Magda mód na moje serce takie wiadomości :lol::lol::lol:
Wiem, że mała strasznie bała się i smyczy i wszystkiego co nie przypominało jedzenia. Obawiam się, że to jej chowanie się w każdą dziurę to jednak wynik pobytu w schronisku. U mnie też bała się chodzić na smyczy dlatego po ogrodzie biegała luzem i bardzo się pilnowała żeby się nie zgubić.
Strasznie się cieszę, że tak szybko nabrała do Was zaufania, qrczę aż niewiarygodne, że taki strachulec przy odrobinie miłości może się tak zmienić.
Mój archaiczny telefon :oops: nie wyświetla MMS-ów ale wejdę sobie zaraz na orange i pędzikiem obejrzę fotkę ze spacerującą królewną :multi::multi::multi:
Wiesz, co do psiaków w schroniskach to bez takich osób jak Ty, to wszystko nie miałoby sensu :)