Jump to content
Dogomania

Kochana2017

Members
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

About Kochana2017

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ok. Dzieki za podpowiedzi. O nerkach też myślę często. Zastanawia mnie tylko czy wtedy mógłby być podwyższony sam mocznik, a kreatynina w normie? Niby obraz nerek w USG całkowicie w porządku ( trzech różnych weterynarzy) jednak żaden z nich nie jest radiologiem czy specjalista w robieniu USG.
  2. Witam! Mocznik badamy zawsze na czczo tak ok 12 godzin , być może za krótko. Badany był jednak kilkanaście już razy w trzech laboratoriach i zawsze jest podwyższony ( mniej lub więcej) Odnosnie enteropatii dopiero w zeszły weekend czyli tydzień temu pojechaliśmy do Pani Doktor od chorob wątroby i układu pokarmowego i tam padło podejrzenie enteropatii białkogubnej. Choć ja myślałam o tym już dawno temu. Wiedziałam iż traci białko i albuminy ale nie wiedziałam co jest głównym podłożem tego stanu.Część objawów mi pasuje część nie, jednak wiem iż nie u każdego zwierzaka przebiega to identycznie. Zalezy jakie jest podłoże enteropatii. Obecnie wzięła dwie dawki Dexafortu ( steryd) i Witaminy b12 w zastrzykach. Jeszcze jedno powtórzenie i mamy przejść na Encorton. Boje się kolejnego schematu leczenia tym razem sterydami ale chyba nie mam już wyboru. Prawie trzy miesiące ciągłego szukania i walczenia o przyjaciela , więc muszę próbować wszystkiego. Efekt ,chyba po tych zastrzykach jest taki iż teraz ciągle chce jeść, jest jej jakby ciągle zimno, trzęsie się i co mnie martwi zaokrąglił się znów brzuch i to raczej nie od jedzenia. A może jednak, sama nie wiem. Na trombocyty nikt nie zwrócił bardzo uwagi. A co Ty o tym myślisz? Może to być jakaś wskazówka? Ferrytynę nie miała badaną. Zastanawiam się już teraz sama, czy może nie walczymy z jakimiś dwoma jednostkami chorobowymi. Jedna to może ta enteropatia, a druga to coś całkowicie innego związanego z mocznikiem ( nerki, serce).
  3. Marta , we Wrocławiu przy Uniwersytecie przyjmuje Pani Doktor Kamila Glińska Suchocka . Specjalizuje się ona w chorobach wątroby . To jej specjalizacje: hepatologia weterynaryjnagastroenterologiaschorzenia układu naczyniowego wątrobydiagnostyka obrazowa chorób wątrobydiagnostyka wodobrzusza Podaje Ci stronę. www.wet.upwr.edu.pl/dr-hab-kamila-glinska-suchocka.html Może napisać do Pani Doktor , ale możesz chwilę czekać na odpowiedź. Najlepiej zadzwoń do przychodni 71 320 53 71, Zapytaj o możliwość umówienia się na wizytę. Poproś i powiedz że sprawa pilna . Z tego co się orientuje Pani Doktor jest codziennie na uczelni i jest możliwość umówienia się do niej. Ewentualnie jakby był problem poproś o telefon do Pani Doktor w rejestracji. Powinni Ci dac. Nie czekaj bo nerwy i stres to największy zabójca. Ja diagnozuje swego pieska już prawie 3 miesiące. Tydzień temu byłam właśnie u Pani Doktor ( przekechałam 500 km w jedną stronę ) ale chcę ratować swego przyjaciela, zresztą nic innego nie robięod prawie 3 miesięcy. Podejrzenie enteropatii białkogubnej. Rozpoczynamy dopiero leczenie. Tyle narazie mogę Ci podpowiedzieć. Ja bardzo długo szukałam lekarza który zajmuje się chorobami wątroby i całego układu pokarmowego. Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymajcie się.
