Jump to content
Dogomania

Paulina_mickey

Members
  • Posts

    17598
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paulina_mickey

  1. [quote name='zuzlikowa']Przesłałam fotki i informacje o Emilce domkowi,który szuka benka...ale zobaczymy...szuka psiaka do kochania i pilnowania niejako...może...biorą pod uwagę możliwośc wzięcia dwóch,ale bardzo ostrożnie o tym myślą...więc nie naciskam,ale próbowałam podpowiedzieć Emilkę...[/QUOTE]Jeju zuzliku to ile tych domków do Ciebie się ostatnimi czasy odezwało? A ciekawe swoją drogą skąd te wszystkie domki się dowiedziały:hmmmm: Bo np allego chyba wszystkim się skończyło :D
  2. Hmm dziwne, wydawało mi się że pisałam :hmmmm: No nic napiszę jeszcze raz- wrzuciłam Emilkę na anonse.
  3. Najgorsze jest to w takich wypadkach, że większość zgłoszonych benków niestety nie jest "zbadana" pod kątem dzieci. A większość szuka właśnie takich psiaków.
  4. [quote name='Madallena']ufff :) no patrzcie, taki byl zastoj a teraz kilka benkow ma szanse na domki :) pieknie sie porobilo :)[/QUOTE] Oby zawsze tak było :) A im więcej psów znajdzie dom, tym większej liczbie będziemy mogli pomóc!
  5. [quote name='Madallena']Doc zasu zdjecia szwow, czyli jakies 10 dni :([/QUOTE] To długo, nie możemy sobie chyba pozwolić na trzymanie jej w szpitalnym hoteliku.
  6. Jak tylko uzbiera się kase to od razu trzeba ją ciachnąć. Mam nadzieję, że będzie i na hotel i na tą sterylkę. Ile sunia po zabiegu musiała by być w specjalnych warunkach?
  7. [quote name='zuzlikowa']Toscie się naczekały...i oby rzeczywiście było warto! Dziś to tak wygląda...a więc po kolei... kasiaprodex zadzwoniła domnie zaraz po wyjściu z domku... i...w domku są koty,rybki i jeszcze inne zwierzaki...rodzina mieszka w rodzaju szeregowca,ale ma ogród 800m kw....w domu są dwie sunie i to dosłownie w domu...hasky mają swoje miejsce nawet na kanapie...a Milordzik będzie miał wybór-buda na dworze lub dom,choć Pani stwierdziła od razu,że i tak zrobi z niego psa domowego,nauczy go mieszkać w domku...w czasie wizyty była cała rodzina i od razu stwierdzili,że zakochali się tata i córka...mamie to zupełnie nie przeszkadza...wie o sierści,ale to nie problem,bo już go zna...dlatego nie mają dywanów...jest w domu praktycznie cały dzień... ogrodzenie nie jest z siatki tylko z pionowych szczebli drewnianych...mieli psa,który usiłował sie podkopywać...radzili sobie z nim,a skoro znają problem,bedą wyczuleni...psy praktycznie zawsze mają towarzystwo... nie mają nic przeciwko kastracji,ale wolą,żebyśmy my wykastrowały Milorda,a do nich już przyjechałby już tylko na mizianie...my te złe,a oni dobrzy(cwanie!)... Podsumowując- w opini kasiaprodex,jest to typowo zwierzęca rodzina i w jej opini byliby dobrym domem dla Milordzika. Po rozmowie z Kasią...zadzwoniłam do taty ,żeby ustalić min.czy widzą jakiś problem w tym by Milordzik przyjechał do nich natychmiast po kastracji...wtedy gdy potrzebuje podawania antybiotyku...opieki...gdy moze go jeszcze boleć...miałam też niestety do niego pytanie,czy wsparłby finansowo kastrację Milorda...W odpowiedzi usłyszałam,że nie jest to problem-przejmą opiekę nad psiakiem ,nawet zaraz po kastracji...dołożą się też do zabiegu...nie mają też nic przeciwko temu ,by przyjechać po Milorda...już nawet sprawdzali gdzie są Brzeziny...pytany o termin,kiedy-odpowiedział,że najlepiej po 4 stycznia(zobowiązania zawodowe)...[B]teraz zostaje dograć termin kastracji...przygotować umowę...i Milordzika ładnie pozbawić nadmiernej skłonności do miłości ...i do domku!!![/B][/QUOTE] Nooo! W końcu chłopak będzie miał ten swój wymarzony dom!! Ale się cieszę!
