Jump to content
Dogomania

eliza_sk

Members
  • Posts

    19405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by eliza_sk

  1. [quote name='potoczanka']wczoraj odrobaczyłam oba gumisie[/QUOTE] To idę zapisać w metryczce.
  2. Takie jęki i popiskiwania w górnych tonach :)
  3. Niesamowici są, prawda ? On taki potężny, wielki facet, a ona taka delikatna kruszynka. Słodycz w najczystszym wydaniu :loveu:
  4. Sami zobaczcie, jaka słodycz ... :loveu::loveu::loveu: [I]U nas wszystko dobrze, Mela jest chyba najśmieszniejszym psem świata i wszystkim dookoła poprawia humor. [...] Melka jest zupełnie niekłopotliwa, niczego nie niszczy, jest grzeczna, wesoła i pełna energii. Czasem tylko musimy zamykać psy w oddzielnych pokojach, bo mała miewa momenty, gdy 'wstępuje w nią czort' i tak zapalczywie zachęca Borysa do zabawy, że obawiamy się o bezpieczeństwo konstrukcji domu, gdy dwa psy zaczynają gonitwę przeplataną zapasami ;-) Poza tym, mały aniołek ;-)[/I] [IMG]http://img574.imageshack.us/img574/7262/zdjcie1n.jpg[/IMG]
  5. I zdanie Jaagi: [I] Myślę, ze będzie wszystko w porządku , tylko potrwa ok. 2 tyg. kot musi zapoznać się z psem z bezpiecznej odległości, najchętniej właśnie z wysokości, bo wie, ze pies tam nie wejdzie. Można kotu dać wyżej legowisko, jeśli boi się schodzić. Jak sobie poobserwuje psa, to powinien odważyć się na więcej. Zejdzie, żeby go obwąchać, niektóre koty fukają, prychają inne podchodzą z ciekawością. Jeśli pies zachowa się łagodnie, to kot będzie coraz bardziej odważny. Są koty, które zaprzyjaźniają się z psem, ale są i takie, które żyją obok psa, a nie z nim. I tu wiele zależy od kota właśnie. jednak pierwszego dnia prawie nigdy nie jest dobrze. Kot jest zazdrosny i drugie zwierze potraktuje tak jak dziecko pojawienie się młodszego rodzeństwa. Będzie w szoku skąd pojawił się intruz i po co. Nie zorientuje się, że to dla zapewnienia mu towarzystwa. [/I] Idę wysłać Maliniakowej panci te wskazówki :)
  6. [quote name='Ginn']No jasne, zwłaszcza, że Reda coraz więcej mojego serca kradnie. Ładnie i szybko się uczy. Między nami już brak nieporozumień. Jest słodka i tak bardzo chce być ciągle przy człowieku.[/QUOTE] Mówiłam Ci, że to kochana małpa :) Ginn, idź proszę na wątek Maliny, sunia trafiła do domu z kotem - kotesia ma problem i okupuje górne partie mebli - wkleiłam tam maila od Maliniakowej panci, może będziesz potrafiła coś poradzić - jak przyuczyć kota do psa: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194382-MALINKA-%C5%9Bliczna-2-letnia-sunia-TRZYMAJCIE-kciuki-cywilizuje-si%C4%99-w-DS-%29?p=15965726#post15965726"] http://www.dogomania.pl/threads/194382-MALINKA-%C5%9Bliczna-2-letnia-sunia-TRZYMAJCIE-kciuki-cywilizuje-si%C4%99-w-DS-%29?p=15965726#post15965726[/URL]
