Jump to content
Dogomania

Menrzuś

Members
  • Posts

    16981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Menrzuś

  1. Macie tu parę zdjęć Argonka z archiwum domowego. Słodki, nieprawdaż? [IMG]file:///F:/a1.JPG[/IMG] [IMG]file:///F:/a2.JPG[/IMG] [IMG]file:///F:/a3.JPG[/IMG] [IMG]file:///F:/a4.JPG[/IMG] [IMG]file:///F:/a5.JPG[/IMG] Podobało się?? Pięknisty jest ten nasz Argonek :):)
  2. Narazie jest słodko-opiekuńczy :)
  3. O i znów. Ona na fotelu, Argon leży na przednich łapach, kufer uniesiony do góry, kikutek pracuje. Podskakuje na tych łapach, wesoło gulgocze zapraszając do zabawy, a Sylwa tylko - grrrrrr i wywala te zęby na wierzch. Co za babsztyl :):) Menrzuś
  4. Tylko chciałoby się, żeby to było trochę szybciej :)
  5. Ja nie spoważniałem jeszcze i jest mi z tym dobrze, a on taki bidulek teraz :(
  6. Wszystko się zgadza, tylko smutno jest patrzećna Argona. Taki wesoek jeszcze 3 dni temu, wymuszający zabawkami zabawę, jego poskoki, siłowanie się, uuuuuuu na powitanie - klapł mi całkowicie :( Na spacerach też się zmienił z brykającego wesołego psiaka zmienił się w przewodnika stada i obrońcę. Biega z przodu, co chwilę się zatrzymuje i uważnie rozgląda się. Gdy Sylwa załatwia się,to on staje obok i wypatruje kogoś, który ważyłby się przerwać jej tą czynność. Zmężniał mi chyba :) Menrzuś
  7. Danusia wywaliła mnie do kąta. Sylwa pogoniła przy porannym papu Argona. Stoimy razem w tym kącie, przynajmniej raźniej. Eeech życie facetów jest.... :) Joaaa - jak będziemy w problemach, to już znamy adres :):) Dzięki dziewczyny za miłe dzieńdoberki. Żebyście dzisiaj nic do roboty nie miały :) Miłego dnia, z tego kąta :) Menrzuś
  8. No, tak - juz prawie północ. Diabełki wychodzą na żer :) A jaki jest Twój fach? Menrzuś
  9. Już dawno zauważyłem, że jestem w tym pokoiku :) Że co - kto się czubi, ten się lubi?? Menrzuś
  10. Dzięki Joaaa :) Część Twoich rad już stosujemy. Wiem, że prędzej, czy później wszystko wróci do normy. Ostatecznie nie jesteśmy pierwsi... A w łóżku tak są do siebie przytuleni :) Menrzuś
  11. Tym razem nie menrzuś.Mój menrzuś to tylko bla, bla a konkretów żadnych. Dziś była wizyta u naszej wetki. Młoda - oceniona na jakieś 11-12 miesięcy- będzie za ok. 2 tyg.zaszczepiona. Teraz dostaje antybiotyki. Jak ją trochę podtuczymy i nasza wetka uzna że już można,to udamy się do psiego dentysty -ma uszkodzony kieł i trochę przednie ząbki. Wysterylizowana będzie dopiero po cieczce, którą trzeba będzie coś tam coś tam - medyczne zwroty potraktować hormonalnie bo wyobrażacie sobie co by się działo.... Argon. Wcina żarełko tak szybko, że aż nie wierzę własnym oczom. Dostaje suchą karmę Royala Maxi Junior + żarełko puszkowe Puriny.Wczorajszy i dziejszy dzień wsuwała karmę Argona, ale przy jej apetycie to poszłabym z torbami. Argon jest alergikiem:kurz, roztocza, problemy jelitowe i jest na specjalnej karmie. Ale myślę,że to co będzie dostawać Sylwa też jej będzie dobrze służyć. Jak stwierdzili dwaj lekarze wet. z nią od strony jelitowej jest wszystko w porządku. Jutro przy okazji (zastrzyk) będzie miała obcinane pazurki. Dzisiaj przy kąpieli zauważyliśmy,że ma je strasznie długie i bardzo jej przeszkadzają- niby kobitka ale lepsze dla niej będą skrócone. Menrzuś wspominał o jej zachowaniu. Tutaj niestety czeka nas bardzo dużo pracy. Mamy nadzieję,że już niedługo będzie w każdej sytuacji traktować Argona jak swojego przyjaciela. Oby to szybko nastąpiło bo nam pies się wrzodów nabawi z tego stresa. To by było chyba na tyle faktów a resztę to już menrzuś. Pozdrawiam, Danka
