Hop Gacusiu :) Dawno nie bylem juz w swchronisku, ale gdy kiedys przechodzilem obok jego boksu to pomyslalem : " No tak, nastepny wspanialy psiak, który doznał tyle przykrości w swoim życiu" A ja mam nadzieje, ze to wszystko sie odmieni na lepsze, ze niedlugoi ktos po niego przyjdzie i weźmie go do siebie ...