  7. [B]Ciotki, czy któraś z Was ma doświadczenie w przyuczaniu kota do psa ? [/B] Maliniak ma bardzo dobry stosunek do futrzaka. Jednak futrzak się bardzo stresuje. Cytuje Pancię: [I]Za to Mały mnie troszkę martwi, tzn. martwię się trochę o nią, ale po kolei. Małyszek jak zsiusiał się w piątek wieczorem ze strachu, to dopiero przed jakąś godzinką załatwiła się, a do tej pory nic. Co prawda mało je i pije, ale to bardzo mnie martwiło. W stosunak obu pań, widać małe zmiany. Ściągam Małego z wysokości, biorę na ręce i siedzimy niedaleko Maliny, dzisiaj nawet sama zeszła z kolan i przyklejona do podłogi przeszła do łazienki, wcześniej nie było mowy aby ode mnie się odkleiła. Malinka jak ją ściągam to podchodzi i popiskuje żeby ją powąchać, ale jak jej się każe odejść, to idzie i spokojnie leży. Mam nadzieję, że do końca mojego urlopu dogadają się.[/I][B] Macie jakieś pomysły ? Jak można pomóc kotesi w zaakceptowaniu psiaka ? Czy tylko czas może jej pomóc ? Maliniak i jej własna choinka: [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/7315/p1190038.jpg[/IMG] I Mały na lodówce: [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8338/p1190018e.jpg[/IMG] [/B]
  8. [quote name='Ginn']Świat rzeczywiście jest mały. Bardzo, bardzo się cieszę i niecierpliwie z Redą oczekujemy soboty.[/QUOTE] Uspokoiłaś się trochę Ginn tą wiadomością :) ? [quote name='potoczanka']:evil_lol: A może Alfowa-Meluniowa Pani ma kolegę, który chciałby Prega ;)?[/QUOTE] Hmmm - podrzucę temat :)
  9. [B]A teraz niespodzianka, oto mail jaki dostałam od Kasi - panci naszej boksi Alfy (teraz Melci) z Wrocławia:[/B] [I]Dzwoni do mnie przed chwilą moja koleżanka Ala i zaczyna tajemniczo wypytywać skąd dokładnie wzięłam moją Melkę. Od słowa do słowa i okazało się, że import psiaków do Wrocławia kwitnie ;) bo Ala w Święta wybiera się do Was po sunię collie Redę, która też odpoczywa sobie u Pani Stelli ... Żeby było śmieszniej, dokładnie pamiętam, że tego samego dnia, gdy zobaczyłam zdjęcie Meli w internecie i zadzwoniłam do Elizy, wcześniej byłam u Ali w odwiedzinach :) ależ ten świat mały ![/I] [I] Szczerze mówiąc, Reda lepiej trafić nie mogła. Ala mieszka w pięknym miejscu, kocha zwierzęta, ma dwa konie, dla których ma niewiarygodne serce. Zwłaszcza dla kobyłki, którą kupiła, choć wiedziała, że koń ma psychiczne problemy i będzie wymagał dużo pracy i cierpliwości... ale tego Ali akurat nie brakuje, osobiście bardzo ją podziwiam za odwagę, cierpliwość i wielkie serce. Strasznie się cieszę ! I czekamy z Melą na Redę, bo koleżanek do zabawy nigdy dość. Oczekujcie na zdjęcia Meli z Redą we wspólnej zabawie, pojedziemy do Ali w odwiedziny, jak tylko będę mogła prowadzić auto, czyli w styczniu.[/I] [I] [B] I mały off o Alfuni:[/B] [/I] [I]U nas wszystko dobrze, Mela jest chyba najśmieszniejszym psem świata i wszystkim dookoła poprawia humor. [...] Melka jest zupełnie niekłopotliwa, niczego nie niszczy, jest grzeczna, wesoła i pełna energii. Czasem tylko musimy zamykać psy w oddzielnych pokojach, bo mała miewa momenty, gdy 'wstępuje w nią czort' i tak zapalczywie zachęca Borysa do zabawy, że obawiamy się o bezpieczeństwo konstrukcji domu, gdy dwa psy zaczynają gonitwę przeplataną zapasami ;) Poza tym, mały aniołek ;)[/I]
