Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Posts

    7495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sara_rokitnica

  1. mówiłam już że list mogę wysłać tylko nie mam go jak wydrukować- brak tuszu w drukarce i funduszy na tusz też... fotki można zrobić bezproblemowo- mieszkam niedaleko... z szyldem odpowiedzialnej firmy będzie ciężko bo niczego takiego nie zauważyłam... adres.. hm... ul.Krakowska- tyle wiem... nie mam pojęcia też jaka firma tam burzy i buduje ale oni tylko wypełniają polecenie- odpowiedzialny jest Lidl...
  2. Paurunia zobaczysz niedługo znajdziemy Ci wspaniały domek :)
  3. dzięki za gratulacje i przygotujcie się na na prawdę super wiadomość :D przed chwilą do Asi dzwonił pewien Pan z okolic Wrocławia i powiem Wam że od tej chwili ruszamy z załatwieniem transportu w okolice Wrocka :D:D:D domyślacie się już? Kulfon będzie miał dom :multi: i to na 99'9% (100% zapesza ;) ) ten Pan mówił że od zawsze się zajmuje takimi psiakami jak Kulfon- starszymi i doświadczonymi przez los i że ma w domu teraz sunię w wieku Kulfonka i że zakochał się w nim od pierwszej chwili i że weźmie go na pewno tylko musimy mu go przywieźć bo sam nie ma jak po niego jechać :) oczywiście jutro Kulfon zgodnie z planem pojedzie do DT i stamtąd musimy mu znaleźć transport... jak tylko Asia się dowie jaka to dokładnie miejscowość (ten Pan jej powiedział co to za miasto ale Asia z wrażenia zapomniała ;) ) to Wam napiszę albo ja albo ona tu na dogo ;) więc szukamy już kogoś kto się wybiera niedługo z Kazimierza do Wrocka :) :D
  4. a z serem żółtym by zjadł? jak myślisz? bo wiem że niektóre psiaki uwielbiają serek :) no i mam pewną wiadomość dla Was ale to za chwilkę ;) muszę pomyć naczynia po kolacji i już Wam piszę o co chodzi :)
  5. jedną tabletkę zeżarł z tą szyneczką i dał się nawet pogłaskać ale później zaczął warczeć (jak go głaskałam) tej drugiej nie chce zjeść na razie
  6. dobry pomysł ale jest jeden problem... nie mam paróweczek w domu... tylko to Chappi w puszce, Pedigree w saszetce i trochę szynki... i to wszystko jeśli chodzi o mięsko :P
  7. nie mam jak mu zajrzeć w ząbki bo przede mną zwiewa :shake: moja mama by mnie chyba udusiła jakby coś takiego zrobił :evil_lol: z tym odrobaczeniem coś jeszcze pokombinuję... próbowałam polać sosikiem z puszki Chappi ale też nie tknął tylko sosik wylizał... coś wymyślę... ;)
  8. w sumie to nie wiem ile może mieć lat bo nie mam jak mu w ząbki zajrzeć.. boi się ludzi więc ode mnie ucieka jak podchodzę... przyjmijmy może że ma ok. 9-10... lepiej żeby się okazało że jest młodszy niż że jest starszy... a można to allegro zrobić tak pół na pół? np. zrobić takie adopcyjne ale napisać że "jeśli nie możesz go adoptować a chcesz pomóc możesz kupić cegiełkę która pomoże nam w utrzymaniu go w DT" czy coś w tym stylu...
  9. oczywiście że się liczy :D bardzo nam pomagasz Izis i dobrze o tym wiesz ;) z resztą wszyscy nam strasznie pomagacie za co Wam w imieniu Kulfonka ogroooomnie dziękuję ;) oby tak dalej a pomożemy Kulfonowi przezwyciężyć strach i pokazać że ludzie potrafią nie tylko krzywdzić ale i kochać :)
  10. też się strasznie cieszę że Kulfon już jest bezpieczny :multi: fotki Kulfonka już są (2 co prawda ale są ;) ) na poprzedniej stronie :)
  11. a oto i nasz Kulfonik (zdjęcia robione komórką więc pewnie trochę zdechlato wyszły) :) żeby nie było- w misce ma mięsko z tabletkami na odrobaczenie którego jak na razie nie ma zamiaru pochłonąć :eviltong:
  12. e tam że od razu kochana ;) podziękowania się mojej mamie należą za to że się zgodziła ;) nie jest w sumie niespokojny... leży sobie tak po prostu... nawet sobie tak "podsypia" ;) heh no trzeba przyznać że się trochę naprodukowałyśmy zanim go złapałyśmy w końcu i zataszczyłyśmy do mnie ale już jest ok ;) że tak zacytuję moją drużynową "rzeczy niemożliwe załatwiamy od ręki. cuda zajmują nam nieco więcej czasu" ;)
  13. hmmm... ogłoszenia jakieś miał na pewno ale nie pamiętam czy allegro też... z wpłatami deklarowało się parę osób... te deklaracje są jeszcze aktualne? allegro cegiełkowe można jakoś skombinować... bazarku raczej nie ma... ale można zrobić. na pewno z nim trzeba będzie iść do weta bo ma coś z oczkami... trzeba będzie to zbadać... zobaczyć co to... tak to na razie nic mu nie dolega...
