-
Posts
19626 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Doginka
-
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
Nie da rady - ja bez Gordona nie umiem żyć!!! to po pierwsze, a po drugie, to pies, który jest u mnie nie śpi na łózku, nie pozwalam mu wejść na fotel, ani nawet nie leży na posłaniu Gordonka i Rapcia;-) On się do mnie próbuje tulić, ja go odpycham i każę siępołozyć. Teraz śpi w przedpokoju. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Ale jak zrobiłam tak źle i tak krzywdzię tego psa ,to czy mam zrobić jak Maławaszka radzi, aby w środku miasta zostawić go w zaspie w której leżał?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Genialne rozwiązanie - zajefajna rada!!![/FONT][/COLOR] -
Oj Ewa, jak ja juz za Toba tęsknię. potrzebuje sie wygadać i wypłakać, a Ty sie wyprowadziłaś z Wawki:placz:
-
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
..................... [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
To jeszcze 10 ostatnich fot;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] I jak mogłabym zostawić tego psa na śniegu? -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
i nie mam klatki, bo mi nie była do tej pory potrzebna:shake: I nie będzie potrzebna, bo juz nigdy w życiu nie wezmę żadnego, nawet najbiednieszego psa do domu, poza szczeniakiem. Dodam, że szczeniakiem to Gordon by się zajął jak najczulsza mamusia;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] Poza tym, to był akt desperacji, że ten pies znalazł sie u mnie, chociaż miał być u mojej mamy. Pies mamę ugryzł i dlatego trafił do mnie. Na mnie 2 razy warknął, ale ja sie nie dałam zastraszyć! a moja mama sie po prostu go przestraszyła i nie ma siły aby jej przetłumaczyć, że to było ze strachu. I co, co miałam zrobić? Teraz juz wiem, że nie nadaję się na DT, ale miałam dobre intencje;-) jestem zbyt wrażliwa i stąd ta cała sytuacja! -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
Vectra, one nie są razem! Gordona i Rapera oddałam do matki, która nie ma pojęcia jak się zajmować psami. Nie faworyzuję znalezionego, a już na pewno nie przy Gordonie:shake: Widziały się w domu u mojej mamy tylko przez chwilę, bo miałyśmy iść razem na spacer i sprawdzić, czy ktoś nie szuka Gracjana! Niestety Gordon mnie uważa za swoją wyłączną własność, nawet Rapera ustawił! Dla Ciebie Franio też jest najważniejszy. Akcja była sekundowa - moja mama wstała z fotela, ja kończyłam herbatę i też wstałam, żeby się ubrać i miałyśmy iść na spacer, bo na spacerze wszystkie 3 psy się tolerują! i nagle znajdek znalazł się zbyt blisko moich nóg i Gordonowi właczyła sie czerwona lampka i zaatakował:crazyeye: to była sekunda, nic nie mogłam na to poradzić! A Rapcio oczywiście zawsze idzie za Gordonem jak w dym. Na szczęście obyło się bez ran u psów, za to ucierpiały moje ręce:lol: Na dworze zapanował błogi spokój!!! I jeszcze jedno - ja nie mam kagańców, bo kaganiec niszczy brodę! -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jedno Malawaszko - Czy znosiłaś kiedykolwiek "płacz" Lunki odchodząc z innym na smyczy, a zostawiając ja z osobą, która nie nadaje sie do opieki nad psami?:hmmmm: Zdolna byłabyś do takiego poświęcenia? Wiesz jak to boli, jak wyciska łzy, pomimo tego, że szkoda mci innego, biednego i porzuconego psa? Nie wiesz i mam nadzieję, że nigdy tego nie doświadczysz!:shake: -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
I jeszcze bawi się Gordonkowymi zabawkami! [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
A tu ten, który się teraz panoszy w domu Gordonka. [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']Doginka a jak wysyłałaś Gordona na wystawy bez Ciebie to było inaczej?? też był bez Ciebie - wtedy tak nie tęsknił bo jakiś znajda nie zajmował jego miejsca? no nie moge czytać jak dramatyzujesz wybacz[/QUOTE] Wybacz, ale wystawy to inna sytuacja. Tam Gordon jechał z osobą, której w pełni ufam, która potrafi sie zająć psem! A na jego miejsca nie zajął żaden inny pies. Ciekawa jestem, czy oddałabyś Lunkę po to, żeby jakiś znaleziony pies miał lepiej. Nie porównój tych sytuacji, bo na wystawy ja jestem przygotowana psychicznie, a tu niestety nie. Nie widziałaś akcji, jak się te psy gryzą, a ja niestety tak. Mam pogryzione ręce, bo musiałam interweniować. Zresztą to Gordon zaczął. Niestety nie akceptuje innych samców w mojej obecności. A poza tym, ja nie muszę się tłumaczyć ze swoich decyzji. Jak również nie muszę cierpieć dlatego, że jakaś Qr..a wyrzuciła psa na mróz:angryy: Jestem za słaba, żeby to znosić, nie nadaję się do tego:shake: Nie mam wielkiego domu, gdzie mogłabym psy rozdzielić. Mam tylko malutką kawalerkę z jednym pokojem!!! Więc zanim mnie ocenisz, to trochę pomyśl i weź coś na wstrzymanie:angryy: Faktycznie nie musiałam brać tego psa - lepiej jakby odrazu