wedlug mnie bledy popelniane na Mlodym typu zasloniecie psa czy cos w tym stylu to nei znaczy, ze ktos jest gorszy na ringu... przeciez na ringu liczy sie tylko pies (i ew. walory wlasciciela, jezeli jakis sedzia tez tym sie sugeruje), a Jh to tylko zabawa, obycie z ringiem, coraz wieksze doswiadczenia z psami roznych ras. Mój pies tez nie chcial podejsc raz do sedziego... czy to zalezy od handlera?? mysle, ze nie, a moze akurat sedzia mial postawe, ktorej pies sie przestraszyl (jedne rasy sa bardziej a inne mneij plochliwe), a moze to byl mlopdziutki piesek, ktoremu nagle cos odbilo???