  8. Z bazarku rysunkowego jest już 80zł dla małej. A to jeszcze nie koniec!
  9. [quote name='E-S']No mogę, mogę, ale nie będę się dublować z Teresz, wysłałam jej SMS, że może razem jedźmy, skoro tam trzeba auto zostawić na drodze i 2 km na piechotę przez pole i las zawalać do tego schronu, i raźniej i lżej nieść psa/psy, bo przeż iść same nie będą bo w łapy zimno i samochód wypchać jak się któraś albo obie zakopiemy. Teresz jest za tym, żeby, jeśli Atlanta-kościotrupka będzie faktycznie w zlym - oprócz chudości - stanie, najpierw przed podróżą ją weterynarz zobaczył i zdecydował, czy pies w tym stanie może taki kawał drogi jechać. Uważam to za mądre rozwiązanie. Mnie serce się ściska jak widzę tą maliznę ratlerkowatą tam ... Ewa[/QUOTE] Koniecznie weźcie to pod uwagę, tym bardziej, że wcześniej psy ze schronu chorowały.
  10. Ja już na naszej klasie wkleiłam, ze potrzeba. Może allegro ceglaste?
  11. I znowu ja :) Wystawiłam ogłoszenie Oliwki na anonsach, bo już sie jej wcześniejsze skończyło :)
  12. Tam ktoś pisał czy schron jest otwarty- schron jest zawsze otwarty. Przynajmniej pracownicy tak mówili :)
  13. [quote name='bianka0']O drugiej jamniczce chcemy wiedzieć jak najwięcej, w jakim jest stanie i czy jej życie również jest zagrożone jak Atlanty. Kiedy będziecie miały jej zdjęcia to może być wstawiona na wątek jamników i ogłaszana, tak samo jak wszystkie jamnikowate które znajdziecie.Bez ogłoszeń i informacji o nich nie mają szans na adopcję. Trudno planować jakąś pomoc kiedy nic o niej nie wiadomo.[/QUOTE] Zdjęcia to nie problem, bo od czasu do czasu ktoś z nas jeździ do schroniska. Gorzej niestety z informacjami będzie. Bo poza tym co możemy same zaobserować nikt nam więcej raczej nie powie...
  14. [quote name='Aga K']Paulinkoi, my tz mielismy zapalenie ucha, w tamtym roku. Da sie przezyc, bedzie dobrze ...[/QUOTE] Wet powiedział, że musi być, po tym co dostał :) I mam nadzieję, że tak będzie bo jednak mimo wszystko wolę chodzić do "swoich" weterynarzy.