ES go zabrała na Paluch, albo jakbym zostawiła go na śniegu:angryy: [quote name='NiJaSe']psiak jest sliczniutki , widzialam go dziaiaj na spacerze z Dogonka i szczerze mowiac myslalam ze jest wiekszy :O a tak naprawde to niewielki piesek i to wygladajacy jak pralinka :)[/QUOTE] Faktycznie piesek niewielki, ale dla kogoś był ogromnym problemem, więc się go pozbył:angry: myślę, że sam się nie zgubił, bo wtedy ktoś by go szukał:hmmmm: [quote name='mercy']biedna Czekoladka :([/QUOTE] Biedna, ale ja nic na to nie umiem poradzić. kocham psy, ale nie postawię znalezionego kundelka nad moje psy, które wychowałam od szczeniaczków! Nie obchodzi mnie, co sobie teraz o mnie myślicie. Ciekawa jestem ile z Was poświęciłoby swoje wychowane od szczeniaka psy na koszt znalezionego psa. Jak się czuje pies, którego miejsce zajmuje inny - obcy? Żadna z Was nie oddałaby swojego psa, zazwyczaj słyszę "ja nie mogę wziąć, bo mam już psa" itd.itp. Więc Mwaszko pomyśl, zanim kogoś skrzywdzisz słowami:angryy: -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
Ja szukam, zaczepiam nawet obcych ludzi i pytam, czy nie wzięliby psa na tymczas - no ocych, ale z widzenia znajomych ze spacwerów;-) Nikt tego pieska nie chce. Szkoda mi go strasznie!!! Ale mam serce w kawałkach, bo już 3 noc moje piesi śpią poza domem, a jakiś znajda zajął ich miejsce:placz: -
Przepraszam, że nie odpiszę każdej osobno, ale mam strasznego doła. Siedzę i zalewam się łzami i nie mogę się uspokoić. :shake::placz::placz: Czy można znienawidzieć biednego psa za nic? - można!!!:placz: Czy może boleć serce, gdy ukochany pies wyje za ukochaną pańcią? - może!!!:placz: Pierwszy i ostatni raz to robię. Nie nadaję się do tego:placz::placz::placz: Za bardzo kocham swoje psy!!! Qźwa, tych, co wyrzucają psy powinno się naznaczać na czole jak w filmie "Bękarty wojny":angryy::cool3:
- 21590 replies
-
Śliczne foty z tego spotkanka:loveu:
-
[quote name='ariss']jak kiedyś znalazłam psa z wielką rana na na karku, wydzwoniłam wszystkich znajomych i znalazłam kogoś kto psiaka przygarnie, ponieważ z kasą było krucho postanowiłam zawieźć go na paluch żeby tamci weterynarze to obejrzeli i powiedzieli co z tym robić, jakie leki podawać itp...wcale nie chciałam psa zostawiać:shake: a zostałam powyzywana od najgorszych...wcale go tam nawet obejrzeć nie chcieli:crazyeye: Straszne miejsce!!!!![/QUOTE] Ja miałam kiedyś podobną sytuacjE:-( Dlatego też mam nadzieję, że szybko się ten DT znajdzie;-) Pies może zostać u mnie tylko do wtorku!!!
- 21590 replies
-
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
Pies zostaje u mnie tylko do wtorku, potem trafi na Paluch. Ale mam nadzieję, że jednak znajdzie się DT! -
Sto lat dla terierki[IMG]http://www.emotka.pl/emotikony/swieta2/06.gif[/IMG]
-
Witanko niedzielne słoneczne:lol:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Doginka replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Ja jak rzucałam palenie, to faje zastąpiłam marchewką i cukierkami - landrynkami;-) O dziwo nie przytyłam, no może z kilo, ale to mi wyszło na dobre, bo byłam wtedy chuda jak badyl:lol: Witam słonecznie;-) -
Cesarz GRACJAN za kratkami Palucha - potrzebne deklaracje!!!
Doginka replied to Doginka's topic in Już w nowym domu
[quote name='NiJaSe']to miejmy baczenie na niego na Paluchu i mozemy w tym czasie szukac mu jakies domku[/QUOTE] Nie mam cholernej drukarki, ale w poniedziałek moze coś się uda wydrukować;) ,bo przydałoby się rozwiesić ogłoszenia w okolicy Parku skaryszewskiego koło pomnika na głównej alei;-) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Doginka replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']... chodze jak zombi :( jestem ospała , ociężała , mam paskudnego lenia i marne chęci do życia ...[/QUOTE] To chyba brak słońca, ciepła i zielonej trawki;-) A faje rzuć, jako i ja rzuciłam;-) -
[quote name='Vectra']wiesz co ..... nie wiem co lepsze .. zaspa śnieżna , czy kennel klatka pod plandeką ... łańcuch .... bo tak wygląda paluch :diabloti: tam jest ponad 3 tysiące psow .. [url]http://www.paluch.org.pl/pokaz/5.jpg[/url][/QUOTE] Ale zaspa nie nakarmi, a na Paluchu dadzą chociaż jeść;-) Ja wiem, co to jest Paluch, byłam tam nie raz i dlatego strasznie mi ciężko na duszy, że muszę psa oddać tam, zamiast do DT:-( Ale nie poświęcę swoich psów i pewnie Wy postąpiłybyście podobnie.
- 21590 replies
-
Ale na fotach nie widać, zeby to uszko stało:shake:
-
[quote name='Vectra']a przyjmą na paluchu psa od osoby prywatnej ?[/QUOTE] Zadzwonie po Ekostraż, bo jak oni przyjechali pierwszym razem, jak pani, która znalazła Gracjana zadzwoniła po nich, to my się zapytałyśmy o to, co zrobić, jak psy nie zaakceptują znajdka i jak nie znajdzie się domek. Oni powiedzieli, żeby po nich zadzwonić i psa odwiozą jak z normalnego zgłoszenia;-)
- 21590 replies