Mam normalnie wyrzuty sumienia...biedna sunieczka teraz będzie ja bolało...no ale kto mógł przypuszczać....
A ten nasz wet to już pewnie nie będzie brał psów:)-najpierw najedzona Babe...teraz Tunia bez macicy:) Jejku, ale pech....
5 wrzesien -wyjazd o 7 rano-no najpóźniej o 8..
4 wrzesnia mogłaby dojechac , ale jesli doberman pojedzie ode mnie w ten weekend -a to nie jest w tej chwili pewne
Dzis po 15 Tunia pojechała na sterylke.........i co sie okazało??????
Tunia nie ma macicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake::shake::shake::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Nie wygląda na wysterylizowaną-nawet wet to stwierdził...nie wiem czy sie taka urodziła???Zawsze z Iskra sie smiałysmy ze ma taką malutka pipeczkę;)
Jejku zawsze cos...jak tylko cos bliżej bedziemy wiedziały to zaraz napiszemy.:shake::shake::shake:
A jaką ona dostaje karmę? Nie chce tu nic podważac-ale moze jakas wysokoenergetyczna na przytycie była by dobra....czuła by sie bardziej syta...
A jak dajesz jej witaminy, to raczej nie od tego zjada kupy...rzeczywiście moze to byc taki nawyk....