Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Posts

    7495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sara_rokitnica

  1. i ja też :P ;) a ja jeszcze bym do tego dodała, że zaczynam rozumieć morderców :P
  2. takie matematyczno-geograficzno-fizyczne. podzieliłam ludność Polski przez wtorek, dodałam przyspieszenie z jakim spada tona cukru z wys. 10000000km, pomnożyłam razy 2, odjęłam ilość zdjęć na tym wątku i podniosłam to potęgi 4, razy szybkość flesza w aparacie :P no i wyszło mi że Twoja kolej :eviltong:
  3. no i nie zrobiłyśmy tej foty :P na pierwszą Lewis!
  4. ja już wszystkie swoje wstawiłam :P więc nawet jakbym chciała to nie mam co wstawić :P a z moich obliczeń wynika że kolej na Ciebie :D :evil_lol:
  5. zostań na pierwszej... może zauważy Cię ktoś kto będzie w stanie się Tobą zaopiekować...
  6. jakbym miała ciut więcej samozaparcia i silnej woli... :eviltong:
  7. widocznie niektórzy ludzie potrafią... muszą być zupełnie bez serca :shake:
  8. szukamy domku dla cudownej suni! nikt takiej nie chce?
  9. przez maila- przecież podawała :D:D:D
  10. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6574454#post6574454[/url]
  11. Cześć wszystkim. Nazywam się Dodek i mam około 2 lat... Dzień w którym zostałem porzucony i trafiłem do schroniska pamiętam bardzo dobrze... Był początek lipca i zarazem wakacji. Mój właściciel zabrał mnie z domu mówiąc, że idziemy do sklepu- wciąż przed oczami mam ten ogromny napis "Platan". Tak właśnie nazywał się ten sklep. Jak zawsze musiałem zostać przed wejściem, bo do środka psów nie wpuszczają... Czekałem tam bardzo długo ale mówiłem sobie, że przecież ten sklep jest większy niż inne, więc to oczywiste, że czekam dłużej niż zawsze... Niestety jedyne czego tego dnia się doczekałem to duży biały samochód i Pan, który odwiązał moją smycz i zabrał do samochodu. Wtedy nie wiedziałem dokąd jadę- teraz już wiem, że było to schronisko dla bezdomnych zwierząt czyli miejsce które nam psom śni się w najgorszych koszmarach: ciasne boksy, wieczny hałas i co najgorsze brak tego jedynego człowieka... Jak dojechaliśmy byłem tak zły i przerażony, że nie dałem się pracownikowi odpiąć ze smyczy. Po jakimś czasie przyszła wolontariuszka z innym pracownikiem ale byłem tak przerażony, że nie wiedziałem co mam robić więc próbowałem go ugryźć. Na szczęście po chwili sobie poszedł i została tylko ta wolontariuszka. Wyczułem, że jej nie muszę się bać, że na pewno nie zrobi mi krzywdy, więc pozwoliłem jej się zabrać ze sobą- zaprowadziła mnie do boksu gdzie odpięła mi smycz i chwilę głaskała... To był jedyny przyjemny moment podczas całego dnia... Następnymi osobami jakie poznałem były kolejne wolontariuszki, które przyszły do mnie i mojego kolegi z boksu ze smyczami. Na początku się ich przestraszyłem więc zacząłem strasznie na nie szczekać ale ich to nie zniechęciło i zabrały nas na spacer- było bardzo fajnie. Wreszcie mogłem pobyć z dala od tego strasznego miejsca... Kiedyś miałem gorszy dzień i próbowałem jedną z tych dziewczyn ugryźć ale niedawno przyszły do mnie znowu i tym razem już wiedziałem jak mam się zachować... Mam nadzieję, że teraz będą do mnie przychodzić częściej i dzięki nim znajdę nowy dom i nowego właściciela, który już mnie nie porzuci... Dodek jest bardzo kochanym psiakiem... Niestety strasznie boi się ludzi- szczególnie mężczyzn i zachowuje się w stosunku do nich agresywnie, jednak na spacerach zmienia się nie do poznania- można go głaskać, przytulać a on sam aż o to prosi... Podejrzewamy, że mógł być bity przez właściciela i stąd jego przerażenie i agresja wobec mężczyzn... Potrzebuje bardzo cierpliwego i doświadczonego właściciela z wielkim sercem żeby był w stanie sobie z nim poradzić. Doduś jest zaszczepiony i odrobaczony. [IMG]http://images23.fotosik.pl/67/54150b9380792b2a.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/376/25c7078d5746f083.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/376/6d9f310fe96c07de.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/67/97783b2b1ce5a22f.jpg[/IMG] a oto dowód na to, że da się dotknąć nie odgryzając przy okazji ręki :P (jakby ktoś nie wierzył na słowo) [IMG]http://images23.fotosik.pl/67/263a591003a3d0ed.jpg[/IMG] Kontakt w jego sprawie ze mną: e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. kom. 784 714 770 gg. 3276883 ogłoszony na: [URL="http://www.allegro.pl/item349037156_systematycznie_katowany_teraz_panicznie_boi_sie.html"]http://www.allegro.pl/item349037156_...e_boi_sie.html[/URL] [B][U][COLOR=#ff1673][URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=25154[/URL][/COLOR][/U][/B]
  12. hm... to już najwyżej jak będę w sobotę w schronie to tą datę se spiszę i jego numerek... zaraz mu założę wątek... :)
×
×
  • Create New...