  4. Witam wszystkich! Zwracam się z wielka, ale to wielką prosbą, może ktoś miał podobny przypadek do mojego i pomoże naprowadzić mnie z jaka choroba walcze u mojego psiaka. Mam suczke Yorka 7 lat. Do początku lipca wszystko było ok. Cała historia rozpoczęła się na początku lipca od brzydkiej, wielkiej, bardzo śmierdzącej kupy o ciemno brązowym kolorze. Na drugi dzień zauważyłam powiększony brzuch. Pojechałam do weterynarza. Po zrobionym Usg okazało się ze ma płyn w jamie brzusznej. Wyniki biochemiczne, gdzie ALT - 1117, ASPAT - 815, MOCZNIK- 176 Cała morfologia w normie. Padło podejrzenie zatrucia toksycznego, lecz po dziś dzień tak naprawdę nie wiemy co się wydarzyło. Po czterech dniach kroplówek i leczenia antybiotykiem wyniki spadły do: ALT - 96, ASPAT- 46, MOCZNIK- 106 W dalszym ciągu dostawała antybiotyki, kroplówki oraz miała robione punkcje brzucha w celu usuwania gromadzącego się płynu. ( płyn czysty, przezroczysty) Lekarze bali się podać jakiegoś diurektyku na pozbycie się płynu z brzucha, gdyż obawiali się wzrostu mocznika. Przez kolejne 4 tygodnie sunia była na karmie niskopbiałkowej ( ze względu na skakajacy mocznik) , antybiotykach , HEPATIALE na watrobe i kroplówkach w momentach gdy mocznik szedł w góre. ( do 100) Reszta parametrów biochemicznych i morfologia była w normie. Raz badanie moczu wykazało obecność białka. W obrazie USG watroba nieco zmniejszona i jasniejsza. Sunia chudła, mizerniała i brak apetytu głównie na karmy dla nerkowców. Po 6 tygodniach weteryniarze z pierwszej lecznicy , nie wiedzieli co robić dalej. Padło podejrzenie marskości. Skonsultowałam to z inną lecznica. Tam akurat trafiliśmy z w miare niskim mocznikiem , wiec Pan Doktor stwierdził że psiunia jest niedożywiona, miała niski poziom białka - 3,32, ALBUMIN - 1,66. Kazał przejść na dietę z białkiem , żeby ja odżywić. Okazało się że ma anemię, gdzie jeszcze dwa dni wcześniej , u poprzedniego weteryniarza nie miała. Stwierdził po dokładnym USG, iż wątroba wcale nie jest w takim złym stanie, a na pewno nie można mówić o jej marskości. PODAM KONKRETNE WYNIKI ( 13 sierpień ) MCH 24,3 ( 19-24) MCHC 33,6 ( 32-36) ERTROCYTY 4,48 T/l ( 5,5-8,5) HEMATOKRYT 32,4 % ( 37-55) HEMOGLOBINA 10,9 g/dl ( 12- 17,99) LEUKOCYTY 12,4 ( 6-16,5) TROBOCYTY 725 ( 200-500) LIMFOCYTY 2,2 ( 1-4,8) MONOCYTY 0,8 ( 0,2 1,4) BIAŁKO CAŁKOWITE 3,32 g/dl ( 5,5-7,5) ALT 20 U/L ( 30-60) AP 16 U/L ( 20-155) cholesterol 147 mg/dl ( 127-360) MOCZNIK 53,4 mg/dl ( 23- 57 ) - tu jeden raz był w normie KREATYNINA 0,49 mg/dl ( 0,9 1,7) TRÓJGLICERYDY 83 mg/dl ( 17,7- 115) ALBUMINY 1,66 g/dl ( 3,3- 5,6) POTAS 5,72 mmol/l ( 4,09- 5,37) SÓD 148,3 mmol/l ( 139- 156) FOSFOR 4,88 mg/dl (2,5-6,3 ) WAPŃ 7,26 mg/dl ( 8,4-11,52) AST 28 U/l ( 1-45) Gamma GT gAMMA-GLUTAMYLOTRANSFERAZA 5 ( 5-25) Dodatkowo w badaniach kardiologicznych - powiększenie prawego przedsionka i prawej komory serca oraz lewego przedsionka, przeciążenie objętościowe. Łagodna niedomykalność zastawki mitralnej i trójdzielnej. Poszerzenie aorty. Kurczliowość lewej komory zachowana, funkcja rozkurczowa w normie. Zalecono leki : LIBEO ( Furosemid)- na wodobrzusze CARDISURE - na serce HEPATIALE, HEPAXAN, - na wątrobę TRIDGEST, METRONIDAZOL. TRIDGEST AMODIP na cisnienie Kolejne badania 31 sierpnia ( ok, 2 tygodnie póxzniej) wykazały wzrost MOCZNIKA do 239. Parametry wątrobowe Ok, , białka albuminy delikatnie w dół, słabsza morfologia. Miedzy czasie problem z ropiejącymy oczkami. Obecnie najnowsze wyniki w sumie bez zmian. Jedynie Albuminy w dół , Zbadana jeszcze została Lipaza 265 przy normie do 120 Pojechałam jeszcze na konsultacje do Pani Doktor która zajmuje się chorobami wątroby u zwierzat. Zrobione miała jeszcze USG: OPIS USG: Pecherz moczowy prawidłowy, Nerki prawidłowej wielkości o zachowanej strukturze korowo-rdzennej z drobnymi mineralizacjami. Watroba prawidłowej wielkości, układ naczyniowy bz, drogi żołciowe bz, , pęcherzyk zółciowy prawidłowy cienkościenny wypełniony klarowną zółcią. Zoładek bz. Sledziona prawidłowej wielkości, normoechogenna. Petle jelit cienkich o zatartej strukturze, widoczne prążkowanie w błonie śluzowej jelit. Jama otrzewnej oraz przestrzeń zaotrzewna bez zmian. Tu padło podejrzenie enteropatii białkogubnej . Zalecone leczenie Encortonem + zastrzyki z witaminy B12. Leki na serce i moczopędne mam zostawić. Odłożyc Metronidazol i leki na wątrobę na ta chwilę. Diagnozuje moja sunię już ponad 2,5 miesiąca. Walczę z czymś , ale nie wiem z czym. Jestem bezsilna i mocno zmeczona psychicznie i fizycznie. Chciałabym w końcu wiedzieć co jej dolega. Było już tyle przypuszczeń ze głowa mi pęka. Być może ta ostatnia diagnoza będzie trafiona. Dla każdego z lekarzy jest zagadką ciągle podwyższony mocznik. Takie kluczowe zagadnienia i objawy u mojej suczki w całej tej mojej historii to: 1. Kosmiczne parametry wątrobowe na samym początku choroby, które po 4 dniach spadły do normy 2. Szalejacy mocznik przez całe 2,5 miesiąca ( od wątroby, nerek, serca? czy może od czegos innego?) 3. Utrata białka i albumin z organizmu 4.Pogłebiajaca się anemia 5. Wyniszczenie zewnętrzne psiaka , wygląda jak anorektyczka, wlosy z okolic pyszczka powychodziły 6. Jest jej ciagle zimno, szuka słońca i się trzesie 7. Brak apetytu w szczegónosci na karmy niskobiałkowe, To co my jemy chciałaby skubnąć. 8. Ostatnie Usg wskazujące na stan zapalny w jelitach 9. Rózne opinie na temat obrazu wątroby ( w ocenie większości, watroba w porzadku, może nie idealna ale nie jest zle) KOCHANI, może ktoś z Was miał podobny przypadek, jest obeznany w takim temacie, ma podejrzenie co może być odpowiedzialne za taki stan zdrowia mojego pieska. Może chciałby się wypowiedzieć odnośnie powyższych wyników i opisów, będę bardzo wdzięczna. Każda opinia i wniosek się dla mnie liczy.
  5. Dzien  dobry!  Jestem  nowa na Panstwa grupie.  Mama chorego pieska. Zadałam pytanie z prośba o pomoc w tej sprawie i nie wiem ( ponieważ robie to pierwszy raz na Panstwa stronie)  czy może źle umiejscowiłam moje pytanie, czy jest  jakiś inny powód , gdyż nie mam zadnej odpowiedzi od użytkowników. Chciałam się upewnić ze ktoś widzi mojego posta. Będę wdzieczna za odpwoiedź. Pozdrawiam Magdalena.

