Jump to content
Dogomania

alicja77

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alicja77

  1. Malutka nie jest już taka malutka. Przez miesiąc przybrała 2 kg :evil_lol: . Rozrabia na polku. ostatnio znalazła sobie kolegę, ogromniastego wilczura, bardzo jej się spodobał, biega z nim po psim polu. Wczoraj po zabawach z nim właśnie, kiedy oboje odpoczywali, położyła się przy nim i potraktowała go jako własnośc swoją. Położyła swoją łapę na jego łapach, zaglądała mu w oczy, zagadywała go na wszystkie sposoby. Okazało się , że jesteśmy z wilczkiem sąsiadami z jednej klatki schodowej. Fraszka cała w skowronkach jak wracała z takim fajnym kolegą do domu, ja też , bo z powrotami do domu jest problem. Albo jest tak zmęczona, że kładzie się w połowie drogi albo za mało wymęczona i jeszcze by chciało się na polku zostać. :evil_lol: W domu też jest towarzyska. Jest tam gdzie my. Nie zdarzyło jej się , żeby sama była w pokoju, musi mieć towarzystwo. Czasami musi zostać sama w domu. Wtedy popiszczy chwilę i jest spokój. I co jest najlepsze! Jak jest sama nie psoci, nie je, jest cichutko. Energii nabiera w naszym towarzystwie. Jak jestem z nią sama, nie da się pozamiatać, zmyć podłogę. Targa szczotkę, wynosi rzeczy, kradnie wszystko co jej się nawinie i zanosi do pokoju na tapczan, który traktuje jako swoją bazę rzeczy zdobytych :diabloti: Postaram się wstawić trochę zdjęć, na razie rozładowały mi się baterie Zmykam z Fraszencją na pole, to jej godzina na harce :lol: Pozdrawiam Mama Ali
  2. Minął miesiąc, odkąd Fraszka jest u nas. Jest przekochanym psiakiem:loveu: . Na spacerach rozpiera ją energia, w domu jest wielką przylepką. Ma komplet szczepień, teraz czekamy około 3-4 tygodni od ostatniego szczepienia, czyli od piątku 13 i sterylka. Wstępnie już uzgodniłam co i jak. w związku z tym , podpowiedzcie mi proszę, gdzie można kupić ubranko, takie , żeby zabezpieczyć psinkę po zabiegu? Pozdrawiamy Pańcie Fraszki
  3. I jeszcze jedno odkrycie! Fraszka bardzo lubi poziomki i sama sobie je z krzaczka ściąga. Fajnie jak Pańcia odsłoni listki, jak nie to też sobie radzi, sama je wyszukuje i ściąga. Ma smaczek dziewczyna! Truskawki( teraz owocują poraz drugi) już jej tak nie smakują!
  4. Ulka! Ze smyczy spuszczamy ją na tym polku, jeśli widzimy znajome pieski, lub jeśli nie ma innych piesków. jeśli na horyzoncie pojawia się nieznajomy, zaraz Fraszka wędruje na smyczkę. A te biegi to biegi wokoło nas, właścicieli piesków. La Pegaza! Mamy za sąsiadów aż 3 mopsiki, na zdjęciu to jeden z nich. Fraszka sprawiła, że mopsik wziął się za bieganie, razem z nią. Czasami muszę interweniować, boję się , żeby mu krzywdy nie zrobiła, strasznie go tarmosi za skórę, a że mopsik skóry ma dużo , więc jest po czym:diabloti: Tak sobie myślałam nad tym określeniem "skorpionowaty ogonek", to chyba oznaku charakterku, Fraszka ma charakterek, oj ma! Ostatnio wyszłam z nią przed pracą, po 5 rano , a ona wytargała mnie w najwyższe trawy na polku, a że rosa rano była, więc zanim się przdarłam przez trawę, spodnie mokre do kolan, ale dziarsko szłam, bo niech sunieczka załatwi się tam gdzie chce. A ten małpiszon położył się w samym środku trawy i ani rusz dalej, łypała na mnie swoimi ślepskami, żadne prośby, żadne groźby, ponad 20 min, przeleżała sobie. Biegusiem na autobus , żebym do pracy zdążyła. Innym razem zastrajkowała , nie chciała wejść do klatki schodowej. Ponieważ drzwi wejściowe były zamknięte i nie mogła sama wyjść, wzięłam się na sposób. Puściłam smyczkę i ruszyłam sama do windy. Fraszka w kilka sekund była przy mnie. To wszystko przez ten jej skorpionkowaty ogonek pewnie:diabloti: Pozdrawiam Mama Alicji
