Ania ja wiem :oops: to miało być z przymróżeniem oczka :oops: wogóle Was podziwiam ze jesteście w stanie oddac takie maluchy :( oddać to też, złe słowo, sprzedać to jak potraktować jak rzecz... bleeee chodziło mi o to, że nie wydasz z domciu żadnego :( Przepraszam jak uraziłam....
Pokazuj te maluszki jak najczęściej :D ja tam na swojego musze jeszcze troszke poczekać :placz: