Jump to content
Dogomania

_Claudia_1

Members
  • Content Count

    16
  • Joined

  • Last visited

About _Claudia_1

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. _Claudia_1

    Leczenie wnętorstwa

    My w przeglądzie mamy " jądra wędrujące"
  2. _Claudia_1

    Leczenie wnętorstwa

    To dość jednoznacznie zabrzmiało...
  3. _Claudia_1

    Leczenie wnętorstwa

    Bou co dziwnego widzisz w tym, że przywiązałam się do psa, którego na dzień dzisiejszy nie można użyć do hodowli? Co dziwnego i zaprzeczającego miłości do zwierząt jest w tej wypowiedzi? Trafiłam na szczenię, które uniemożliwa mi spełnienie pewnych planów i marzeń, ale zdążyłam się przywiązać dlatego nie byłam pewna jaką podjąć decyzję. Młody również u mnie będzie miał dobrze jako kastrat, śmiem nawet twierdzić, że najlepiej. Owszem, hodowca ma do zaoferowania jedno szczenię, ale po pierwsze mój skradł mi już serce a po drugie tamto szczenie nie jest tak dobre w typie, jak bym chciała, do hodowli nie bardzo się nada. Bynajmniej ja nie mam zamiaru "lecieć na ilość" i chciałabym mieć dobrego reproduktora. Co do wątku, mój pierwszy post w tym temacie zapytuje, czy jest tu coś świeższego niż 2009rok. Przeglądałam tamten wątek zanim założyłam ten, weterynaria przez ostatnie 8 lat rozwinęła się znacznie, a i psy się pozmieniały nieco, dlatego kolejny temat i szukanie świeższych opinii.Jeśli chodzi o walkę o jądro. Po raz kolejny napiszę, pies nie przyjmuje absolutnie żadnej terapii, leków, zabiegów... Pisząc, ze będę walczyć miałam raczej na myśli szukanie kogoś, kto mi powie "spokojnie, jest jeszcze czas, pies sobie sam z tym poradzi", walczyć ze sobą.Z resztą wystarczyło doczytać zdanie, że walczyć będę chociażby nadzieją. Ktoś czyta po łepkach... Może i moje wypowiedzi są chaotyczne, ale jakie mają być? Wybrałam szczenie krótko po narodzinach, odwiedzałam je raz w tygodniu, przed zabraniem go do domu zostałam zapewniona ze wszystko bedzie i jest ok, zapłaciłam ogrom pieniedzy za bardzo dobrego psa z bardzo dobrej hodowli, mialam plany hodowlane, az sie nagle okazalo, ze wszystko to szlag trafia, bo nie ma jaja. Chaos i ból wydają mi się najnormalniejszą reakcją w takiej sytuacji. Nie jestem znieczulona jak co niektórzy hodowcy z kilkunasto i lepiej letnim doświadczeniem, dla których taki gżdylek to tylko materiał genetyczny, z którym jest tylko coś nie tak i jak jest możliwość to go wymieniają. Młody zostaje u nas, jeśli jajko się nie pojawi to trudno, będzie kastratem i chodzącą reklamą. Suka zostanie pokryta psem z hodowli, z której jest młody, oczywiście innym niż ojciec mojego. Lecz może to głupie ja nadal mam nadzieję, że jajko się pojawi, bo pies wyrasta na petardę w typie.
  4. _Claudia_1

    Leczenie wnętorstwa

    Mam prawie 400km do Warszawy. Ciężko mi zorganizować z dnia na dzień wyjazd taki kawał, tym bardziej z psem. No chyba, że lekarz jest na tyle spoko, że poprowadzi konsultację telefonicznie.
  5. _Claudia_1

    Hodowla-Start-Akita Am.

    Dziękuję :)
  6. _Claudia_1

    Hodowla-Start-Akita Am.

    Rozumiem, że ludzie tu zgromadzeni tylko zaglądają i nic z tego nie wychodzi. Przykro mi, bo myśłałam, że to forum różni się od innych psich forów i nie trzeba siać fermentu, by znaleźć rozmówcę...
×