heheh już taki z tego Fervexa mały dekiel ;) ale z nim sobie Salwo poradzi... obudzi się w nim jego druga natura- diabełek tasmański i będzie git ;) :evil_lol:
ale za to dzisiaj byłam :) moje maleństwo kochane :loveu: znowu troszkę schudnął... :( ale tylko troszeczkę... więc nie jest źle :P przynajmniej go już tak chyba nie terroryzują w tym boksie teraz...
heh no właśnie Salwo był bliski takiego powrotu pędem do schroniska :eviltong: bidulek mój mały :( Miśku niestety dopiero jutro się zobaczymy... :( dzisiaj nie mogę jednak do Ciebie przyjechać... :(
Łukasz chyba jednak nie będzie go mógł zabrać... :( mama mu nie pozwala... mówi, że "jak niby on sobie wyobraża 2 psy w jednym domu" i takie tam.. jeszcze będzie próbował ale nie wie co mu z tego wyjdzie...
super pomysł... :D hmmm... a Pianka jak się dowiaduje o tym kto wpłacił? może Ty też tak będziesz mogła? :roll: ja szczerze mówiąc się na tym nie bardzo znam :roll:
dziękujemy za wszystkie wpłaty :loveu: ja w takim razie ruszam z akcją w szkole- na czas tego oczekiwania czy będzie adopcja się wstrzymałam ale skoro się nie udało to ruszamy pełną parą... :roll: ;)
masakra... przecież mówili że mieli ONka który na starość był w podobnym stanie więc myślałam że wszystko będzie ok... że Presto ma na 100% domek... a tu klapa... :shake: ważne że przynajmniej na to utrzymanie chcą się dorzucić i że o nim nie zapomną... może następnym razem się uda... Prestuś jeszcze będziesz miał domek- zobaczysz... dzięki met za info- a my szukamy dalej...