Jump to content
Dogomania

Anulka85

Members
  • Posts

    748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anulka85

  1. No i się porobiło-Ania się nie wylogowała-to wyżej piesałam ja Celina:diabloti:
  2. Kasieńko kocham ten Twój humor :loveu:.:evil_lol:. Akuszko-cieszę się,że Chłopaki dalej Anię kochają .Szkoda ,że tam nie może mieć pieska:shake: Jakby mogła-zawiozłabym Jej np. Bazylka:diabloti:
  3. no wlasnie,musze wytarmosis moje cuda bo w piatek znowu jade:placz:Ale przyjade znow na swieta!Moje 3radosci sa cudowne,zawszetak mnie witaja i poznaja.Az sie cieplo robi w sercu,ze po dluzszym czasie psiaczki nadal cie pamietaja i kochaja...:loveu:Jejku zadusilabym je na smierc z milosci..
  4. Witajcie!Juz jestem w domciu z moimi chlopakami.Polozylam sie z nimi i tak mocno sie wtulily.Teraz leza grzecznie i zaraz musze do nich wrocic:loveu:
  5. :buzi: Moje kochane chlopaki juz sa tak dlugo u nas,ale i tak wydaje mi sie jaby byly przez cale zycie.3majcie sie kochane dlugouszne jamniorki-w poniedzialek juz bede i Was wysciskam za wszystkie czasy:loveu:
  6. :shake: Nio niestety nie moge miec psiaczka u mnie w mieszkanku,a poza tym szkoda by mi go bylo jak nas nie bedzie w domu,a on sam bedzie musial byc.Szkoda bo brak mi bardzo merdajacych ogonkow i slicznych usmieszkow...
  7. jejku moje cuda przesliczne.Czys one nie sa slodkie i kochane?Tylko wziasc i mocno przytulic.Moze juz niedlugo chlopaki sie zoabczymy,witania nie bedzie konca.Jejku jak je kocham!!!!:loveu:
  8. to sie musicie sprezyc i szybko ustalic date i miejsce tej magicznej imprezki.Ja jestem sama w domu i mi smutno,ale jak pomysle o mych 3dlugojamniorkowych cudach to az mi sie lepiej na sercu robi...:painting:
  9. Witajcie Kochane Kobitki!Widze,ze tu u Was baaardzo wesolo,sabat,wycieczki,wyciaganie jamniorkow z lozeczek,no babki jestescie szalone,ale kochane!Moze ja tez sie dolacze do wycieczki,ale jak ma byc posrodku to gdzie to bedzie jak ja mieszkam w niemczech,kolo Heidelbergu?:crazyeye: 3majcie sie dogomaniaczki,buziaki:loveu:
  10. Dziekuje bardzo za tak mile slowa.Z tego przejecia,ze pisalam,chyba nie wskoczylo mi -c- w chusteczkach:oops: i wyszlo bez c. Kochane milosciczki paroweczek-jednoczmy nasze serducha!!!:loveu:
  11. W koncu udalo mi sie zalogowac.Widze,ze zainteresowanie moimi 3 jamniorkami nie maleje.Dzakus, Atosik i Hektor vel Lalunia, to moje cudenka,za ktorymi straaasznie :placz:tesknie.Tak jak za moim ukochanym Bemolkiem,ktory znalazl spokoj za Teczowym Mostem.Wychowywal sie ze mna i brak mi go bardzo choc byl takim malym kundelkowatym elektronowym sloneczkiem.Kto mi go zwroci?:placz: Ok, koniec z tym placzem bo juz husteczek nie mam. Wiele pieskow jest w potrzebie,ale milo jest gdy strona z naszymi panami jest dalej odwiedzana bo sprawia to mojej Mamie duzo szczescia i usmiechu na buzi w tych ciezkich,pelnych bolu czasach.Pozdrowka dla wszystkich dogomaniaczek i ulubiencow metrowych jamniorkowych sloneczek.Pa
  12. Witajcie!:painting: :Dog_run: Pobyt w domciu szybko sie skonczyl,a tak dlugo na niego czekalam.Dzekus w pierwszej sekundzie nie wiedzial co robic,ale po chwili rzucil sie na mnie z lapcami i calusow nie bylo konca.Przez caly moj pobyt chodzil za mna i machal ogonkiem.Atosik sie usmiechal i musialm wziasc go na rece,a Hektorek od razu mnie poznal i wital.Kazda chwila poza domem byla dla mnie katorga i ciagle myslalam kiedy znowu zobacze me sliczne 3 dlugonoskowe jamniorki.Moze niedlugo znowu zobacze me slicznosci-zobaczymy,pozdrowka dla wszystkich pa:loveu:
