Jump to content
Dogomania

kaskaSz

Members
  • Posts

    3957
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaskaSz

  1. Trzymam kciuki!
  2. jakie mychole słodkie :) ostatnia fotka rozbrajająca!
  3. Foxi też ma kilka trixie, ale jakoś się boję o zapięcie,bo Foxi lubi pociągnąć. No i szerokości też mi nie pasują- bo jak szeroka to muszę przerabiać długość regulacji, a cienkie to pies się dusi.
  4. a no kiedyś się tam udzielałam i dzięki temu mam tyle obróż :D część sprzedałam, część leży w piwnicy, a część w domu (te które są używane). teraz już nie kupuję. Ale ogólnie to Fusisław chodzi w rzeczach firmy Red Dingo :)
  5. Ale te 2 bannerki razem wzięte są chyba za długie, zaraz będą cie modzi ścigać ;) Fajny bannerek i suwaczek.
  6. A ja tam róż lubię i mi się podoba Dotka cała różowa. Pięknie jej w nim :) I wcale nie widać, że robisz z niej barbie, przynajmniej ja tak nie odczułam. Ludzie wierzą w takie głupie stereotypy- a róż to już głupia blondi... I ja bym tego nie zmieniała, zrobiłabym z tego zaletę, a nie zmieniała, bo ludziom z dogo się nie podoba ;) Ale jak chcesz zmieniać to ok :) Inne kolory i wzory dają nowe możliwości, zmiany, a czasami to się przydaje. Co do ilości akcesoriów to ja się nie wypowiem, bo Foxi ma tego pełno.
  7. Kalosze świetne, ciekawe czy są ciepłe, bo moje to nie bardzo :(
  8. Oj jakie rozczulające zdjęcie [URL]http://img337.imageshack.us/i/dsc06190.jpg/[/URL]
  9. Haha ale przedmiot, czego to ludzie nie wymyślą!
  10. ooo dzięki, już zmieniłam :) Ale to dziwna stronka pełno tam wszystkiego, ciężko się połapać ;)
  11. Justyna- Foxi dziękuje! Cienka- ja też się zastanawiałam dosyć długo nad założeniem bloga, ale w końcu się przełamałam i mam ;) A Twoje prace z chęcią bym pooglądała, ale nie mam facebooka... edit: a jednak mam, odświeżyłam stare, tylko mam pytanie, czy tam można zmienić język na polski?
  12. Ja jeszcze w swojej kolekcji nie mam lupinów, ale chyba mieć nie będę, przynajmniej nie teraz, bo mam nadmiar obróż ;) A łopatę w samochodzie też mamy.
  13. Metki boskie, od dawna na takie choruję. No i świetne te pojemniki z metalowymi przykrywkami :)
  14. Całkiem dobry :D Ale to może jutro, bo dzisiaj to już mi się nie chce ;P
  15. Ja prawie Twoja sąsiadka miastowa, więc u nas też pada,wieje,pada,wieje itd. Ostatnio też z mamuśką sie zakopałyśmy, stanęłyśmy w poprzek drogi- z jednej strony parking, z drugiej zaspa, i kto pchał samochód? oczywiście ja. I wzbogaciłam się o nowe życiowe doświadczenie :D
  16. To mój Fusisław jakiś odwrotek jest ;) On to żywej muchy się boi, z bąkiem/pszczołą jest inaczej, bo wącha i jest ciekawy co to. A mucha jak lata to zawsze albo mu wchodzi między łapy, albo przy uszach się kręci i on biedak się chowa. Kiedyś zabiłam robaka i spadł mi na podłogę. Poszłam po chusteczkę, żeby go wziąć, a w tym czasie Foxi chciał zobaczyć co to i chyba polizał, a ten robak widocznie miał jakieś niedobre wnętrzości i Foxi wielce zniesmaczony takie miny strzelał chyba z 10 minut :D A co do figurki to ostatnio właśnie wyjęłam swoją kolekcję, chyba z 6 figurek westów z serduszkami :)
  17. Sherry jaka śpiąca, aż na zdjęciach widać jak jej się oczy kleją hehe
  18. Dysleksja to spory problem, umie uprzykrzyć życie. Tak jak pisałaś, dobrze, że teraz jest word ;) Ale u mnie nasypało śniegu! A jak u Was? zapraszam na bloga ;) kasine-roznosci.blogspot.com
  19. 2 ostatnie fotki- 'ojej przydusiła mnie i co teraz?' (nie mogę zacytować linku)
  20. Wygląda jak samochodowa maskotka :)
  21. Nie przejmuj się, ja też tak mam, że zawsze cudze ładniejsze, a swoje bleee. Jak nie możesz wybrać to zrób wyliczankę hihi
  22. Ja też na widok pająków aż dostaję gęsiej skórki fuuu... Kiedyś zauważyłam, że Foxi coś nosem pokulkował pod odkurzacz. Myślałam, że to kuleczka Nesquika, chciałam ją podnieść, odsunęłam odkurzacz, a tam ogromny pająk.Aż mnie dreszcze przeszły. Tak samo kiedyś chciałam włożyć talerz do zlewu, a tam pająk! Rurami wyłażą te obrzydlistwa :P A na tekturkę to bym nie wzięła, bo one szybko chodzą i jeszcze by na mnie wlazły. Jeszcze powiem, że Fusisław to chyba we mnie poszedł, bo jak lata mucha to on ucieka pod stół :D Ewentualnie właśnie zdechłą powącha. Co do ortów to ja też przez przypadek potrafię walnąć niezłego, szczególnie jak się szybko na lekcji pisze.
  23. Stawiam na 4 lub 6
  24. Ja też nie lubie wfu, ale jakoś się zmuszam do ćwiczeń, choć one wyglądają tak, że tylko się przebiorę, załapię plusa i łażę z kąta w kąt :D
  25. ooo a co to za święto? chora jesteś czy już się nachodziłaś do szkoły :D ja już też mam dosyć, ale jeszcze do 1 marca wytrzymać i 3 dni wolnego
×
×
  • Create New...