Ta granica Giorgi Ruse to rumuńsko-bułgarska? Nie patrzyłam jeszcze na mapy. Zebra jak masz jakieś wskazówki, którędy najlepiej jechać to napisz proszę. W ubiegłym roku byliśmy w Mołdawii, więc mam trochę pojęcia o przekraczaniu "Egzotycznych" granic. Z Ukraińcami było OK, ale Mołdawianie wołali za wszystko - dezynfekcja, opłata u weta, za wspaniałe drogi i chyba klimatyczna. Już sama nie wiem za co płaciłam. Można się jednak było handlować, więc nie wyszło tak drogo. Ale papierków trzeba było mieć dużo. Im więcej tym lepiej.