Ja tylko na chwilę. Kurcze, ja to mam pecha ostatnio. Teraz mam tzw "zawirowanie życiowe" i nie moge się skupic na psach:nerwy:. I znowu mnie tłuką wyrzuty sumienia. Mama nadzieje, że w końcu wszystko się uspokoi i wróce na dogo PORZĄDNIE!
A z życia moich psiaków. To wszystko jest ok. Alergie się zdarzają ale nie jest źle. Abra chodzi na szkolenie,właściwie już kończy i jest naprawdę lepiej! A Pako ma jak w raju. Jak to u Basi:loveu: