Ania najtrudniejsze są początki gdyż psy sie muszą poznać u nas Soma była prawie 5,5 roku sama w domu a tu nowy domownik, nie obyło się bez zazdrości była ok. miesiąca na mnie obrażona ale teraz po 2 latach razem są kumpelkami, pilnują się na spacerach,tyle że jeśli chodzi o zabawy to one się nie bawią.Soma jest psem statecznym więc zabawy jej nie w głowie a mała się dostosowała i jej nie zaczepia, ma swoje zabawki w razie głupawki.Czasem mnie ludzie zaczepiają i pytają czy ta duża jej nic nie zrobi a jest właśnie na odwrót bo Pipi jest bardziej zadzior i podam przykład- przy podawaniu im smakołyków to ona chce jak najwięcej dla siebie i nawet doskakuje do pyska Somy by jej zabrać albo Soma nie może jej się zbyt długo przyglądac bo wtedy Pipi doskakuje do jej nosa:evil_lol: nie wiem o co jej biega ale widać nie lubi byc obserwowana.
Ja też myśle o jeszcze jednym psie choć mam obawy czy podołam:roll:
a ten york planowany to kiedy bedzie?:p