-
Posts
16981 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Menrzuś
-
[quote name='Alicja']nosz to myślalam , że z nimi świetowała przy napoju ...tfu ...kurowała się ;)[/QUOTE] Trzeba Ja poduczyć jakiego napoju używać :cool3: z wiosna jakaś takaś niekumata się zrobiła :evil_lol:
-
[quote name='Alicja']wpadli po napój bogów do ciebie ;)[/QUOTE] A ja z napojem - niech się dziewczyna odpowiednio dokuruje :cool3:
-
[quote name='joaaa']Daleko, daleko... ;) Jak będzie ciepło, to wsiadajcie w samochód i w drogę! Wprawdzie jeszcze nie ma pokoi gościnnych, ale strych wstępnie przygotowany, zrobiona podłoga i nowe okna. Spartańsko, ale za to rozmowy intelektualne i towarzystwo (sic!) jest ok. :) Łazienka jest, w ogrodzie będą jabłka(już w lipcu-koleżanka stwierdziła, że mają smak mandarynek-odmiana piros, nauczyłam się wreszcie) i wiśnie. Z psami jakoś poradzimy.[/QUOTE] Łatwo powiedzieć - nie ma komu z psami zostać. A z psami nie da rady - Sylwa jak prawdziwa kobitka, nie da sobie pyszczyć w "twarz" :cool3: i jak ktoś jej pyszczy to od razu bierze się do bójki. Gacor wszystko robi jak jego przyszywana mamuśka. Argon generalnie jest ponad to wszystko, ale jak członek stada jest w zagrożeniu, to nie ma zmiłuj się - wie co zrobić i parę razy to zaprezentował. Tak więc z psami nie da rady :shake:
-
Czemu Ty tak daleko mieszkasz :shake:
-
Jestem też.
-
[quote name='Alicja']Boxie są the best :loveu:[/QUOTE] Jakby co, to masz mój głos :p
-
Nie wiem czemu tak tego kota męczysz :evil_lol:
-
[quote name='Alicja']dobry pomyślunek :cool2:[/QUOTE] Zaraz tradycyjnego kota ogonem wykręci - że to, że tamto i że w ogóle pomysł jest do bani :p
-
[quote name='Alicja']nie wierzysz w Zuzolę :shock:[/QUOTE] Zaraz tam nie wierzysz......mogła by autorskie mp3 tu wkleić :p
-
Tylko nie mów, że też śpiewałaś:grin:
-
[quote name='zuzolandia'][I][B]porombano jak jusz :diabloti::diabloti: naprawdę sądzisz że nie potrafię się wyciszyć na łonie natury i pobyć sam na sam z myślami ???? :cool3::cool3: [/B][/I][/QUOTE] Wyciszyć się na łonie? :crazyeye: To se ne da :diabloti:
-
[quote name='zuzolandia'] [I][B]haaaaaaaa uderz w stół a Pedrito się odezwie hihihihihihihiiih [/B][/I] [/QUOTE] A walnęłaś tak jak gołą o beton :evil_lol:
-
[quote name='Alicja']:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Menrzuś :cool3:[/QUOTE] A bo nerwa złapałem. Zuzola pitoli jak porymbana i jeszcze ktoś w to wszystko by uwierzył :cool3:
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
Menrzuś replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Wpłacę coś ogólnie - sama będziesz wiedziała kto najbardziej potrzebuje -
[quote name='zuzolandia'][I][B]Tez myslalam o nieco innym ale mam nadzieje że obie się mylimy i Dasza będzie szczęśliwa ;-) A fot ni mom bo do lasu poszłam bez aparatu hihih suczydła biegały a ja idąc medytowalam sobie ;-) [/B][/I][/QUOTE] Normalnie nie wytrzymałem - Ty i medytacja nawzajem się wykluczacie :roll::evil_lol:
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Menrzuś replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ale masakryczny szczenior :evil_lol: Od razu mówię, że nie dam rady go wziąć, bo jak się rozpiszę to jeszcze bym zmienił zdanie. Mam nadzieję, że Alfa tutaj nie trafi. -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Menrzuś replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Inez de Villaro']O, jak ślicznie- to Gacor został tez jak mój Ptysiek wiejskim Burkiem ;) Pozdrawiamy[/QUOTE] Goni wszystkie psy wiedząc, że ma za sobą dwa brytany :evil_lol: -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Menrzuś replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Gacor ma się bardzo dobrze - szczęśliwy jest z przeprowadzki na wieś. Filmik z jesieni [url]http://www.youtube.com/watch?v=hLFMd4aE6q8[/url] a tu zimowe [url]http://www.youtube.com/watch?v=P3uBquR2PvQ[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=r8FUVGxp0tc[/url] -
[quote name='joaaa']Fotki będą, obiecuję się zabrać za obróbkę, muszę tylko wgrać do laptopa program, bo stacjonarnego kompa nie mam na razie gdzie podłączyć. Wszędzie jeszcze pełno kartonów i mało miejsca. A dwa pokoje zajmują psy. Najgorszy jest ciągły kurz i piasek. Ale jak 11 psów ciągle wchodzi i wychodzi, to nie ma rady (o kotach nie wspominam już ;)) Jeszcze dodam w kwestii haniebnych wieści od Marlenki, że jej informacje pochodzą co najmniej z trzeciej ręki (w każdym razie o takim łańcuszku wiem od osoby, od której to wyszło)[/QUOTE] Poszczekam ;) Mnie też niedługo czekają takie kartony - aż strach bać się :roll: Tak się rodzi plotka - jedna podkoloryzuje, żeby było ciekawiej.....druga tak samo, bo musi być jeszcze ciekawsza. I samo sie potem napedza. Marlenka w tym przypadku jest mało winna. Zareagowała tylko.....szkoda, że bez sprawdzenia. I nie musisz nic obrabiać - dawaj jak jest :cool3: Dobrej nocki ;)
