-
Posts
3957 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaskaSz
-
Trzymam kciuki!
-
jakie mychole słodkie :) ostatnia fotka rozbrajająca!
-
Foxi też ma kilka trixie, ale jakoś się boję o zapięcie,bo Foxi lubi pociągnąć. No i szerokości też mi nie pasują- bo jak szeroka to muszę przerabiać długość regulacji, a cienkie to pies się dusi.
-
a no kiedyś się tam udzielałam i dzięki temu mam tyle obróż :D część sprzedałam, część leży w piwnicy, a część w domu (te które są używane). teraz już nie kupuję. Ale ogólnie to Fusisław chodzi w rzeczach firmy Red Dingo :)
-
Ale te 2 bannerki razem wzięte są chyba za długie, zaraz będą cie modzi ścigać ;) Fajny bannerek i suwaczek.
-
A ja tam róż lubię i mi się podoba Dotka cała różowa. Pięknie jej w nim :) I wcale nie widać, że robisz z niej barbie, przynajmniej ja tak nie odczułam. Ludzie wierzą w takie głupie stereotypy- a róż to już głupia blondi... I ja bym tego nie zmieniała, zrobiłabym z tego zaletę, a nie zmieniała, bo ludziom z dogo się nie podoba ;) Ale jak chcesz zmieniać to ok :) Inne kolory i wzory dają nowe możliwości, zmiany, a czasami to się przydaje. Co do ilości akcesoriów to ja się nie wypowiem, bo Foxi ma tego pełno.
-
Kalosze świetne, ciekawe czy są ciepłe, bo moje to nie bardzo :(
-
Oj jakie rozczulające zdjęcie [URL]http://img337.imageshack.us/i/dsc06190.jpg/[/URL]
-
Haha ale przedmiot, czego to ludzie nie wymyślą!
-
ooo dzięki, już zmieniłam :) Ale to dziwna stronka pełno tam wszystkiego, ciężko się połapać ;)
-
Justyna- Foxi dziękuje! Cienka- ja też się zastanawiałam dosyć długo nad założeniem bloga, ale w końcu się przełamałam i mam ;) A Twoje prace z chęcią bym pooglądała, ale nie mam facebooka... edit: a jednak mam, odświeżyłam stare, tylko mam pytanie, czy tam można zmienić język na polski?
-
Ja jeszcze w swojej kolekcji nie mam lupinów, ale chyba mieć nie będę, przynajmniej nie teraz, bo mam nadmiar obróż ;) A łopatę w samochodzie też mamy.
-
Metki boskie, od dawna na takie choruję. No i świetne te pojemniki z metalowymi przykrywkami :)
-
Całkiem dobry :D Ale to może jutro, bo dzisiaj to już mi się nie chce ;P
-
Ja prawie Twoja sąsiadka miastowa, więc u nas też pada,wieje,pada,wieje itd. Ostatnio też z mamuśką sie zakopałyśmy, stanęłyśmy w poprzek drogi- z jednej strony parking, z drugiej zaspa, i kto pchał samochód? oczywiście ja. I wzbogaciłam się o nowe życiowe doświadczenie :D
-
To mój Fusisław jakiś odwrotek jest ;) On to żywej muchy się boi, z bąkiem/pszczołą jest inaczej, bo wącha i jest ciekawy co to. A mucha jak lata to zawsze albo mu wchodzi między łapy, albo przy uszach się kręci i on biedak się chowa. Kiedyś zabiłam robaka i spadł mi na podłogę. Poszłam po chusteczkę, żeby go wziąć, a w tym czasie Foxi chciał zobaczyć co to i chyba polizał, a ten robak widocznie miał jakieś niedobre wnętrzości i Foxi wielce zniesmaczony takie miny strzelał chyba z 10 minut :D A co do figurki to ostatnio właśnie wyjęłam swoją kolekcję, chyba z 6 figurek westów z serduszkami :)
-
Sherry jaka śpiąca, aż na zdjęciach widać jak jej się oczy kleją hehe
-
Dysleksja to spory problem, umie uprzykrzyć życie. Tak jak pisałaś, dobrze, że teraz jest word ;) Ale u mnie nasypało śniegu! A jak u Was? zapraszam na bloga ;) kasine-roznosci.blogspot.com
-
2 ostatnie fotki- 'ojej przydusiła mnie i co teraz?' (nie mogę zacytować linku)
-
Wygląda jak samochodowa maskotka :)
-
Nie przejmuj się, ja też tak mam, że zawsze cudze ładniejsze, a swoje bleee. Jak nie możesz wybrać to zrób wyliczankę hihi
-
Ja też na widok pająków aż dostaję gęsiej skórki fuuu... Kiedyś zauważyłam, że Foxi coś nosem pokulkował pod odkurzacz. Myślałam, że to kuleczka Nesquika, chciałam ją podnieść, odsunęłam odkurzacz, a tam ogromny pająk.Aż mnie dreszcze przeszły. Tak samo kiedyś chciałam włożyć talerz do zlewu, a tam pająk! Rurami wyłażą te obrzydlistwa :P A na tekturkę to bym nie wzięła, bo one szybko chodzą i jeszcze by na mnie wlazły. Jeszcze powiem, że Fusisław to chyba we mnie poszedł, bo jak lata mucha to on ucieka pod stół :D Ewentualnie właśnie zdechłą powącha. Co do ortów to ja też przez przypadek potrafię walnąć niezłego, szczególnie jak się szybko na lekcji pisze.
-
Stawiam na 4 lub 6
-
Ja też nie lubie wfu, ale jakoś się zmuszam do ćwiczeń, choć one wyglądają tak, że tylko się przebiorę, załapię plusa i łażę z kąta w kąt :D
-
ooo a co to za święto? chora jesteś czy już się nachodziłaś do szkoły :D ja już też mam dosyć, ale jeszcze do 1 marca wytrzymać i 3 dni wolnego