Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Ulaa a Dusia nadawala by sie :crazyeye: ale ona chce byc jedynaczka.:evil_lol:
  2. Zanim przerobisz je na pasztet to radze Ci je odrobaczyc :evil_lol:
  3. :multi::multi::multi: Cieszymy sie ogromnie, dawaj tu szersza relacje, i napisz czy znalazlas szczepionki :crazyeye:
  4. Informacje dostalam 10 minut przed 20.00 a to juz bylo za pozno, nie wiem czy udalo sie dzisiaj zlapac kotke bo to jest kotka wolno zyjaca ale dzieci i ludzie ja karmia wiec przekazalam sprawe p. Beacie ktora miala sie zaraz skontaktowac i umowic na zlapanie kotki i odbior.
  5. Jaaga jak skonczy sie Twoje Allegro to nasza IKA & SONIA powtorzy ogloszenie, my mamy darmowe, podajac namiary na Ciebie. Nalezaloby tez zmienic amstaffka na mix boksera tak jak powiedziala wetka, ze nasza Stella charakter i ogonek ma boksera a tylko mordka przypomina asta.
  6. Jutro trafia tez pod nasza opieke kotka z Koloni Rozpontowej, ma wyrwany bok, nie wiadomo czy to dzielo psa czy tez kicia wlazla na silnik pod pokrywe samochodu. Kicia okocila sie ale porzucila maluszki chyba ze wzgledu na swoj stan. Jak mnie poinformowano maluszki trafily do lecznicy.
  7. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1153/fundacja-pro-animals-na-pomoc-zwierzetom-w-chrzanowie-watek-glowny-68471/index255.html#"][IMG]http://mystatus.skype.com/smallicon/rs2adi[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] Poprosilam juz o artykul z GK piatkowy, bodobno w nim choc nie jest podane nazwisko przyszlego inwestora to jest to osoba z Raciborza, gdzie odwozi psy p. Palka wylapane z Trzebini. W pierwszej czesci artykulu jest mowa o 0,8 ha. a juz pod koniec 0,7 ha. a jak ja rozmawialma z Burmistrzem Libiaza wiosna tego roku to bylo to 0,5 ha. Pocieszeniem dla nas jest nasz lekarz powiatowy, z ktora juz tez rozmawialam, a jest ( siekiera jak ja okreslili co niektorzy) wiec z przekretami dla inwestora raczej bedzie trudno. Dokladnie przestudiuje wszystkie rozporzadzenia jak mi oznajmila, no i bedzie z nami w ciaglym kontakcie, bo nie ma takiego prawa ktory by zabranial prywatnej osobie kupic teren pod budowe schroniska. A juz nasza w tym glowa zeby burmistrz Libiaza wydal decyzje na zezwolenie zgodne z zasiegiem terytorialnym. Napewno nie zgodzimy sie na druga umieralnie pod naszym bokiem. :shake: Zaskoczeniem w tej sprawie jest fakt, skad osoba z Rciborza dowiedziala sie o dzialce w Libiazu pod budowe schroniska. O tym tez juz rozmawialam z UM w Libazu. Przetarg odbedzie sie w przyszlym miesiacu, zarzadzam obecnosc obowiazkowa.
  8. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] Artykuł z najnowszego Przełomu nt. budowy schronu w Libiążu [URL]http://img179.imageshack.us/img179/1231/20090909204222.jpg[/URL]
  9. Poprosilam juz o artykul z GK piatkowy, bodobno w nim choc nie jest podane nazwisko przyszlego inwestora to jest to osoba z Raciborza, gdzie odwozi psy p. Palka wylapane z Trzebini. W pierwszej czesci artykulu jest mowa o 0,8 ha. a juz pod koniec 0,7 ha. a jak ja rozmawialma z Burmistrzem Libiaza wiosna tego roku to bylo to 0,5 ha. Pocieszeniem dla nas jest nasz lekarz powiatowy, z ktora juz tez rozmawialam, a jest ( siekiera jak ja okreslili co niektorzy) wiec z przekretami dla inwestora raczej bedzie trudno. Dokladnie przestudiuje wszystkie rozporzadzenia jak mi oznajmila, no i bedzie z nami w ciaglym kontakcie, bo nie ma takiego prawa ktory by zabranial prywatnej osobie kupic teren pod budowe schroniska. A juz nasza w tym glowa zeby burmistrz Libiaza wydal decyzje na zezwolenie zgodne z zasiegiem terytorialnym. Napewno nie zgodzimy sie na druga umieralnie pod naszym bokiem. :shake: Zaskoczeniem w tej sprawie jest fakt, skad osoba z Rciborza dowiedziala sie o dzialce w Libiazu pod budowe schroniska. O tym tez juz rozmawialam z UM w Libazu. Przetarg odbedzie sie w przyszlym miesiacu, zarzadzam obecnosc obowiazkowa.