-
[quote name='joaaa']No właśnie: [COLOR=#ff0000][B]PODOBNO [/B][/COLOR]... Marlenko, ja wiem od kogo to do Ciebie doszło, przez jeszcze inną panią. Jakoś w trakcie rozmowy ze mną reakcja tej osoby nie była taka ostra i histeryczna, stało się tak dopiero po rozmowie z drugą panią, bo potem do mnie dzwoniła. Mam nadzieję, że afera powstała z powodu nieporozumienia, pewnie źle się zrozumiałyśmy w czasie mojego opowiadania. Opowiadałam to kilku osobom, mówiąc to samo i jakoś nikt się nie bulwersował. Ale nie brzmiało to tak jak Ty tu napisałaś. Pardon, zostałaś poproszona o napisanie. ;) Powinnaś chyba napisać, że piszesz w imieniu takiej osoby (konkretnie) i jest to informacja od niej. Myślę, że szkoda czasu na dyskusje w tym temacie. Aha, kastracja odbyła się trzy tygodnie temu.[/QUOTE] Masz rację - szkoda czasu. Czas na foty :evil_lol:
-
[quote name='Iza i Avanti']A kto ciebie tutaj obraził? Rzucał obelgami? Menrzuś nazywając cię super-plotkarą? Ależ w pełni zasługujesz na to miano... Pisząc niesprawdzone fakty na prośbę kogoś bliżej nieokreślonego, plotkujesz. I szukasz sensacji tam, gdzie jej nie ma... Jest na dogo grono ludzi, które szuka dziury w całym. Zastanów się, czy chcesz do nich należeć.[/QUOTE] Ależ Izuniu - ja tej dziewczyny nie nazwałem super-plotkarą :cool3: Do [B]marlenki[/B] Dziewczyno - nie jestem z tych co rzucają obelgami i to sie tyczy także Ciebie. Tylko nerwa łapię jak ktoś "ni to z gruchy, ni z pietruchy" wpada na wątek, "puszcza bąka" i czeka co się stanie. Ja nie bronię joaaa w ciemno - mnie przecież tam też nie było. Ale podaj fakty, a nie przypuszczenia. Jeżeli jesteś pewna tego co mówisz, to załóż nowy wątek i tam się produkuj. Tylko miej mocniejsze niż "podobno" argumenty, bo Tobie modki szybko wątek zamkną, bo będzie niezgodny z pkt 3 Regulaminu. Naucz się, że przed osądem trzeba wysłuchać racji strony przeciwnej - tym bardziej, że wiadomości masz z drugiej ręki. To co teraz robisz można nazwać pomówieniem. Bez obelg - dobrej nocki ;)
-
[quote name='joaaa']Menrzusiu, wiesz, że cieszę się, że tu zaglądasz. :loveu: Mam nadzieję, że może kiedyś odwiedzicie nas z Alfą i przychówkiem?! Tak jak pisałam już, dwa baniaczki wiśni robią się na nalewkę. :p Marlenka dostała niezupełnie prawdziwe info, szkoda tylko, że nie spytała o fakty, pewnie poniosły ją nerwy.[/QUOTE] Szkoda, że tak daleko mieszkasz - jakbym mieszkał tam gdzie Ivcia, to bym dawno z moja sforą Ciebie odwiedził :razz: Widzisz, jak ja chcę kogoś za coś skrytykować, to najpierw sprawdzam fakty, a nie robię sobie z ust cholewy. Ja też nie przepadam za pewnymi osobami, ale nie zionę jadem wokoło z tego tytułu ;) Świat nie jest idealny......są ludzie i ludziska i zdaję sobie z tego sprawę :p Ty z pewnością jesteś ludziem :loveu: Doooobrej nocki :loveu:
-
[quote name='marlenka']W Jajkowicach doszło do haniebnego czynu , dokonana była kastracja ( tymczasa ) w bestialski sposób . Maleńki piesek został wykastrowany metodą która była stosowana w wiele lat temu przy kastacji knurów , ściśnięcie jąder kleszczami . Pies cierpiał , nie wyobrazamsobie co czuła Osoba która widziała cierpienie tego biednego malutkiego stworzenia , a uważa się za miłosniczkę naszych braci mniejszych . Nie mam pojęcia co to za konował wykonał tzw. "kastarację.[/QUOTE] A czy to ty byłaś tą osobą, która widziała to masakryczne cierpienie biednego pieska, że tak "dokładnie" przedstawiasz relację z zabiegu? Widzę, że jesteś idealnym materiałem na super-plotkarę. Można lubić kogoś, albo i nie lubić - ale krytyka bazująca na "faktach z powietrza" zwyczajnie ciebie ośmiesza. Może kiedyś to pojmiesz. Dobrej nocki twórczyni kiepskich sensacji ;) Joaaa......:loveu:
-
Też pamiętam Ją w oknie...
-
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
Menrzuś replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Macie u mnie setkę, ale dopiero w poniedziałek. Matka jest zawsze matką......i dlatego matce należy się szacunek.