  13. :iloveyou: kochana Majeczko!Życzę Ci najwspanialszych dni w nowym,jakże wspanialym i przepelnionym milością domku.:painting:Widać,że nowa rodzinka bardzo Cie pokochala i oby tak do końca Twoich psich,ale ludzkich dni.Milego życia Tobie i Twojejnowej rodzince życzy Ania z Celinka (Celinka 12,moja mamusia) i nasze trzy dlugotulowiowe jamniorki-Hektorek, Dzekuś, Atosik (wszystkie niechciane przez innych,a przez nas ukochane i upragnione)buzka:loveu:
  14. Beatko,wiem,ze kazdy ma w domu obowiazki,ale czy widok rozradowanych i usmiechniętych pyszczków naszych chlopaczkow nie jest warte wszystkiego?A z wrocka nie jest aż tak daleko...:cool3: .Czekamy na Was razem z naszą trójcą,pozdrówka paaa:loveu:
  15. Moj Dzekus na spacerku?Niemożliwe.Bedzie chcial codziennie wychodzic jak Lalka.Beatko może przyjedziesz do nas w niedziele?Byśmy się poznay i zobaczyabym slicznego Pirusia.Zastanów się proszę.:multi: Jeszcze dwa dni i zobacze moje cuda.Już nie mogę się doczekać.:Cool!: :painting: pozdrówka pa
  16. dziękuje za mile przywitanie.:loveu: Zazdroszcze Ci Cioteczko,ze widzialaś moje trzy szcześcia,ale ja tez je juz niedlugo zobacze.Może też przyjedziesz z Pirusiem?Zdjęcia cudne,aż mi lezka poleciala.Bardzo tesknie za moimi chlopakami,jak ja je kocham,juz aż pogryzlam sobie wargi.Wlączam sobie czasem zdjęcia Dzeka i Atosiny jak szukaliście dla nich domku-takie chudziutkie szczurki,a potem wlączam sobie plytę ze zdjęciami moich cudaczków i zaraz mi lepiej.Już nie moge-znowu ryczę:placz: Czytalam o tej slicznej jamniczce,która starcila wzrok-super,że masz już domek i będzie mogla godnie sie zestarzeć i w spokoju przejść za Tęczowy Most.Pozdrowienia dla Ciebie Beatko i wszytskich,których obchodzi psi los.pa
  17. dzięki Karola za powitanie mnie w Waszym gronie.A co masz za mieska biednego,na ulicy i na trawce spiacego??:(jak mi szkoda takich psiakow,nie mogę wyyrzymać,już mi sie plakać chce.Nie mogę sucać ani ogladać programów o psiakach(np Animals) bo zaraz rycze i w nocy nie umiem spać.To jest straszne co ludzie wyprawiają ze zwierzętami-jak można?To chyba niestety pytanie retoryczne i nikt na to nie odpowie.Świat jest okrutny,a ludzie bez serca(oczywiście tylko część).Dobrze,że są takie osoby jak Wy.Psiaczki mają nadzieję...:-(
  18. W końcu sie do Was dostalam.Po dlugim logowaniu wreszcie mogę coś napisać.Jestem córką Celinki,a obecnie mieszkam w Niemczech i strasznie tęsknie za domkiem i za moimi trzema jamniorkami-Hektorkiem,Dzekusiem i Atosikiem.Brakuje mi ich pyszczkow do calowania,ich szczekania (niekiedy nie do zniesienia),ich machania ogonkami i wszystkiego co jest z nimi związane.W piątek będę w domciu-w końcu- i nie dam im chyba żyć.Wycaluje i wyściskam za wszystkie czasy.Będę z nimi spać i patrzeć na nich.Juz kupilam dla Atosika piszczacą kielbaske, którą Hektorek mu zepsul i dla psiaków smakolyki.Bardzo za nimi tesknie,ciesze sie,ze zdecydowalismy sie je przygarnać choc byla to trudna decyzja po stracie ukochanego Bemolka:bigcry: ale moje pieski też bardzo kocham:painting: Pozdrowienia dla wszystkich dogomaniaków
×
×
  • Create New...