Jump to content
Dogomania

issmirka

Members
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

About issmirka

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Opiekunowie z DT zakochali się bez granic wiec znalazł najcudowniejszy dom na świecie <3 Jest typowym kanapowcem i miziakiem :))
  2. Dziewczyny ze stowarzyszenia Lima nazwały Ryszard i jakoś bardziej mu to odpowiada ;) Chłopak jest już po operacji i czuje się dobrze. Byłby bardzo wdzięczny za każdą wpłaconą złotówkę: https://pomagam.pl/trojlapekryszard I bardzo chciałby znaleźć domek...
  3. We wtorek czeka go kilka zabiegów, więc jeśli wszystko przebiegnie prawidłowo to pomożecie zrobić wielką akcje poszukującą domek? Kilka zabiegów czyli jednak amputacja łapki, kastracja i porządek z zębami.
  4. Nie ma. W tym tygodniu czeka go wizyta u specjalisty, który się wypowie co dalej z lapka, bo zaczął ją kaleczyć
  5. Limo tak bardzo chciałby aby ktoś się nim zaopiekował...
  6. Obok Lima jest jeszcze jedna klatka, w której również od jakiś dwóch tygodni przebywa ślepy Amstaff. Najprawdopodobniej został wyrzucony, po tym jak stracił wzrok (?). Pomimo głośnej akcji poszukiwawczej właścicieli, nikt go nawet nie rozpoznaje. Więc są dwie klatki, dwa niepełnosprawne pieski i zero jakiegokolwiek zainteresowania nimi. Ciężko nawet ocenić, który gorzej znosi pobyt w kojcu. Niestety coraz bardziej jestem przekonana, że Limo nie słyszy, albo słyszy w niewielkim zakresie :(
  7. Edit. Pies jest po amputacji łapki, został również wykastrowany i zrobiono porządek z zębami. Znaleziono także włókniaka, który został usuniety. Wiek szacuje się na 15 lat. Jakby ktoś zechciał pomóc : https://pomagam.pl/trojlapekryszard I nadal pilnie poszukujemy domu... Jakiś czas temu znalazłam przy ulicy psa. Leżał i się nie poruszał. Wyglądał jakby był po wypadku samochodowym, miał połamana łapkę i nie był w stanie stać o własnych siłach. Jednak diagnoza weterynarza wykazała, że jest to bardzo stare złamanie, łapka zrosła się nieprawidłowo i niestety nic już nie można z tym zrobić. Przez pierwsze trzy dni tylko spał. Z badań krwi wyszło, że został podtruty/zjadł coś nieświeżego, nie wnikam. Był także bardzo przemarznięty, nie przeżyłby tamtej nocy na ulicy. Obecnie czuje się dobrze, jest wesoły i towarzyski. Został znaleziony w bardzo ciasnej obroży z kawałkiem łańcucha. Właściciele wystawili go na pewną śmierć, dlatego bardzo chciałabym znaleźć mu nowe miejsce. Kiedyś na pewno posiadał dom, potrafi chodzić na smyczy, zachowuje czystość. Jest bardzo grzeczny i łagodny. Ciężko określić jego wiek, ale na pewno jest starszym pieskiem. Doskonale radzi sobie z bieganiem na trzech łapkach, jednak nie nadaje się na bardzo długie spacery. Ostatnie kilka lat spędził na łańcuchu, dlatego chciałabym znaleźć dla niego chociaż jakąś budę na podwórku, oczywiście żeby były tam przyzwoite warunki. Nie mógł pozostać dłużej u mnie, dlatego aktualnie przebywa w gminnym kojcu.Wszyscy mi mówią, że ma zerowe szanse na adopcje, że ciężko jest znaleźć dom dla szczeniaka, a co dopiero starego psa ze złamaną nogą...Wrzuciłam to ogłoszenie na fb, porozsyłałam po znajomych i nie wiem co więcej mogę zrobić.Przyznam szczerze, że jest to pierwszy pies, któremu chciałabym pomóc. Jako jedyna zatrzymałam się przy nim aby sprawdzić, czy żyje... i nawet chwili się nie zastanawiałam, aby go wziąć i o niego walczyć. Proszę, pomóżcie...Lokalizacja: Namysłów, woj. opolskie kontakt: Paula - 725131473
  8. Bardzo proszę o przeniesie wątku z opolskiego na forum ogólne, jesli nie ma takiej możliwości to prosze o jego usuniecie z województwa, a sama utworzę nowy na ogólnym. 

     

×