-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by albiemu
-
Szpilka siedzę zajebiście chora w pracy i szczerze nie dobijaj mnie wspomnieniem wiecznie zaskoczonych oczu Pana Szanownego .... A jak Ty się kochanie czujesz? Mam nadzieję że lepiej! A zresztą już do Ciebie dzwonię słońce Ty moje :)
-
Szpilka ja naprawdę wierzę że przy tak silnej ekipie jaka się zorganizowała, przed zimą nie będzie sytuacji że jakikolwiek pies będzie miał budę z kilku desek - to moja obietnica na ten rok i na głowie stanę aby się z niej wywiązać. Wiadomo nie da się wymienić wszystkich ale mamy sporo czasu aby reperować te które się do tego nadają, mamy Żabę, Rafała ja postaram się namówić jeszcze kolegę do pomocy w dni kiedy będą remontować budy. Pan Janusz i Marian też się ciężkiej roboty nie boją. Zresztą my też już potrafimy ,młotek trzymać :D .... buda Klusi która już się rozpadła wytrzymała ile miała po naszych naprawach! :) Fakt była najbrzydzą budą jaką w życiu widziałam ale za to zrobiona z wielkim sercem i zaangażowaniem!
-
Żaba ja wciąż myślę o tym że Murzyn nie ma już praktycznie budy, będziemy coś z tym robić bo podejrzewam że czeka go dożywocie jeśli nikt nie będzie nad nim codziennie tam pracował
-
Żaba ja liczę na to że nowe stowarzyszenie wyprostuje wszystkie braki jakie jeszcze zostały a jest w co ręce włożyć ..... dobrze że nie ma pracowników którzy byli w stanie krzywdzić zwierzęta swoimi słabościami i okrucieństwem ale potrzeba ludzi konsekwentnych w swoich zamiarach bez tego ani rusz! z tym będzie ciężko. martwi mnie to, że to miejsce potrafi bardzo ludzi zmienić, oby nowe osoby nie straciły sił i wiary w to co robią!
-
i nie dyskutuj z nami Rafał uprzedzam bo Ci ziółek umieszam i na pozycję pierwszą wskoczysz! Szpileczko jak zawsze możemy na siebie liczyć ku wielkiemu szczęściu naszych orzeszków i małego niepokoju kolegi Rafała. Zdrapka uratowana dostała kolejną szansę za zycie i to jest najpiekniejszy dar tego tygodnia!
-
Zdrapko czyń swoją powinność w kobietach siła ugryź go w doope proszę w moim imieniu bo ja nie mam jak - kopnąć - sprawa jasna bo gryźć go w tylek nie będę :D za krotko się znamy .... Szpilka spokojnie dajmy im jeszcze szanse, ale przesuń proszę na liście "ciachajmy bez granic" Rafała z pozycji 14 na pozycję trzecią zaraz po bliźniakach!
-
wykastrowany - spokojnie da radę żeby mnie od czarnownic .... skandal Rafał, czlowiek się stara, ukrywa swoje zdolności a tu proszę - widać jednak cholera jasna, a nawet pypcia z nosa w domu zostawiam. Ehhhhhh jak tu do ludzi wychodzić .... zabolało ..... ałć :shake: podpowiedz co mnie zdradza? skołtunione włosy? Żabi oddech? Zczerniałe zęby? Korale z pierników? Czy zez? bo to zawsze zeza podejrzewałam że mnie zdradza ..... proszę podpowiedz co!
-
oboje mieli szczęście Beciu .... Rafał wyglądam jak czarownica zgodzę się miotła w kącie i nie polatałam, ale miałam sporo czasu na patrzenie w studnię - widziałam wielkie koło na którym łamie Cie TZ Szpilki a ja wybijam mu rytm na wielkim bębnie :P traktuj to jako wskazówkę i pomoc bo Cie SZELMIAKU LUBIE pomimo wszystko Szpilka nie ma co kurujemy się podeślę Ci czarnym krukiem mieszankę ziół ale nie zapomnij dobrze pogryźć wcześniej skrzydła niewidzialnego nietoperza potem dopiero zioła - fusami spluń trzy razy za siebie na wschód! Sprawy wyjaśnione wracamy do wątki Zdrapki.