  6. Witam wszystkich! Zwracam się z wielka, ale to wielką prosbą, może ktoś miał podobny przypadek do mojego i pomoże naprowadzić mnie z jaka choroba walcze u mojego psiaka. Mam suczke Yorka 7 lat. Do początku lipca wszystko było ok. Cała historia rozpoczęła się na początku lipca od brzydkiej, wielkiej, bardzo śmierdzącej kupy o ciemno brązowym kolorze. Na drugi dzień zauważyłam powiększony brzuch. Pojechałam do weterynarza. Po zrobionym Usg okazało się ze ma płyn w jamie brzusznej. Wyniki biochemiczne, gdzie ALT - 1117, ASPAT - 815, MOCZNIK- 176 Cała morfologia w normie. Padło podejrzenie zatrucia toksycznego, lecz po dziś dzień tak naprawdę nie wiemy co się wydarzyło. Po czterech dniach kroplówek i leczenia antybiotykiem wyniki spadły do: ALT - 96, ASPAT- 46, MOCZNIK- 106 W dalszym ciągu dostawała antybiotyki, kroplówki oraz miała robione punkcje brzucha w celu usuwania gromadzącego się płynu. ( płyn czysty, przezroczysty) Lekarze bali się podać jakiegoś diurektyku na pozbycie się płynu z brzucha, gdyż obawiali się wzrostu mocznika. Przez kolejne 4 tygodnie sunia była na karmie niskopbiałkowej ( ze względu na skakajacy mocznik) , antybiotykach , HEPATIALE na watrobe i kroplówkach w momentach gdy mocznik szedł w góre. ( do 100) Reszta parametrów biochemicznych i morfologia była w normie. Raz badanie moczu wykazało obecność białka. W obrazie USG watroba nieco zmniejszona i jasniejsza. Sunia chudła, mizerniała i brak apetytu głównie na karmy dla nerkowców. Po 6 tygodniach weteryniarze z pierwszej lecznicy , nie wiedzieli co robić dalej. Padło podejrzenie marskości. Skonsultowałam to z inną lecznica. Tam akurat trafiliśmy z w miare niskim mocznikiem , wiec Pan Doktor stwierdził że psiunia jest niedożywiona, miała niski poziom białka - 3,32, ALBUMIN - 1,66. Kazał przejść na dietę z białkiem , żeby ja odżywić. Okazało się że ma anemię, gdzie jeszcze dwa dni wcześniej , u poprzedniego weteryniarza nie miała. Stwierdził po dokładnym USG, iż wątroba wcale nie jest w takim złym stanie, a na pewno nie można mówić o jej marskości. PODAM KONKRETNE WYNIKI ( 13 sierpień ) MCH 24,3 ( 19-24) MCHC 33,6 ( 32-36) ERTROCYTY 4,48 T/l ( 5,5-8,5) HEMATOKRYT 32,4 % ( 37-55) HEMOGLOBINA 10,9 g/dl ( 12- 17,99) LEUKOCYTY 12,4 ( 6-16,5) TROBOCYTY 725 ( 200-500) LIMFOCYTY 2,2 ( 1-4,8) MONOCYTY 0,8 ( 0,2 1,4) BIAŁKO CAŁKOWITE 3,32 g/dl ( 5,5-7,5) ALT 20 U/L ( 30-60) AP 16 U/L ( 20-155) cholesterol 147 mg/dl ( 127-360) MOCZNIK 53,4 mg/dl ( 23- 57 ) - tu jeden raz był w normie KREATYNINA 0,49 mg/dl ( 0,9 1,7) TRÓJGLICERYDY 83 mg/dl ( 17,7- 115) ALBUMINY 1,66 g/dl ( 3,3- 5,6) POTAS 5,72 mmol/l ( 4,09- 5,37) SÓD 148,3 mmol/l ( 139- 156) FOSFOR 4,88 mg/dl (2,5-6,3 ) WAPŃ 7,26 mg/dl ( 8,4-11,52) AST 28 U/l ( 1-45) Gamma GT gAMMA-GLUTAMYLOTRANSFERAZA 5 ( 5-25) Dodatkowo w badaniach kardiologicznych - powiększenie prawego przedsionka i prawej komory serca oraz lewego