Bekele jest w nowym domku od piątku. Państwo zachwyceni, bardzo ładnie zniosła drogę choć wymiotowała. Ale nikogo to nie zraziło ;) Powoli oswaja sie z kotem. A Maks chodzi na dłuuugie spacerki i ponoć bardzo ciągnie :evil_lol: Ale Pani bardzo zadowolona z pisaka