Witam wszystkich serdecznie :)
Jestem tutaj nowym użytkownikiem i od razu mam pytanie.
Jestem na kupnie rodowodowej suczki Yoreczki. Byłam już w hodowli oglądać szczeniaki po 2 suczkach. Mam spore wątpliwości które wybrać szczenię, ponieważ:
Chciałam suczkę która bedzie malutka jak dorośnie i jest jedna taka "malizna", ale przy pierwszym oglądaniu wydała sie mocno przestraszona , nie chciała podejść, podczas gdy cała reszta gramoliła się na kolana lub podskakiwała radośnie obok. Z kolei mamusia tejże małej równiez przywitała mnie niemiło - szczekaniem, warczeniem i schowała sie za sofą. Kazde spojrzenie w jej kierunku kwitowała burczeniem. Hodowczyni twierdziła ze maluchy własnie są po jedzeniu i ze mała jest śpiąca. Faktycznie chwilke potem położyła sie do spania a wraz z nią 2 inne pieski. Reszta świrowała.
Moja obawa dotyczy tego czy z takiego szczeniaczka nie wyrośnie strachliwy, jazgoczący na wszystko york, albo uciekający przed obcymi ?? W żadnym wypadku bym tego nie chciała. W piątek jadę na dłuższe oględziny szczeniąt. Chcę dać im czas z oswojeniem sie ze mna i poobserwowac je cicho jak sie zachowują miedzy sobą. Jeśli hodowczyni pozwoli chce zrobić test Campbela maluchom.
Czy jest jeszcze coś na co powinnam zwrócić uwagę w zachowaniu maleńkiej i innych szczeniąt zanim podejmę decyzję na którą suczke sie decyduję i czy wogóle ?
pomóżcie prosze, zależy mi na zrównowazonym piesku, odważnym, wesołym, temperamentnym, ale w zadnym wypadku strachliwym. Wiem ze wiele zależy od wychowania i prawidłowej socjalizacji, ale jesli szczeniaczek jest sam z siebie bojaźliwy to pewnych rzeczy sie z nim nie zrobi i zawsze bedzie kłopot :(