  10. My wolimy obrobić wet. psa - bo każdorazowa taka obróbka, zakładając, że jest zdrowy to koszt ok. 300 zł, na transport nas nie stać i finansowo i czasowo - prowadzimy Stowarzyszenie we dwie, wolontariacko, po godzinach pracy. Powiem Ci, ze jeszcze nie miałam sytuacji, żeby jakiś wartościowy dom mi odpadł ze względu na odległość - dla chcącego nic trudnego :) Każdy ma swoją politykę ;)
  11. [quote name='Sayrel']Nie zgadzam sie z Toba, wyadoptowalismy z grubsza 160hasiorow w ciagu roku, wiele z nich zawiezlismy sami bo nie zawsze kazdy ma czym podjechac po psa. Druga sprawa jak ktos jedzie po psa to chcialby miec pewnosc, ze pies bedzie na miejscu tak? Mialam juz taka sytuacje, ze facet jechal 500km po psa i pocalowal klamke bo godzina wczesniej zjawil sie ktos chetny. Dlatego bez rezerwacji jest to naprawde chwilami niewykonalne.[/QUOTE] No zgadza się, jeśli mam sprawdzony dom - to oczywiście, że czekam na przyjazd domku, a nie daję pierwszemu lepszemu Kowalskiemu. No widzisz, mamy różne doświadczenia - po tym jak zawiozłam psa 300 km w jedną stronę do super sprawdzonego domu do Wrocławia i na drugi dzień kazali mi zabierać sukę (dobrze, ze zostałam na noc), kiedyś znowu 220 km do Warszawy z sunią i też lipa za miesiąc wracała, a później Potter bujała się z psiakiem 200 km do Łodzi i też pies wrócił - wszystkie domy sprawdzone przez doświadczone osoby. Jeśli coś łatwo ludziom przychodzi, to mniej to szanują i nie raczą nawet potrudzić się, żeby odwieźć psa - mimo, że taki jest zapis umowy i to nie z winy psa następuje zwrot. Ostatnio natomiast ludzie jechali po naszą sukę ok 400 km z Poznania, nie dogadała się z ich psami i na drugi dzień znowu wsiedli w auto i znowu 400 km ją odwieźli z powrotem - bez gadania i problemu. Wydajemy w pełni obrobione psy (na tyle ile czas nam pozwoli do czasu wyadoptowania), w 99% są po sterylkach/kastracjach - więc od właściciela wymagamy transportu we własnym zakresie.
  12. [quote name='Ginn']Nie martw się Tomcug. Negra już czeka na romas z Pregiem. Polubili się ale Reda im przeszkadza.[/QUOTE] Ha, ha - to nam się romansidła rozkręcają. Dlaczego im Reda przeszkadza - zaborcza małpa z niej ?
  13. [quote name='Sayrel']Ok z transporetm cos pomysle, ale rezerwacja jest istotna dla mnie wlasnie z tego powodu. Jak mam sprawdzonych chetnych i pies czeka na transport, ktory staram sie organizowac to potrzebuje psa zarezerwowac do tego czasu. Inaczej jest troche glupio - ludzie czekaja na psa, ktos probuje zorganizowac przewoz i pies idzie do domu, bo akurat ktos sie pojawil. tak niestety nie jestem w stanie pracowac.[/QUOTE] Ale Sayrel - nie organizujemy transportów, bo to kolejny stopień weryfikacji domków. Jak ktoś chce to nie ma dla niego znaczenia ile km ma jechać. Spójrz na naszą stronkę do zakładki już w nowym domu (klik w mój podpis), po wszystkie psiaki ludzie przyjeżdżają sami, a wszystkie idą do innych województw - Warszawa, Kraków, Śląsk, Wrocław. Dlatego nie rezerwujemy, bo ludzie sami przyjeżdżają.