  10. Gameta a skad wiesz ze nie ma zainteresowania, :shake: moze osoby chetne kontaktuja sie na PW z Florida, ja tez po za dogo wzielam Kruszynki do nas.
  11. Bidulka Stella :-( jest w superowych rekach, wiec ja wierze ze bedzie wszystko ok. :lol:
  12. Z urzedami to w 95 % zalatwia sie korespondencyjnie, wiec nie musisz sie obawiac tremy, zas ustawe o ochronie zwierzat to juz sie ucz bo bedzie Ci potrzebna prawie w kazdym pismie.
  13. Poniewaz mala zostaje u Jaagi a wplata na sunie jest 50 zl. to my dolozymy reszte na ewentulane leczenie Stelli, jak rowniez zakupimy karme dla niej.
  14. Chyba cos zostalo spaprane przy zabiegu, Jaaga czekamy zatem na relacje po konsultacji z Twoim wetem.
  15. Na zdjeciach to ona sie wydaje o wiele wieksza, a w rzeczywistosci to to malutka kruszynka. Zobacze ja w czwartek juz po sterylce. Jakis kiepski byl ten pierwszy DT, dobrze ze juz tam dluzej nie mogla zostac, skoro nie zrobila tam zadnych postepow.
  16. O tym zadecyduje Jaaga jak wejdzie na watek.
  17. Takie pisemka wysyla sie poleconym, zeby miec dowod nadania.
  18. Jeszcze Angel nikomu serca nie podbila ale wierzymy w to ze to niedlugo nastapi, pomimo jej lekkiego kalectwa jest przeslodka kochana sunka. Przyszly jej wlasciciel musi ja pokachac za jej charakter ktory jest wyjatkowy.
  19. I w ten oto sposob Jagga zakochala sie w astce :evil_lol: Jaaga napewno do tej pory nigdy nie malas na DT astki i sprawia Ci wiele radosci jak sunia u Ciebie przechodzi metamorfoze. Taka astke aniola tez juz raz mialysmy na DT, tylko ze nie byla w takim stanie psychicznym :shake:
  20. No juz dobra jak tylko znajde chwilke to skrobne w ich imieniu pisemko :-(
  21. Tu sa trzy sztuki dlatego tak duzo wiem o sprawie. :evil_lol: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/dwie-kruszynki-wyrwane-ze-smalcowni-kolo-czestochowy-cudem-uniknely-smierci-143879/index4.html[/url]
  22. No i od niedzieli mamy nastepna kruszynke ze smalcowni, fotki dopiero beda. Kruszynka przyjechala do nas w strasznym stanie psychicznym, zaraz w aucie zrobila koopke, chyba tak strasznie byla zestresowana. Wysiadajac z samochodu z mala myslalam ze sunka zerwie sie ze smyczy, zachowywala sie jak ryba na chaczyku. Na podworku obydwie z p. Kasia kucnelysmy przy malej i zaczelysmy uspokajac lekkim glaskaniem, w mala patrzyla na nas duzymi oczkami cala nieruchoma. Po chwili wolniutko wziela p. Kasia na rece malutka a przy moim glaskaniu skora przesuwala sie w gore i w dol. To co zobaczylam bylo przerazajace, po czym wtulila sie calym swoim kruchym cialkiem w p. Kasie. W niedziele nastapila juz wielka poprawa jak informowala mnie p. Kasia a dzis to juz sunia zachowuje sie calkiem normalnie bawiac sie z calym stadkiem, podbiega do p.Kasi dopraszajac sie glaskow, no i ani razu nie zalatwila sie w domu. :loveu: A juz w czwartek ma termin na sterylke.
  23. Nie tam jest jeszcze kilka psow z ubieglego roku, fotki dala mi mama missieek, a nowe to sa te ktore beda przewozone do innych schronisk lub :crazyeye::crazyeye::crazyeye: I tutaj sie nasza dzialanosc konczy w schronisku a zaczyna w urzedach. :angryy:
  24. Don a moja zaczepka byla wlasnie w Twoja strone, zeby Cie troche zdenerwowac po tak dlugiej nieobecnosci :eviltong:
×
×
  • Create New...