[B]No i wszystko jasne[/B] :shake: Dzwoniąc do schroniska kobieta, żekomo podała ją jako mieszanką amstaffa i wzięto ją za Elektrę, która znalazła dom. Jednak zadzwoniłam dziś do tej Pani i sprostowałam. Usłyszałam, że oni o tym wiedzą bo jednak byli w schronisku. Ale sunia jest dla nich za duża...... upatrzyli jakąś inną psinę, któ[I]ra ma kwarantannę [/I]do niedzieli i zamierzają po nią pojechać lubo cytuje "może jeszcze coś ładnego dojdzie" także kurczez jednej strony szkoda bo dom z ogrodem, ale może i lepiej się stało bo jak by miało się okazać po transporcie, że jest za duża to dzięki..........:mad: