Wkurzyłam się:angryy::angryy::angryy:
Miałm tel o Mike- fajny pan, nie daleko nas mieszka, więc dzownie do laski jak z Mika a ona mi mówi ze juz znalazła jej dom i u jakiejs starszej pani...
Super ,ze sunia ma Dom, ale do cholery mozna zadzwonic i powiedziec, a nie ja sie tu martwię co z sunią...:mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy:
Powiedziałm panu aby sobie zobaczył psiaka u nas na stronie schronu, moze cos mu sie spodoba...choc on szukał młodego a u nas nie ma takich teraz:shake:
Namawiałam go na Muchę...no nic zobczymy.