-
dojechały a ja idę do łóżka bo zdycham i to nie na żarty .... nie wiem co mnie dorwało ale się nie dam! Dziewczynki już w swoich domach bezpieczne i to najważniejsze. Wybaczcie że nie napisze więcej ale ledwo na te swoje gały widzę i muszę iść spać .... pozdrawiam
-
ewatonieja przepraszam że to piszę ale naprawdę jest nas kilka osób pracujących z własnymi rodzinami i pomimo że to nie jest dla nikogo nowością bo każdy z nas tak ma, czasem zwyczajnie mamy weekendy i miesiące kiedy nie dajemy rady ... przykro mi że tak jest ale to nie jest nasza złośliwośc lub też brak zorganizowania tylko życie ..... caly dzień charowaliśmy u naszych orzeszków w sobotę robimy co i ile się da. Wyciągnęłyśmy już prawie 60 psów w 1,5 roku i są rozwiezione po całej Polsce włącznie ze Szczecinem i bardzo często mogłyśmy liczyć jedynie na siebie. Denerwuje mnie przyznaje szarpanie nas o to że pociągiem nikt nie chce pojechać bo to nie tak! Żadna z nas się pociągu nie boi :) Cieszmy się może że Tania i jamniczka są w Rzeszowie bo miałyśmy je dostać dopiero za dwa tygodnie bo jakieś zmiany są w schronie. Nie będę wnikać rozpisywać sie więcej - cieszę się że je mamy. W sobotę będą w Krakowie.
-
Tania będzie dzisiaj z nami w Rzeszowie, przywiezie ją Pani Derwisz za co bardzo jej dziękuję! Tania spędzi noc u Beci, już teraz myślimy co dalej .... ja wierze, że się uda ale przyznaje tego typu akcje mnie wykańczają nerwowo, to kolejny transport organizowany na wariackich papierach bo wbrew wszystkiemu wcale to takie proste nie jest, jest nas za mało ........ a odległości bardzo spore. Samo schronisko dla nas to prawie 190 km, dobrze że się udało z Panią Derwisz załatwić to o tą trasę mniej. Mnie jeszcze nerwy tłuką bo martwię się zdrowiem Włodka od Brajla .... jak dla mnie dzisiaj za wiele.
-
czekanie jest najgorsze ... ja w ciągu kilku lat straciłam prawie wszystkich, z wielkiej rodziny zostało nas troje - i wiem, że czekanie, bezsilność jest czymś strasznym .... Edyto rozmawiałam z Peterem, powiedział - Kasiu musisz poznać Włodka to fanastyczny człowiek - ja wierze że to możliwe, modlę się o to....
-
Halina???????!!!!!!!!!!!! :D :D :D Jesteś matką, żoną, emerytką - tutaj są dzieci ! :) Bramkę naprawić trzeba i przejść cały ten boks aby pouszczelniać ...
-
Wet siostro, ja chwalę sobie zawsze pisanie i mówienie tego co na żołądku bo wtedy poznaje się prawdziwych przyjaciół i sprawa jest jasna. Dobrze, że piszesz co myślisz i nie zmieniaj tego, masz do czynienia z osobami, które również sporo przeszły i rozumieją. Nawet jeśli któraś z nas będzie miała inne zdanie to o tym napisze ale nikt nie ma zamiaru sprawiać przykrości i się szarpać bo sprawa bezdomności zwierząt już jest wystarczająco przykra. Witaj w naszym gronie, ja się cieszę z każdej pomocy i nie tylko ja. Jest nas coraz więcej moi kochani :)