZIEKUJEMY :loveu:
  17. Ancymonka badz spokojna i tak zrobilas duzo, uratowalas psie zycie, a ja tak jak juz wspomnialam wybieram sie jeszcze raz do Jaworzna na wizyte poadopcyjna to moze przy tej okazji uda nam sie spotkac i porozmawiac na temat tej suni i nie tylko.
  18. Na koncie Dzekusia jest zero, nie byly zbierane piniazki dla niego, bo nikt nie przypuszczal ze dziad go tak zalatwil, :diabloti::angryy::mad: och jak ja dziadowi zycze zapalenia gardla zeby nic przelknac nie mogl.:shake:
  19. Albo jest tego tak duzo albo ja juz mam kompletna skleroze bo nie przypominam sobie zadnego telefonu od Ani w sprawie ONka.
  20. O wplacie 500 zl. napisalam na forum jednak darczynca w przelewie napisal darowizna, wiec trudno sie domyslic czy to o ta kwote chodzi :crazyeye:
  21. Tak dla przypomienia na koncie fundacyjnym dla Koszalka jest 100 zl. czyli na paliwo wystarczy.
  22. Ula ja nie dam rady jechac do Krakowa, :shake: i dlaczego badania krwi musza byc robione w Krakowie :crazyeye: na paliwo oczywiscie nie ma problemu zeby pokryc nawet jak pojedziesz innym autem.
  23. Wszystko poszlo blyskawicznie, ancymonka nie ma przeciez zadnego doswiadzczenia w adopcjach wiec nie mozna jej miec tego za zle, ale mam jej nr. tel. i moze uda sie jeszcze uzgodnic z nowym wlscicielem sterylizacje suni. Tez lezy mi to na sercu.
  24. Lintie Tobie zyczymy wytrwalosci, :lol: a babuni powrotu do zdrowka :lol:
  25. Niestety my nie jezdzimy do Kostusia, tylko Dominika bo jest z tej samej miejscowosci, i tez czekamy na wiadomosc, spojrzalam teraz do wetku wstecz i dopatrzylam sie ze Kostus ma jeszcze 87 zl. w swojej skarpecie, ale dobrze by bylo zeby Dominika to skontrolowala.
×
×
  • Create New...