  12. [B]Basia0607[/B] - tzn, że jak przywiozę Danusi 10 kocich biedactw, to nie tylko łagodniej na mnie popatrzy, a nawet buzi da? [B]Joaaa[/B] - Argon jest naszy drugim, a moim trzecim Argonem znanej "marki", a był jeszcze jamniol - Atos. Zawsze to były psy i zawsze pojedynczo. Nigdy nie miałem suczki i do tego po przejściach i tak prawdę mówiąc nie za bardzo wiemy co robić - kombinujemy raczej intuicyjnie niż z posiadanej wiedzy. I raczej wątpie, że to wszystko wynika z charakteru Sylwy, a raczej jego braku. Nie potrafi żyć w społeczeństwie psim, nie mieszkała w domu, robiła pod siebie, pies chyba raczej źle się jej kojarzy, a napewno mężczyzna. I nie wiem, czy zostawić im samym dogadanie się, czy wkraczać. Argon jest smutny. Chce sie bawić, ona na niego, ja ich rozdzielam - przecież nie mogę karcić Argona, że chce się bawić, a ona znowu wyraźnie robi to z bojaźni. Tylko na spacerze i w łóżku wszystko jest OK. No, ale mam nadzieję, że kilka, max kilkanaście dni, a jej skrzywiona psychika sie wyprostuje :)) [B]Beata25[/B] - już Ty tak nie głaszcz, bo nawet kota można zagłaskać, a co tu mówić o kocurze:) Ale sie rozpisałem, jak nie ja :):) Menrzuś
  13. Tak, zdecydowanie jesteś okropna:) Ale Sylwa zaczyna chyba być zazdrosna o nas, jakby chciała mieć nas tylko dla siebie. Menrzuś
  14. No to ja chyba jestem zniewieściałym facetem. Się chyba pochlastam :) Sylwka leży nakarmiona na fotelu i chrapie jak ciągnik. Argon u jej "stóp", na podłodze. Widzę, że będą problemy z jej psychiką. Przy przygotowywaniu posiłków odgania Argona, wręcz go gryząc, nie daje się uspokoić. Po jedzeniu znów jest normalnie. Musiała kiedyś walczyć chyba o jedzenie. Boi się ręki nad głową, podniesiony głos - momentalnie obniża głowę, boi się facetów (oprócz mnie - zbyt zniewieściały chyba jestem) Menrzuś
  15. :* Moja mama też tak mi powiedziała - po co ci..... Pewnie,że nie są tacy źli - tylko trochę ich, cholerka, za mało :( Menrzuś
  16. Ja bym nie mógł jeździć na interwencje, bo Wy dziewczyny miałybyście dodatkową robotę z wyciąganiem mnie z aresztu. PRAŁBYM PO PYSKACH I PATRZYŁ, CZY RÓWNO PUCHNIE. Podpisali się zrzeczenia - mam nadzieję, że Straż nie uznała tego za niską szkodliwość społeczną. Menrzuś
  17. My więcej i tak nic nie wiemy - tylko to co tam napisła Iza. Menrzuś
  18. Karolina zrobiła rwetes, ale nic nie pomyliła - to my jesteśmy jeszcze trochę niekumaci :( i prosiłam Izę o pomoc. :) Danka
  19. AgaiTheta - tu Danusia12. Jestem świeża w temacie - co to jest ONeczki?
  20. Nie mam siły już wszystkim dziękować :):) NIECH WSZYSTKIE PODZIĘKOWANIA I ŻYCZENIA KIEROWANE DO NAS WRÓCĄ DO WAS ZWIĘKSZONE CONAJMNIEJ DWUKROTNIE :):) A Agniest dziękuję za - Menrzusiowi i Danusi :):) Menrzuś i Danusia.
  21. Cześć Wam. Jest coraz lepiej. Ona jest taka słodka, tylko taka malutka - przy Argonie wygląda jak jamnik. Trudno się z nią bawić (choć chce) bo zaraz Argon chce się włączyć do zabawy. A w tym tylko momencie ona się go chyba jeszcze boi. I właściwie nie tyle jego, co jego gwałtownych ruchów. Karolina mówiła, że Sylwa nie je chrupasów - gdzie tam, zażera się wręcz nimi. Dzisiaj wetka ustali nam dietkę, bo narazie wtraja karmę Argona.
  22. i jeszcze.. Asior(ka?) Zasady polszczyzny powinny obowiązywać. Pisze się - menrzuś, a nie menżuś :):)
  23. Zauważyłem, że tu są właściwie tylko i wyłącznie osoby płci mi przeciwnej :) Trochę mi wstyd za moich współpłciowców. :( SŁYSZYCIE??
  24. Wiecie co? (Danusia już śpi z przychówkiem - może nie zauważy) ja Was podziwiam, a niektórym z Was należy się medal, nie dla krążka, ale żeby Was ujrzano. Że są ludzie, którzy nie patrząc na koszty, na czas, który umyka, na przyjemności, na odpoczynek - niosą pomoc "temu czemuś", czemu ani prawo skutecznie nie pomaga, ani głupia "tradycja", ani wygodnictwo, ani ludzka bezmyślność. Dziękuję wszystkim tym osobom, dzięki którym mamy Sylwę w domu. Jak będziecie potrzebowali pomocy - dajcie znać. Czy pieniężnie, czy fizycznie, jak tylko będziemy mogli to z serduchem na ręku pomożemy. Kurcze, i to by było na tyle :) Menrzuś PS I mam nadzieję, że książeczka halbiny powstanie - zgłaszam chęć na prenumeratę :)
×
×
  • Create New...