sara_rokitnica
Members-
Posts
7495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sara_rokitnica
-
mówiłam już że list mogę wysłać tylko nie mam go jak wydrukować- brak tuszu w drukarce i funduszy na tusz też... fotki można zrobić bezproblemowo- mieszkam niedaleko... z szyldem odpowiedzialnej firmy będzie ciężko bo niczego takiego nie zauważyłam... adres.. hm... ul.Krakowska- tyle wiem... nie mam pojęcia też jaka firma tam burzy i buduje ale oni tylko wypełniają polecenie- odpowiedzialny jest Lidl...
-
dzięki za gratulacje i przygotujcie się na na prawdę super wiadomość :D przed chwilą do Asi dzwonił pewien Pan z okolic Wrocławia i powiem Wam że od tej chwili ruszamy z załatwieniem transportu w okolice Wrocka :D:D:D domyślacie się już? Kulfon będzie miał dom :multi: i to na 99'9% (100% zapesza ;) ) ten Pan mówił że od zawsze się zajmuje takimi psiakami jak Kulfon- starszymi i doświadczonymi przez los i że ma w domu teraz sunię w wieku Kulfonka i że zakochał się w nim od pierwszej chwili i że weźmie go na pewno tylko musimy mu go przywieźć bo sam nie ma jak po niego jechać :) oczywiście jutro Kulfon zgodnie z planem pojedzie do DT i stamtąd musimy mu znaleźć transport... jak tylko Asia się dowie jaka to dokładnie miejscowość (ten Pan jej powiedział co to za miasto ale Asia z wrażenia zapomniała ;) ) to Wam napiszę albo ja albo ona tu na dogo ;) więc szukamy już kogoś kto się wybiera niedługo z Kazimierza do Wrocka :) :D
-
w sumie to nie wiem ile może mieć lat bo nie mam jak mu w ząbki zajrzeć.. boi się ludzi więc ode mnie ucieka jak podchodzę... przyjmijmy może że ma ok. 9-10... lepiej żeby się okazało że jest młodszy niż że jest starszy... a można to allegro zrobić tak pół na pół? np. zrobić takie adopcyjne ale napisać że "jeśli nie możesz go adoptować a chcesz pomóc możesz kupić cegiełkę która pomoże nam w utrzymaniu go w DT" czy coś w tym stylu...
-
e tam że od razu kochana ;) podziękowania się mojej mamie należą za to że się zgodziła ;) nie jest w sumie niespokojny... leży sobie tak po prostu... nawet sobie tak "podsypia" ;) heh no trzeba przyznać że się trochę naprodukowałyśmy zanim go złapałyśmy w końcu i zataszczyłyśmy do mnie ale już jest ok ;) że tak zacytuję moją drużynową "rzeczy niemożliwe załatwiamy od ręki. cuda zajmują nam nieco więcej czasu" ;)
-
hmmm... ogłoszenia jakieś miał na pewno ale nie pamiętam czy allegro też... z wpłatami deklarowało się parę osób... te deklaracje są jeszcze aktualne? allegro cegiełkowe można jakoś skombinować... bazarku raczej nie ma... ale można zrobić. na pewno z nim trzeba będzie iść do weta bo ma coś z oczkami... trzeba będzie to zbadać... zobaczyć co to... tak to na razie nic mu nie dolega...
-
złapać go było ciężko- łapałyśmy go w 4 osoby: ta Pani która go karmi, Asia, mama Asi i ja no ale udało się jakoś :) musiałyśmy mu założyć taki kaganiec z materiału ale już go nie ma- ściągnął go sam cwaniak jeden ;) fotki zrobię tylko muszę baterie w aparacie podładować ;) w sumie mam 2 na telefonie więc może uda mi się je przesłać na kompa ;)
-
a u mnie w szkole dzisiaj był pierwszy dzień zbiórki pieniędzy na Presta :) muszę powiedzieć że przez pierwsze 2 przerwy podpierałam tylko słupek na pierwszym piętrze ale później się rozkręciło i w puszeczce wylądowało nawet od jednej osoby 10 zł :D nauczyciele też nie żałowali i wrzucali po 2 i 5 zł :D a to dopiero pierwszy dzień zbierania :D
-
uff... czyli Kulfonek będzie miał DT... od razu mi lepiej... bo jak zobaczyłam dzisiaj ten budynek taki porozwalany, bez zadaszenia nad tą prowizoryczną budą Kulfona i samego Kulfonka stojącego na chodniku niedaleko mojego bloku takiego ośnieżonego, zapatrzonego gdzieś w dal to się prawie popłakałam... :( Izis- Asia Ci odpisze ale wieczorem bo tylko wtedy na gg wchodzi... niekiedy dopiero po 18-19 do domu wraca bo dojeżdża 2h do szkoły... a zazwyczaj po szkole jeszcze do schroniska jedzie więc przed południem rzadko kiedy jest na gg...
-
qrde moja mama się nie chce zgodzić... :( :placz: stwierdziła że "nie mamy warunków na trzymanie psa bo nie mamy miejsca żeby go pod naszą nieobecność gdzieś zamknąć bo on poniszczy i pogryzie a my nie mamy pieniędzy na remont" :placz: ciekawe czym ma pogryźć jak chyba zębów nawet nie ma a nawet jeśli ma to... no to po prostu nie jest ten typ psa który pierwsze co zrobi to demoluje :shake: boshh... jak ja bym chciała mieć już swoje własne mieszkanie :( :( :( a i do tego stwierdziła "że się boi psów i nie pozwoli żeby ją jakieś zwierze we własnym domu terroryzowało" nie no już nie mogę chyba zaraz się komuś w tym domu krzywda stanie i to nie będę ja :/ wrrr... a list mogę wysłać- z chęcią tylko muszę znaleźć kogoś kto mi go wydrukuje chyba że go ręcznie przepiszę bo nie mam tuszu w drukarce... :shake:
-
buda jest z takich wielkich desek i obłożona folią a w środku wyłożona kocykami chętnie bym sprawdziła czy to na 100% będzie Lidl ale nie bardzo wiem jak do ludzi z okolic Zabrza i w ogóle ze śląska już kiedyś pisałam przez Mapę Dogo w sprawie DT dla psiaka i odpowiedziała mi cisza... odpisała mi jedna osoba która i tak psiaka wziąć nie mogła... a sytuacja była na prawdę poważna...