  5. Kilka zdjęć , jeszcze cieplutkich z dzisiejszego spaceru. Fraszka zawarła nowe psie znajomości. Spacer na pobliskie polko oznacza biegi i szaleństwa na maxa. Nieważne mały czy duży byle nadawał się do biegania.:evil_lol: Po takich szaleństwach, Fraszka pada jak kamień w domu i śpi. W drodze powrotnej , często kładzie się w wysokiej trawie i jest problem, trzeba podstępem ją stamtąd wywoływać. Wogóle to uwielbia wszelkie zarośla, wysokie trawy A oto kumple Fraszki: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7239/200509280039et4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/2443/200509280042up0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/9316/200509280052mm5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7399/200509280053za5.jpg[/IMG][/URL]
  6. Myślę, że Fraszka zaaklimatyzowała się . Na spacerach rozpiera ją energia i chęć do zabawy, dziś na polku nie było raczej piesków, więc ganiała sama, dosłownie jak zając, wokoło mnie, bliższe lub dalsze kręgi, roznosiła ją energia. Na działce bliskie spotkanie z kotem. Odniosłam wrażenie, że ona chciała się z nim bawić, pewnie, gdyby kot nie prychał na nią to bawiłyby się. A tak kot prychnął gdy była za blisko i w nogi, a Fraszka za nim, roślinki nie miały szans na prztrwanie Tutaj zapoznanie: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/96/20050923navara0032yi7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/329/20050923navara0033yf0.jpg[/IMG][/URL] Tutaj Fraszka chciała się pobawić z nim [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/5002/20050923navara0035ho1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/8340/20050923navara0036pm0.jpg[/IMG][/URL] Kot fuknął i ... na drzewo. Fraszka więc cierpliwie pod drzewem [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9375/20050923navara0026jb0.jpg[/IMG][/URL]
  7. Szczeka, szczeka!:evil_lol: Potrafi w środku nocy ujadać przy podejrzanych dla niej z zewnątrz odgłosach. Dziś szczekała na.....mikser, gdyby dała radę wskoczyłaby na blat szafki, tak ujadała. Apetyt jej dopisuje, energia ją rozpiera, czyli wszystko ok :loveu: Bardzo podoba mi się u niej to, że: 1. Nie żebrze przy stole jak się je. Jest jej pora na posiłki i jest nasza pora. 2. Śpi na swoim posłaniu, próbowała kilka razy wskoczyć na tapczan, ale delkatnie ją zsuwałam i było wszstko ok, no i nie brudzi w domku:multi: Nadal chdzi za nami krok w krok, już przymierzamy się by zacząć ją powolutku przyzwyczajać do bycia samej, bo i tak czasami może być
  8. Maluda troszkę się rozkręca:evil_lol: jak sie nie wybiega wystarczająco to zaczyna ja nosić i wszystko co jest dookoła;) (szczotki,poduszka czasem koc)...Teraz właśnie wróciłyśmy ze spaceru i odsypia godziną przechadzkę;) zobaczymy jak długo:loveu:
  9. Jak wcześniej pisałam, Fraszeńka bardzo żywo reaguje na dzieci. Akurat na działce mieliśmy gości z 4 letnim dzieckiem i mix onkiem. Fraszce bardzo przypasowała ta wizyta. biegała z Zuzą a z mix onkiem po prostu szalała. Za wyjątkiem jednej sytuacji, kiedy miała dość a on ją zaczepiał i gdy zbliżył się do jej jedzenia, wtedy musiałam interweniować, bo podejrzewam, że zrobiłaby psiakowi krzywdę. Ruszyła na niego naprawdę ostro Tutaj to tylko tak groźnie wygląda, ale to tylko zabawa, wzajemnne szczypanka i szalone gonitwy po całym ogrodzie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6020/200509170042jy8.jpg[/IMG][/URL] A tu narada z Zuzką Najpierw ja Tobie coś powiem [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1577/200509170027jd7.jpg[/IMG][/URL] A potem Ty mnie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img319.imageshack.us/img319/1540/200509170028un4.jpg[/IMG][/URL] Razem zabawa, to i odpoczynek wspólny [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/9503/200509170043ct7.jpg[/IMG][/URL] A tu pilnuję domku. Nie pozwolili w domku na kanapę, to tu na poduszce sobie poleżę [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1976/200509170069zf4.jpg[/IMG][/URL] W domu bez niespodzianek, załatwia się na polku, no i strasznie kochana z niej przylepka.
