Jump to content
Dogomania

MarcusSz

Members
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

  1. MarcusSz

    Odejście ukochanego psa a wyrzuty sumienia

    Przykre. Ludzka znieczulica jest porażająca. Choć może Ci kierowcy myśleli, że to już tylko zwłoki kotka. A co do wzięcia pieska, na razie chcę trochę odczekać. Nie chcę, aby kolejny piesek był lekarstwem na ból. Jak go wezmę, to będzie to świadoma i przemyślana decyzja. I na pewno będzie to psina że schroniska.
  2. MarcusSz

    Odejście ukochanego psa a wyrzuty sumienia

    Dzięki Bou. Rzeczywiście było to bardzo podstępne. Straszne ogólnie. Ten biedny piesek uświadomił mi także, jak szybko ten czas leci. Jak trzeba kochać zwierzaki, bo za chwilę trzeba się z nimi żegnać. My w tym życiu pędzimy, gromadzimy, a prawdziwe szczęście jest obok nas i nie ma materialnego wymiaru.
  3. MarcusSz

    Odejście ukochanego psa a wyrzuty sumienia

    Dziękuję za słowa otuchy.
  4. MarcusSz

    Odejście ukochanego psa a wyrzuty sumienia

    W ostatnich chwilach go nie odpuściłem. A więź i miłość była. Co prawda taka męska, ale była.
  5. Wczoraj musiałem uśpić swojego ukochanego, 14 letniego kundelka u którego zdiagnozowano mocznicę 3 stopnia z mega wysoką kreatywną i mocznikiem. Bez szans na wyleczenie, po terapii kroplowkami i lekami. Decyzję oczywiście podjąłem gdyż pies bardzo cierpiał. Najgorsze jest oprócz straszliwego bólu, poczucie winy, które wraz ze śmiercią psa zaczęło mnie prześldować. W szczególności, że przeoczyłem symptomy mogące świadczyć o chorobie, gdyż wszystko złożyłem na karb starości. Tak mi zresztą powiedział weterynarz kiedy byłem u niego rok wcześniej. To nie daje mi spokoju i jest nie do zniesienia. Ma ktoś może radę jak sobie z tym poradzić?
×