  14. zaraz wkleję 2 fotki Kulfonka z "domu przedtymczasowego" ;) czyli ode mnie :) rozłożyłam mu 2 kocyki ale i tak leży na ziemi :roll: właśnie sobie uciął drzemkę ;)
  15. złapać go było ciężko- łapałyśmy go w 4 osoby: ta Pani która go karmi, Asia, mama Asi i ja no ale udało się jakoś :) musiałyśmy mu założyć taki kaganiec z materiału ale już go nie ma- ściągnął go sam cwaniak jeden ;) fotki zrobię tylko muszę baterie w aparacie podładować ;) w sumie mam 2 na telefonie więc może uda mi się je przesłać na kompa ;)
  16. mam już go u siebie :multi: noc spędzi w ciepełku u mnie w pokoju :) zaraz go odrobaczę, odpchlę i będzie git :) na razie sobie leży i bacznie wszystko i wszystkich obserwuje... :)
  17. a u mnie w szkole dzisiaj był pierwszy dzień zbiórki pieniędzy na Presta :) muszę powiedzieć że przez pierwsze 2 przerwy podpierałam tylko słupek na pierwszym piętrze ale później się rozkręciło i w puszeczce wylądowało nawet od jednej osoby 10 zł :D nauczyciele też nie żałowali i wrzucali po 2 i 5 zł :D a to dopiero pierwszy dzień zbierania :D
  18. uff... czyli Kulfonek będzie miał DT... od razu mi lepiej... bo jak zobaczyłam dzisiaj ten budynek taki porozwalany, bez zadaszenia nad tą prowizoryczną budą Kulfona i samego Kulfonka stojącego na chodniku niedaleko mojego bloku takiego ośnieżonego, zapatrzonego gdzieś w dal to się prawie popłakałam... :( Izis- Asia Ci odpisze ale wieczorem bo tylko wtedy na gg wchodzi... niekiedy dopiero po 18-19 do domu wraca bo dojeżdża 2h do szkoły... a zazwyczaj po szkole jeszcze do schroniska jedzie więc przed południem rzadko kiedy jest na gg...
  19. qrde moja mama się nie chce zgodzić... :( :placz: stwierdziła że "nie mamy warunków na trzymanie psa bo nie mamy miejsca żeby go pod naszą nieobecność gdzieś zamknąć bo on poniszczy i pogryzie a my nie mamy pieniędzy na remont" :placz: ciekawe czym ma pogryźć jak chyba zębów nawet nie ma a nawet jeśli ma to... no to po prostu nie jest ten typ psa który pierwsze co zrobi to demoluje :shake: boshh... jak ja bym chciała mieć już swoje własne mieszkanie :( :( :( a i do tego stwierdziła "że się boi psów i nie pozwoli żeby ją jakieś zwierze we własnym domu terroryzowało" nie no już nie mogę chyba zaraz się komuś w tym domu krzywda stanie i to nie będę ja :/ wrrr... a list mogę wysłać- z chęcią tylko muszę znaleźć kogoś kto mi go wydrukuje chyba że go ręcznie przepiszę bo nie mam tuszu w drukarce... :shake:
  20. Izis dzięki :D super tekst :D a może niech to każdy z nas wyśle na maila do kierownika tego całego interesu??? lokalna prasa i telewizja kablowa już powiadomiona ;)
  21. zaba14 różnie na niego reagują... niektórzy przepędzają, niektórzy próbują go głaskać, a reszta nawet na niego jednym okiem nie spojrzy :shake: kiedyś mieliśmy stronę internetową naszej dzielnicy... nie wiem czy ona dalej funkcjonuje ale zobaczę... radę dzielnicy mamy na 100%...
  22. ma już cały zwierzyniec w domu... może gdyby nie to że po niedawno zmarłym ojcu "odziedziczyła" psiaka to by go wzięła... ale teraz już po prostu nie ma na niego ani miejsca ani czasu ani pieniędzy.. :shake:
  23. buda jest z takich wielkich desek i obłożona folią a w środku wyłożona kocykami chętnie bym sprawdziła czy to na 100% będzie Lidl ale nie bardzo wiem jak do ludzi z okolic Zabrza i w ogóle ze śląska już kiedyś pisałam przez Mapę Dogo w sprawie DT dla psiaka i odpowiedziała mi cisza... odpisała mi jedna osoba która i tak psiaka wziąć nie mogła... a sytuacja była na prawdę poważna...
  24. dzwoniła :) przyjedzie w niedzielę obejrzeć cwaniaczka ;)
×
×
  • Create New...