przedsionka, przeciążenie objętościowe. Łagodna niedomykalność zastawki mitralnej i trójdzielnej. Poszerzenie aorty. Kurczliowość lewej komory zachowana, funkcja rozkurczowa w normie. Zalecono leki : LIBEO ( Furosemid)- na wodobrzusze CARDISURE - na serce HEPATIALE, HEPAXAN, - na wątrobę TRIDGEST, METRONIDAZOL. TRIDGEST AMODIP na cisnienie Kolejne badania 31 sierpnia ( ok, 2 tygodnie póxzniej) wykazały wzrost MOCZNIKA do 239. Parametry wątrobowe Ok, , białka albuminy delikatnie w dół, słabsza morfologia. Miedzy czasie problem z ropiejącymy oczkami. Obecnie najnowsze wyniki w sumie bez zmian. Jedynie Albuminy w dół , Zbadana jeszcze została Lipaza 265 przy normie do 120 Pojechałam jeszcze na konsultacje do Pani Doktor która zajmuje się chorobami wątroby u zwierzat. Zrobione miała jeszcze USG: OPIS USG: Pecherz moczowy prawidłowy, Nerki prawidłowej wielkości o zachowanej strukturze korowo-rdzennej z drobnymi mineralizacjami. Watroba prawidłowej wielkości, układ naczyniowy bz, drogi żołciowe bz, , pęcherzyk zółciowy prawidłowy cienkościenny wypełniony klarowną zółcią. Zoładek bz. Sledziona prawidłowej wielkości, normoechogenna. Petle jelit cienkich o zatartej strukturze, widoczne prążkowanie w błonie śluzowej jelit. Jama otrzewnej oraz przestrzeń zaotrzewna bez zmian. Tu padło podejrzenie enteropatii białkogubnej . Zalecone leczenie Encortonem + zastrzyki z witaminy B12. Leki na serce i moczopędne mam zostawić. Odłożyc Metronidazol i leki na wątrobę na ta chwilę. Diagnozuje moja sunię już ponad 2,5 miesiąca. Walczę z czymś , ale nie wiem z czym. Jestem bezsilna i mocno zmeczona psychicznie i fizycznie. Chciałabym w końcu wiedzieć co jej dolega. Było już tyle przypuszczeń ze głowa mi pęka. Być może ta ostatnia diagnoza będzie trafiona. Dla każdego z lekarzy jest zagadką ciągle podwyższony mocznik. Takie kluczowe zagadnienia i objawy u mojej suczki w całej tej mojej historii to: 1. Kosmiczne parametry wątrobowe na samym początku choroby, które po 4 dniach spadły do normy 2. Szalejacy mocznik przez całe 2,5 miesiąca ( od wątroby, nerek, serca? czy może od czegos innego?) 3. Utrata białka i albumin z organizmu 4.Pogłebiajaca się anemia 5. Wyniszczenie zewnętrzne psiaka , wygląda jak anorektyczka, wlosy z okolic pyszczka powychodziły 6. Jest jej ciagle zimno, szuka słońca i się trzesie 7. Brak apetytu w szczegónosci na karmy niskobiałkowe, To co my jemy chciałaby skubnąć. 8. Ostatnie Usg wskazujące na stan zapalny w jelitach 9. Rózne opinie na temat obrazu wątroby ( w ocenie większości, watroba w porzadku, może nie idealna ale nie jest zle) KOCHANI, może ktoś z Was miał podobny przypadek, jest obeznany w takim temacie, ma podejrzenie co może być odpowiedzialne za taki stan zdrowia mojego pieska. Może chciałby się wypowiedzieć odnośnie powyższych wyników i opisów, będę bardzo wdzięczna. Każda opinia i wniosek się dla mnie liczy.
×
×
  • Create New...