  10. Przez dwa dni Fraszka szalała na działce. To kilka zdjęć: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/4204/200509170015jp5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1807/200509170019fq6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/2775/200509170020bw6.jpg[/IMG][/URL]
  11. Wszystko w porządku:lol: niedawno wróciłyśmy z działki...mała:loveu: wyszalała się co niemiara...chociaż i tak cały czas nie odstępuje Nas na krok...zdjęcia wstawimy później...:lol: pociecha z niej...:loveu:
  12. Fraszeńka wczorajsze całe popołudnie odsypiała z małymi przerwami. Na wieczornym spacerku już była żwawsza, z tendecjami do biegów z Alą.:evil_lol: Cały czas na smyczce, bo teren nieznany, pieski wokoło. Noc minęła spokojnie, spała na swoim legowisku przy Ali tapczanie , bardzo czujnie, od czasu do czasu warknęła na jakieś odgłosy z zewnątrz (samochód na parkingu, winda na klatce ).Rano po piątej poszła ze mną na spacerek, w nocy szyściutko, żadnych niespodzianek. A teraz dalej śpi. Za chwilę zmykamy na działkę. Tam będzie mogła szaleć bez smyczki:loveu: No i kapcie na razie wszystkie w komplecie, myszka też:loveu: Pozdrawiam :mama Ali
  13. A jaka z niej przylepa:loveu: ...właśnie śpij sobie przy moim krześle do kompa:lol: co do poniedziałku Archiesa nie ma sprawy umowimy się ...podam Tobie nr komórki na gg..jak ona ślicznie sobie teraz śpij:loveu:
  14. Trochę się ze mną pobawiły [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8199/200509150010cw4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/5994/200509150011km2.jpg[/IMG][/URL] Chyba mam już dość [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/4880/200509150012bq9.jpg[/IMG][/URL] No i śpię [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/707/200509150013if0.jpg[/IMG][/URL]
  15. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/585/200509150003ex6.jpg[/IMG][/URL] Czekam na jedzonko! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8486/200509150005yn0.jpg[/IMG][/URL] Jem i mi smakuje! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7728/200509150006ij5.jpg[/IMG][/URL]
  16. A teraz krótka relacja z przejęcia Fraszki Umówiłyśmy się z La_Pegazą na Cytadeli, z tych wrażeń aparat został w domu, tak więc zdjęć powitalnych nie ma. Ali się za to zebrało, bo ona miała targać aparat. Fraszkę poznałyśmy z daleka jak maszerowała z La-Pegazą. Miała jakieś sensacje w pdróży , tak więc podróżniczką raczej nie będzie. Bardzo była zdezorientowana, ale bardzo się pilnowała w drodze do domku, Ze dwa razy obejrzała się za La_Pegazą i pomaszerowała z nami ku nowemu. Na rzystanku trochę nas zaskoczyła, zobaczyła plakat wyborczy z przedstawicielem jakieś partii( nie powiem jakiej :evil_lol: i bardzo go obszekiwała). Natomiast w autobusie powarkiwała na co niektórych, czuła się pewniej, siedziała na kolańach pańci :lol: . W domku najpierw wszystko obejrzała, no a potem z wielkim apetytem zjadła mięsko kurczaka z ryżem i marchewką no a potem, zanim zdążyłyśmy cokolwiek zrobić zrobiła u mnie w pokoju wielką kałużę:oops: , ale wybaczone, nauczy się. Teraz smacznie śpi, odreagowuje dzisiejsze przeżycia A oto kilka fotek. Jutro z samego rana maszerujemy na cały dzień na działkę, w niedzielę też, aparat w pogotowiu i fotki będą w niedzielę wieczorem
  17. Bardzo bardzo dziękujemy Misieek, Szmaji , La-Pegazie i wszystkim innym cioteczkom , które nam kibicowały przy adopcji Fraszki. Bardzo, bardzo dziękujemy:loveu: :loveu: :loveu:
  18. Już jesteśmy w domku Kudłatą Pięknością:loveu: ...za chwilkę będą pierwsze zdjęcia...:lol:
  19. My też już nie śpimy( Tzn. 1/3 stanu domowego nie śpi, czyli ja-mamuśka)Jak ją przywieziemy do domku, damy znać. :lol:
  20. Spoko,spoko mieszkanie już wysprzątane;) ...co miało być pochowane to już jest pochowane:lol: jakieś kapcie do gryzienia przygotowane:evil_lol: ...kości i inne pierdołki też czekają....No i My również czekamy.....:loveu: :loveu: :loveu:
  21. Cieszę się:lol: ,że Mała ma się dobrze i jest taka żywotna;) ,....troszkę mi smutno ,że Boss ma słabsze chwilę...ale mam nadzieję,że to przejściowe...uściskaj mordeczki wszystkich stworków:loveu:
  22. Archiesa! Tak wstępnie, to w piatek około 18 na Psim polu zbiórka! :loveu: Oczywiście z suniami! Dokładnie Ala napisze na gg. Pozdrawiam ! Mama Alicji( Chyba muszę sama założyć swoje konto na dogomanii, bo mi tak nieporęcznie pod córci nikiem gadać :evil_lol: )
  23. My z niecierpilością odliczamy dni do piątku:lol: i czekamy z utęsknieniem na maludę...jesteśmy w kontakcie z La Pegazą....nie możemy się doczekać szkraba w domu....:loveu:
  24. Jak tam maluch sie miewa po nocce...
×
×
  • Create New...