  14. [quote name='Sayrel']W sensie, ze jezeli beda chetni czy da sie psa zarezerwowac na np. 2 tyg?[/QUOTE] To do indywidualnego uzgodnienia, ale raczej, nie - zawsze mówię ludziom, że jeśli w międzyczasie znajdzie się dobry dom, to nie ma opcji "odłożenia" psa, bo mamy boks tylko na 3 psiaki, a telefon o nowych wciąż dzwoni. Jeśli oczywiście nikt się nie zgłosi, to psiak siedzi do skutku :) Ale rzadko ludzie proszę o rezerwację. Aaa i to ważne - psiak jest w Jędrzejowie, nie ma opcji transportu. Dziękuję Sayrel.
  15. [quote name='Sayrel']Zmiksowany hasior. Moge go wrzucic do nas na husky adopcje, ale potrzebuje wiedziec: -czy jest mozliwosc rezerwacji -kastracji[/QUOTE] W jakim sensie rezerwacji ? Po świętach odjajczymy dziada, z nabiałem nie wyjdzie.
  16. Niestety, cisza w temacie - nawet idioci umilkli, po tym jak zobaczyli, że jestem francą nie do przejścia :diabloti: Miałam dwa durne numery wpisane w telefon pt. "uwaga idiota" - dzwonili raz jeszcze tylko z innymi historyjkami - "że córka, że na święta, że prezent" - wyczułam dziada od razu i prowadziłam rozmowę w moim ulubionym tonie - skończyło, na "a to sp *&^%$# pani" :diabloti:
  17. koosiek, ale Cezar to nie był mój pies, poznałam go przy okazji odbierania od p. Ani budy, a teraz do rodziny p. Ani dołączył nasz staruszek Cyguś, który jest na fotach. Więc żadna ze mnie "strona" :)
  18. Ale wyleguje się na nim Cezar, którego życie też nie oszczędziło, też (przepraszam za wyrażenie) stary i ślepy pies. Wierzę, że i Bambaryłkowi się uda.
  19. [quote name='Ginn']Ile ta bida musiała znieść "dobrego" ze strony ludzi, a mimo to ciągle im ufa.[/QUOTE] Altar jest kochany, taki ufny ciapol. Zaczepia do zabawy i jest straaaasznie rozśpiewany :)
  20. U Nutki wszystko oki. Broni domu jak na stróża przystało, ładnie je, zaakceptowała swoje posłanko, chociaż do panci na łóżko rano i w nocy też się pcha :) Jak pani powiedziała - nie musimy się martwić uffff.
  21. Dzwoniłam do Kivi, która zostanie Balbinką :) Wszystko ok, stosunki z Tomusiem rokują dobrze, bawią się jak wariaci, jednak są momenty, że Kivi ustawia towarzycho i potrafi zawarczeć na Tomka i kota. Charrrakterna z niej dziewucha. W nocy bezczelnie wgramoliła się na łóżko młodszej panci i spała wtulona po czubek nosa pod kołdrą, wyczyniając tam różne akrobacje. Generalnie jest ok :)
  22. Mam fotki chłopaków :) Kiepskie, bo z telefonu, ale są. Mają się super, pan Henryk - szef kuchni dogadza jak może. Pan z recepcji śmiał się ostatnio, że jedzą lepiej niż oni. Mają swój pokój, pracownicy mają grafik pieszczot i spacerów - żyć nie umierać :loveu: Ostatnio troszkę przeciągnęły za sarną na spacerze panią Basię, księgową. łobuziaki jedne. tu fotka z folderu hotelowego - hotel przyjazny zwierzętom: [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/8994/77558178.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1095/20101218001.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4/20101218002.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/3378/20101218003.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1998/20101218006.jpg[/IMG]
  23. Dla takich chwil, warto robić to, co się robi ...
  24. I niespodzianki ciąg dalszy :) [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/1868/img6287b.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1379/img6301j.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/9050/img6315t.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/6262/img6341w.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...