Jump to content
Dogomania

Furek-córka

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

About Furek-córka

  • Birthday 02/14/1992

Contact Methods

  • Signal
    9665502

Furek-córka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Czy moja droga mama coś mi zażuca??? Może i zapominam czasem o tym czy o tamtym, ale zawsze ci pomagam i kocham te zwierzaki całym sercem. Poza tym Lucek mnie się słucha. Mama wyjeżdzała po mnie na przystanek. I chciała wziąć ze sobą Aikę. No to przypieła jej smycz i otwiera furtkę. Lucek jej przebiega między nogami i idzie na spacerek. :Dog_run: Mama woła, a Lucek jakgdyby nigdy nic idzie dalej. Aika do samochodu i mama leci za lucusiem. Oczywiście, jak lucuś zostaje złapany za obrożę to się kładzie. OK, mama jakoś zawlokła psa do domu i jedzie z Aika mnie odebrać. Ja naprawdę tego nie rozumiem, bo mnie się Lucuś słucha.
  2. Nie trzeba być tak baaardzo sprytnym. Choć przydałaby się znajomość węzłów. Wiedzą panie ile różnych kombinacji poplątania, zaplątania da się stworzyć z dwóch smyczy??? A jak po drodze są jeszcze drzewa czy słupy.... Najlepsze było jak Aikusia poleciała za wiewiórką. Lucek na tej długiej smyczy ominął drzewo z drugiej strony i jak mną szarpneło.... i tak ze dwa razy. Potem Aika stoi przy tym drzewie i obserwuje. Lucek staje przy niej, 2 sekundy i już się znudził. I plączę się przy kolejnym drzewie.
  3. zdjęcia będą dzisiaj jak mama dorwie się do komputera ;) a tymczasem krótkie opowiadanko: Aika i Lucek byli w poprzednim wcieleniu chyba psami zaprzęgowymi. Pomyśleć że w takim małym piesku drzemie siła która budzi się zaraz po przypięciu smyczy... Zasady ktorymi kieruje się Aika na spacerze: 1. Ciągniemy.... 2. Staramy się obejść każdy słupek/drzewo z drugiej strony niż Pani 3. Idziemy zbadać nieprzebyte chaszcze 4. Wpadamy pod nogi 5. Zmieniamy (z Luckiem) strony chodnika co 2-3 minuty 6. Jak pani się zatrzymuje to ją obkrążamy i potem gonimy wiewiórki, wracamy i patrzymy jak próbuje wstać z ziemi. W związku z tym Aika otrzymała szelki i na spółkę zLuckiem obrożę z wyciąganą taśmą. Jak założy się psu szelki (to też skomplikowany proces) i pociągnie się go potem za smycz, to pies myśli że chce się go wziąć pod pachę i się kładzie. A ponieważ pies się rwie co chwile, smycz jest ciągnięta co chwilę, pies się kładzie co chwilę. Mama mnie woła na lody, potem pewnie wstawimy zdjęcia.
×
×
  • Create New...