  15. A my wczoraj byliśmy z Mikusiem u weta. Musiałam to załatwić póki jeszcze nie wyjechałam do Lublina, bo tam nie znam żadnego weta, a jednak wolę chodzić do znajomych i zaufanych lekarzy. Miki ma zapalenie ucha wewnętrznego, aż pod błonę bębenkową :( Dostał antybiotyk i krople. Z racji tego, że wyjeżdżam już w niedzielę, dostałam też maść do zakrapiania raz dziennie i dwa zastrzyki, które muszę sama mu podać. Na szczęście nasz wet polecił nam dobrego weta w Lublinie, więc jak się coś będzie działo to śmiało mogę się do niego udać. Dziękuję za życzenia noworoczne! Ja również życzę Wam wszystkim wszystkiego co najlepsze a przede wszystkim zdrowia, bo bez zdrowia to niczego nie ma :)
  16. [quote name='E-S']Mogę podrzucić gdzie trzeba jamniki, Teresz jutro rano będzie w Nowodworze, zabierze sunie, o ile będą (bo czy jeszcze są - tego nie wie nikt), ma mój nr tel, także gdyby sama nie mogła w Lublinie wydać suczek, albo będzie trzeba je gdzieś dalej dowieźć, albo stan psów będzie taki, że tylko weterynarz i podróż wykluczona, to ja jestem pod tel żeby pomóc. Czy z transportem czy finansowo u weta. Tak się umówiłyśmy. Ewa[/QUOTE] Super! Przy okazji dwa bazarki dla Oliwki [url]http://www.dogomania.pl/threads/176614-Chcesz-mieAE-swojego-pupila-na-papierze-WstAE-p-zobacz-kup-Do-08-01[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/176602-Banerki-na-zamA-wienie-Zbieramy-na-utrzymanie-Oliwki-uratowanej-od-pseudo-Do-15-01[/url] Proszę o podnoszenie.
  17. Kochane, teraz i Smajl ma swój folderek na naszej klasie :) Polecajcie jego zdjęcia jak najczęściej :) p.s zuzliku coś rozłączyło naszą rozmowę :hmmmm:
  18. Słuchajcie Teresz nie ma neta. Więc się nie wypowie. Podałam jej numer malagos, bo tylko telefonicznie w tym momencie można się dogadać.
  19. Mała najprawdopodobniej Megi(bo jeszcze myślę nad imieniem) to straszne ADHD, wszędzie jej pełno jest ciekawska ale jeszcze nie oswojona. Strasznie szybki urwis :loveu: [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz112-1.jpg[/IMG] Tutaj obie razem choć zdjęcie zrobione jak Megi chodziła wokół klatki. [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz113-1.jpg[/IMG] Tutaj nie widać, ale Megi ma strasznie odstające uszy:evil_lol:I jeszcze jakby to powiedzieć "szczenięcą" sierść, taki puszek:loveu: [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz120-4.jpg[/IMG] Jak pisałam straszny z niej ADHD, bardzo trudno jej zrobić zdjęcie-tym bardziej, że jeszcze nie jest przyzwyczajona. [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz129-2.jpg[/IMG] I obie dziewczynki dla porównania wielkości. [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz147.jpg[/IMG]
  20. Luna [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz011-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz013-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz153-1.jpg[/IMG] Justin który zamieszkał u Marleny:loveu: [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz019-3.jpg[/IMG] I mała niespodzianka!Zupełnie nie spodziewany aczkolwiek od razu pokochany nabytek. Już jakiś czas myśleliśmy o towarzyszu dla Luny, pojawił się Justin jednak to samczyk więc wiadomo przebywanie razem nie miało racji bytu. Mały pojechał do Marleny a od Marleny przyjechała mała. :loveu: Również uratowana od węża :p Na początku planowaliśmy jej szukać domu, bo obawiałam się czy Luna małą zaakceptuje ale mieszkają kilka dni razem i wszystko wygląda na to że będzie OK. Mała jest uległa, Luna rządzi. Mała mam wrażenie traktuje Lunę jak matkę, chodzi za nią, wchodzi pod nią, całuje ją itd. Mowie Wam, cudowny widok. :loveu: [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz103.jpg[/IMG]
  21. To chyba będą pierwszą w tym roku, która się przywita z Tobą kochana :) Oby był lepszy niż poprzedni i abyś znalazła wymarzony dom, na który zasługujesz :buzi:
  22. Można benie już ogłaszać?? Czy jeszcze na kwarantannie są?
  23. [quote name='klaudiaaa']O kurcze..To nie wiedzialam.. Tyle osób sie juz pytało... Musze prozmawiać z tymi osobami :D[/QUOTE] Pytaj ,pytaj bo na pewno jakiś się spodoba :)
×
×
  • Create New...