Jump to content
Dogomania

ostroszyc

Members
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ostroszyc

  1. Dorcia44, mój pies zachowywał się IDENTYCZNIE łącznie ze skakaniem przed siebie w połowie schodów. Ale przy dużej mojej uważności i opiece - nie było mu chyba źle, "zawieszał się" często ale akurat jemu mój dotyk pasował (przestraszał się na początku kiedy nie wiedział kto go dotknął, a potem się przytulał). Problem zrobił się jak zaczął bardzo cierpieć (nowotwór). Wtedy nadszedł dzień że nie miałam już wątpliwości. Chociaż źle było mi strasznie. Myślę że sama bedziesz wiedziała czy (i kiedy) trzeba pomóc psinie odejść. Moim zdaniem dopóki nie cierpi a z demencją jakoś sobie radzicie - to jeszcze nie ten moment. Ale Ty najlepiej znasz psa i może być inaczej. Pozdrawiam!
  2. [quote name='taks']Psa??? Tak to tylko suczka potrafi. Trzymajcie się zdrowo.[/quote] :) Pirat już od dawna sika jak suczka, w przykucu. Gdzieś tu wyczytałam że psy z wiekiem tracą ochotę na znaczenie terenu, u nas się to sprawdziło. [quote name='taks'] Na noc zakładam majtki na cieczkę i pampersa, ludzkiego pociętego na mniejsze kawałki.[/quote] A nie zdarza Ci się że psica zdejmuje sobie omajtkowanie? Pirat jak mu coś przeszkadza to rwie w strzępy i część przy okazji zżera, kiedyś miał spać na jednorazowych podkładach i nie wyszło mu to na zdrowie. Więc często piorę posłania, na których śpi, a w dzień pilnuję częstego wyprowadzania. Średnio to skuteczne ;/
  3. [quote name='yewcia1']Kiedy psa życie już nie cieszy, a ból jest wielki nie można narażać przyjaciela na męczarnie. Kiedy pies odnajduje choć odrobinę radości życia pomimo bólu - decyzje trzeba odsunąć. To jest strasznie rudne.[/quote] Od paru tygodni myślałam o założeniu takiego właśnie wątku... Prawdopodobnie będę musiała podjąć taką decyzję, chociaż jeszcze nie teraz. I najbardziej boję się czy będę wiedziała kiedy. U Pirata niesamowita jest właśnie mieszanka cierpienia i radości. Czasem wydaje mi się że to już, a on rano wita mnie radosnymi wygibasami i obszczekiwaniem - zdarza mi się wtedy popłakać z radości, trudne to... [IMG]http://www.dogomania.pl/gallery/149/46/1046.html[/IMG]
  4. jeszcze raz: Stary Drań: [IMG]http://www.dogomania.pl/pics/2007/1/13/1168685347-6128475.jpg[/IMG]
  5. Z tym gryzieniem właśnie mam kryzys... Pirat nigdy mnie nie gryzł. Teraz reaguje zębami na każde dotknięcie - taki odruch obronny mu się zrobił, chyba wiąże się to ze ślepotą ale jest coraz gorzej. Wczoraj dość poważnie poharatał mi palec, pojechał "na maksa" - szok, moje stare kochane psisko zrobiło coś takiego... Ręka wygląda paskudnie i przykro okropnie :( rzuca się też z zębami na stopy, nie chodzę po mieszkaniu boso bo nigdy nie wiadomo kiedy mu coś do głowy strzeli a ma wystarczającoą ilość zębów żeby bolało. No wyżaliłam się, wypowiedź Axelek trafiła akurat w mój dołek. [IMG]http://www.dogomania.pl/gallery/149/46/1046.html[/IMG] Stary drań [IMG]http://www.dogomania.pl/gallery/149/46/1046.html[/IMG]
  6. poza tym psisko stało się melancholijne, zamyśla się, czasem szczeka "do ściany", czasem nerwowo chodzi po domu atakuje znienacka (łapie zębami za rękę/nogę, nigdy tego nie robił) i generalnie bardzo się zmienił. Kurcze szkoda mi go strasznie, trudno go uspokoić, jakaś starcza demencja czy co....
×
×
  • Create New...